Po wielu próbach zliczenia na podstawie dokumentów psów zaczipowanych,
zaszczepionych, po odebraniu psów Pani Krzętowskiej, nareszcie udało
na się policzyć wszystkich naszych czworonożnych podopiecznych.
W dwóch budynkach gospodarczych, gdzie jest w sumie 19 pomieszczeń,
przebywają 493 psy. Poza tym była Prezes Fundacji Bożena Wahl
przetrzymuje 27 psiaków w budynku, w którym mieszka.
Powiemy szczerze, myśleliśmy, że jest ich mniej. Słynne "metro"
boguszyckie... w norach, korytarzach podziemnych żyły psy. Teraz
pomału przychodzą do pomieszczeń,zaciekawione, ufniejsze, ale wciąż
przestraszone. Reasumując, liczbę psów oddanych do adopcji, przebywających w dt, hotelikach, przekazanych innym Fundacjom , szacunkowo w marcu 2009 na terenie przytuliska w Boguszycach przebywało ok 830 zwierząt psów i kotów.
Zapraszamy serdecznie wszystkich chętnych do pomocy przy adopcjach -
ogloszenia, rozmów z przyszłymi właścicielami, wizyt przedadopcyjnych
i poadopcyjnych. Jest tu wiele wspaniałych, niezwykle przytulaśnych,
z bardzo ciekawymi charakterami psiaków. Wszystkie czekają na
przyjaciela na całe życie...
Serdecznie witamy Państwa, naszych Przyjaciół, Darczyńców.
Działo się przez ostatnie tygodnie wiele.
Decyzją Wójta Gminy Rawa Mazowiecka wszystkie zwierzęta ( były na szczęście tylko psy ) zostały odebrane Pani Marzenie Krzętowskiej. Obyło bez siłowego ich odbioru. A do akcji byliśmy należycie przygotowani. Pani Marzena sama opuściła Boguszyce. Wiele osób zapyta a kto to jest? Otóż Pani ta prowadziła przytulisko w Starachowicach, przyjmowała psy, przyjmowała, również i koty. Aż liczba zwierząt osiągnęła ponad 200 osobników to stan na maj 2005 r. Warunki... TRAGICZNE, stan zwierząt FATALNY, psy i koty rozmnażały się, nie były leczone.Prezydent Starachowic postanowił położyć tej gehennie kres.Zwierzęta decyzją administracyjną zostały odebrane. Do akcji odbierania zwierzat,sterylizacji włączyły sie organizacje prozwierzęce.Znakomita część zwierząt umowa pomiędzy w/w Prezydentem a ówczesną Prezes Fundacji Ostatnia Szansa została Fundacji przekazana, jednak równocześnie Pani Krzętowska została przyjeta do opieki nad przejętymi zwierzętami i zaczęła ponownie gromadzic ich wiecej. To duży skrót późniejszych wydarzeń. Raport ze stanu pomieszczeń oraz fatalnego stanu psów zostanie wraz ze zdjęciami zamieszczony wkrótce. Pomieszczenia te są sprzątane, psy oswajane, leczone. Malutkie, starsze zostały przeniesione do specjalnego pomieszczenia z wybiegiem. Pomiędzy wybiegami dla psów na siatce mocowane są płyty lub blacha m.in. celem zapobiegnięcia ewentualnym pogryzieniom poprzez oczka w siatce. Nasi lekarze weterynarii cały czas maja ręce pełne pracy. Jest niemała grupa psów starszych wymagających większej troski, leczenia. Cały czas trwają prace modernizacyjne, porządkowe. W ubiegłym tygodniu mieliśmy zapowiedziną wizytę Fundacji ze Szwajcarii. 16 psiaków pojechało do nowych domków. Przed wyjazdem zostały wykąpane. Czekamy na relacje, zdjęcia. W tym samym czasie zawitał do nas przedstawiciel fundacji z Holandii. Przywiózł dla naszych psiaków suchą karmę i inne niezwykle potrzebne rzeczy. Do nowego domku pod Białymstokiem pojechał jeden z naszych ulubieńców Dupelek. Błyskawicznie się zaaklimatyzował i stał sie ulubieńcem nowych właścicieli. Kolejny psiak , delikatna, kochana, spokojna, Marianka 10 letnia sunia, owczarek colli, przeszła pod opiekę Fundacji Dr Lucy . Ma znakomite ,odpowiednie dla jej stanu zdrowia i wieku warunki. I jeszcze jedna miła niespodzianka, zawitała do nas telewizja Polsat. Głównym tematem były adopcje wirtualne. Oddźwięk znaczny. Witamy naszych nowych wirtualnych opiekunów i dziękujemy za zainteresowanie, wsparcie dla naszych podopiecznych. Serdecznie pozdrawiamy.
Członkowie Fundacji Ostatnia Szansa
DRAMATYCZNA SYTUACJA W WYNIKU POWODZI W ZAPRZYJAŹNINEJ FUNDACJI ZWIERZE NIE JEST RZECZĄ pod Krakowem, z siedzibą ul. Batalionu "Skała AK 8/36 w Krakowie.Fundacja ta przyjęła od nas m.in. 4 kaukazy stwarzając im godziwe warunki i opiekę.To psy specjalnej troski. Większość kojcy zatopiona,dom może w każdej chwili spłynąć, zniszczona droga dojazdowa. Materiały budowlane teraz na wagę złota.Pilnie potrzebne też domy tymczasowe dla ewakuowanych zwierzat z Krakowskiego schroniska oraz wszelka inna pomoc. NIE POZOSTAŃMY OBOJĘTNI.POMÓŻMY W TEJ DRAMATYCZNEJ NIEZWYKŁEJ SYTUACJI.
Członkowie Fundacji Ostatnia Szansa
PILNIE POSZUKUJEMY WOLONTARIUSZY Z CAŁEJ POLSKI DO PRZEPROWADZANIA ROZMÓW I WIZYT PRZEDADOPCYJNYCH I POADOPCYJNYCH .TYLKO OSOBY PEŁNOLETNIE.OSOBY ZAINTERESOWANE PROSIMY O MAIL wolontariat@psiaszansa.pl .
SZANOWNI PAŃSTWO
FUNDACJA OSTATNIA SZANSA PRAGNIE SERDECZNIE ZAPROSIĆ WSZYSTKICH PAŃSTWA NA WERNISAŻ PT "DAJ IM SZANSĘ, DAJ IM DOM".
W DNIACH 5-6 CZERWCA 2010 ROKU W GODZ 10-17 (sobota ) ORAZ 10-16 (niedziela )BĘDZIEMY NA PAŃSTWA CZEKAĆ NA PARTERZE W SALI KONFERENCYJNEJ W CENTRUM EDUKACJI KULTURALNEJ PRZY UL. JEZUICKIEJ 4 W WARSZAWIE.
WSZYSTKIE PRACE PRZEDSTAWIAJĄ ZWIERZĘTA Z NASZEGO PRZYTULISKA. OPRÓCZ DUŻYCH FOTOGRAFII, BĘDZIE MOŻNA ZAKUPIĆ RÓWNIEŻ MNIEJSZE CEGIEŁKI, PRZYNIEŚĆ DARY DLA NASZYCH POOPIECZNYCH, ZAPOZNAĆ SIĘ Z DZIAŁALNOŚCIĄ FUNDACJI, POROZMAWIAĆ O SWOIM WIRTUALNIE ADOPTOWANYM PSIAKU.
DODATKOWE INFORMACJE POD NUMEREM TELEFONU 0 513 430 207.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!
Podrzucone cztery szczeniaczki - sunie, pojechały do domku tymczasowego, jedna z nich już szczęśliiwie znalazła domek, pozostałe niecierpliwie czekają na swoją szansę. Wieloletnia rezydentka, nie przypisana do żadnej grupy psów, bez stałego opiekuna, zwana Uszko, bardzo nieszczęśliwa, wydawało sie nieufna ma już domek! Do towarzystwa ma kolegę -jamnika, szybko się w nowym domku zaaklimatyzowała. I kolejna wspaniała wiadomość, blisko 15 letni, jamnik Szekspir też znalazł dom w Warszawie. Puszek, pies zabrany kilka lat temu z koszmarnego schroniska w Białce, znalazł dom w Holandii. Cwaniaczek zwany obecnie Edi też ma juz swój pod pod Poznaniem. Dostaliśmy kolejne dwie budy, sukcesywnie stare znikają. Rozpoczeliśmy akcje; szczepienia przeciw wściekliźnie, odrobaczanie, spryskiwanie preparatem przeciw pchelnym i kleszczowym, a przy okazji czyszczenie uszu. Wiele psów ma wieloletnie, nie leczone schorzenia uszu, to zmora naszego przytuliska. Zapraszamy chętnych do adopcji naszych podopiecznych, wizyta przedadopcyjna konieczna.
Kontakt Pani Ania 603 592 070.
15.04.2010 pod bramą schroniska zostawiono w pudle cztery, maleńkie szczeniaczki. Pod oględzinach lekarskich, okazało się, ze to cztery sunie, są w dobrej kondycji, zostały odrobaczone i odpchlone. Na razie znajdują się w salce przeznaczonej na kwarantannę, gdzie powoli oswajają się z nową sytuacją. Są trochę nieśmiałe w konntaktach z człowiekiem, najwyraźniej nie miał specjalnie wiele okazji, albo nie mają zbyt dobrych wspomnień. Szczeniaczki znajdują się w galerii PSY DO ADOPCJI: MALENSTWO 1, MALENSTWO 2, MALENSTWO 3, MALENSTWO 4. Więcej zdjęć: schronisko@psiaszansa.pl nie pozwólmy, aby musiały zaczynać życia od pobytu w schronisku dłużej niż to konieczne :(
Zabrany z Boguszyc ok 6 letni Cwaniaczek, pilnie szuka nowego domku. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Warszawie. Jest grzeczny, łagodny i niekonfliktowy. Informacje na jego temat - galeria psy do adopcji - CWANIACZEK. Więcej zdjęć możemy przesłać mailem - kontakt schronisko@psiaszansa.pl
SZANOWNI PAŃSTWO, DARCZYŃCY, PRZYJACIELE,
ZA MOMENT ŚWIĘTA WIELKANOCNE, JAJKA, BABY,MAZURKI I INNE SPECJAŁY. Z TEJ SZCZEGÓLNEJ OKAZJI ŻYCZYMY DUŻO,DUŻO PRZYJEMNYCH, RADOSNYCH CHWIL.
ZDROWYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT.
Fundacji Ostatnia Szansa z całą gromadką podopiecznych
W schronisku trwają intensywne prace porządkowe, po tak długiej zimie jest co robić. A psy szaleją na spacernikach. Czyszczenie wybiegów, pomieszczeń, naprawy czy to okien czy to dachu. Gromadzony jest zbędny, uszkodzony sprzęt typu lodówki ,pralki zostaną jak najszybciej wywiezione na złom. Słoneczko świeci i na szczęście osusza to straszne błocko, mamy nadzieje, że zgodnie z obietnicą Urząd Gminy wywiezie gromadzona stertę starych tapczanów itp. wywóz był wstrzymany jako, że istniała obawa, że samochód utknie w błocie. Naprawiane są ogrodzenia. W poniedziałek kolejne trzy psiaki wyjeżdzają do hoteliku w Brodnicy, opłacanego przez wolontariuszy (pięknie dziękujemy :)).
Pani Annie Bogdanowicz i Fundacji Aide aux Animaux d'Ailleurs,
Pani Alicji Górnik i Fundacji Dieren Hulp Zonder Grenzen ,
Pani Małgorzacie Kulik- Kruszyńskiej i dzieciom z Przedszkola "GAPCIO " z Warszawy,
Firmie Procter&Gamble Polska,
Susanne Baron z Fundacji Freunde von Vierpfoten
za wspaniełe dary w postaci; karmy,legowisk,misek,zabawek,leków,środków opatrunkowych itp, oraz środków ćzystości dla podopiecznych fundacji Ostatnia Szansa ze schroniska dla zwierząt w Boguszycach Małych
członkowie Fundacji ze swoimi podopiecznymi radośnie machającymi ogonkami
Informujemy Państwa, że toczy się postępowanie w Warszawskiej Prokuraturze z wniosku Fundacji Ostatnia Szansa przeciwko byłej Prezes Pani Bożenie Wahl o brakującą kwotę w kasie fundacji łącznie ponad 340 tys. zl jak i rażące, skandaliczne zaniedbania wobec zwierząt.Trwają przesłuchania, zbierane są kolejne dokumenty, oświadczenia. O sprawie będziemy informować. Sprawa z powództwa Pani Wahl o natychmiastowe wymówienie Fundacji użyczenia ziemi wraz z wszystkimi budynkami oddalona przez Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej.
1. W okresie styczen - marzec 2010 roku 14 psów opuściło nasze przytulisko , 2. Trwają kolejne kastracje samców w tym roku 10 osobników ,
3. Zakupiono kolejną pralkę , niestety koszt dotychczas uzytkowanej i juz
naprawianej był bardzo wysoki stąd decyzja o zakupie nowej,
4. zakupiono kolejny parnik do gotowania karmy
5. wprowadzono oszczędności w zakresie zakupu węgla do ogrzewania i
gotowania, wykorzystywane są drewniane palety, stare wersalki itp.,
6. wyodrębnio nowe pomieszczenie wraz z wybiegiem dla psów małych, straszych
7. niestety miesięczne wpływy z tytułu darowizn, adopcji wirtualnych nie
pokrywają kosztów utrzymania. Dzięki Państwa wpłatom 1% od podatku w roku
2009 oraz ulokowaniu wpływów z tego tytułu na lokatach terminowych, możemy
skromnie przeżyć okres do kolejnego ,mamy nadzieje wpływu 1%dla naszych
podopiecznych
8. w okresie styczen - marzec do schroniska w sytuacji kryzysowej wymagającej
natychmiastowego podjęcia decyzji przyjęto 4 psy. W dniu przyjęcia zostały
zaszczepione i zaczipowane
Z powodu awarii na serwerze z pocztą mailową adresy pomoc@psiaszansa.pl oraz adopcje@psiaszansa.pl dzisiaj nie działały - już powinno być wszystko w porządku, przwpraszamy za ewentualne problemy :)
Dzisiaj ostatnie trzy koty opuściły Boguszyce. Pojechały do "kociego hospicjum", gdzie będą pielęgnowane i doglądane. Niestety ich utrzymanie sporo kosztuje, chociażby ze względu na specjalne pożywienie oraz leki. Jeżeli zechcą Państwo pomóc utrzymać nasze koty w nowym miejscu, prosimy o kontakt - wpłaty można przekazywać na subkonto Fundacji lub bezpośrednio do nowego domu, dane podamy bezpośrednio zainteresowanym. W marcu 2009 roku w Boguszycach było prawie 80 kotów - w większości chorych, zaniedbanych, przestraszonych, Teraz dostały szansę, szansę na nowe życie:) Wszystkim, którzy poświęcili swój czas i serce - serdecznie dziękujemy :)
Serdecznie witamy Państwa w Nowym Roku,
Szanowni Państwo na nowe domy czeka ponad 540 psiaków,co tydzień będziemy wklejać nowe zdjęcia ,aż wszystkie psy przebywające w przytulisku znajdą się na naszej stronie www.psiaszansa.pl .
WARUNKI ADOPCJI PEŁNEJ;
kontakt z członkiem Fundacji O.S ,osoba odpowiedziala za adopcje Pani Anna Kosiniak lub numery podanie na stronie Fundacji
-umówienie wizyty przedadopcyjnej (zwykle na takie wizyty przychodzą
wolontariusze),
-wybranego przyjaciela można odebrać osobiście z naszego przytuliska po
uprzednim kontancie pod nr 603 592 070 P.Anna Kosiniak,513 430 207 Agnieszka
Piotrowska 509 207 457 Ewa Wiśniewska
-istnieje też możliwość przywiezienia psa przez nas ( Warszawa i okolice )lub
naszych wolontariuszy,
-konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej,
-koszt adopcji, którą pokrywa osoba adoptująca na stałe - 40 zł
Koszt adopcji jest niewielki a pokrywa choć częściowo koszty szczepień, książeczek, czipowania,koszty przewozów psów,opłat za hoteliki itp.itd.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY do odwiedzin, może wówczas ktoś
znajdzie tam swojego czworonożnego przyjaciela, a wirtualni opiekunowie będą mogli na żywo zobaczyć podopiecznych.
W trakcie przygotowań jest kolejne pomieszczenie dla psów chorych, po operacjach, zabiegach i nowo przyjmowanych,
Lada moment nasze 3 ostatnie kotki pojadą do nowego domu tzw. hospicjum dla kotów, gdzie będą miały zapewnione specjalistyczne leczenie. Nie oznacza to,że Fundacja nie będzie zajmowała sie kotami, ale potrzebujemny czasu na zbudowanie odpowiedniego miejsca tzw. kociarni ( z możliwością oddzielenia kotów zdrowych od chorych, odpowiedniego wybiegu itd.) do której dostęp będą mieli odwiedzający.
Trwają intensywne działania w sprawie ziemi pod schronisko, ostateczne decyzje mają zapaść po 25 stycznia br. Wówczas możemy ruszyć z inwestycjami. Dużo będzie wówczas potrzeb, zwłaszcza w kwestii materiałów budowlanych, wykończeniowych itp.
W ciągu ostatniego miesiąca 7 naszych podopiecznych znalazło nowe domy, a przybyły nam 2 sunie po zmarłej opiekunce.
Z serdecznymi pozdrowieniami
W imieniu Fundacji O.Sz
Ewa Wiśniewska
TO SZCZEGÓLNY CZAS, ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA, Z TEJ OKAZJI ŻYCZYMY PAŃSTWU,ZDROWYCH,PEŁNYCH RADOŚCI ŚWIĄT,WSPANIAŁEJ ATMOSFERY I MIŁYCH NIESPODZIANEK, WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI, WIELU SUKCESÓW, SPEŁNIONYCH MARZEŃ, PLANÓW W NOWYM 2010 ROKU.
PRZY TEJ SZCZEGÓLNEJ OKAZJI PIĘKNIE DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE,POMOC,WSPANIAŁE DARY DLA NASZYCH BRACI MNIEJSZYCH, SŁOWA OTUCHY W TRUDNYCH CHWILACH
Dzięki darczyńcom (tu szczególne podziękowania dla Pana Michała i Jego Przyjaciół) mamy wydrukowanych 120 tys. ulotek. Zapraszamy do naszej siedziby po odbiór, celem dalszej dystrybucji ; w szkołach, na uczelniach, w kioskach Ruchu, do sklepów, do skrzynek na listy , wśród znajomych itp. Możliwy też odbiór Warszawa- Śródmieście po uprzednim umówieniu telefonicznym. Nasze telefony 509 201 457 lub 513 430 207, Zainteresowanym spoza Warszawy, możemy je przesłać pocztą.
W styczniu będą nowe ulotki o 1% dla OPP
To przeszło nasze oczekiwania, ba marzenia. Sobota 5 grudnia 2009r. zapisze się WIELKIMI LITERAMI w historii schroniska. Kolejny raz fantastyczni, młodzi ludzie z Gimnazjum w Grójcu wraz z nauczycielkami, zorganizowali zbiórkę dla schroniska. Efekt? Piękne, nowiuteńkie budy w różnych rozmiarach i to aż 15 szt. Ponadto mnóstwo karmy: suchej oraz puszek i innych różności.To nie koniec dobrych wiadomości. Młodzież zrobiła porządek w pokoju, gdzie znajduje się karma i koce, w salce operacyjnej zostały spisane leki, środki dezynfekujące, opatrunkowe, narzędzia itp. No i nie należy zapominać o wymizianych, wyczesanych psiakach.
Dzięki wpłatom Pani Moniki, Pani Anny, Pana Ricarda, Pana Michała, jednego z członków Fundacji, zbiórce w redakcji Neewsweeka,oraz Firmie NewZooland (która zasponsorowala budę oraz udzieliła rabatu na zakup pozostałych) - mamy kolejne 8 bud. Takich wspaniałych bud nigdy dotąd w Boguszycach nie było! A wieczorem Fundacja Na Rzecz Zwierząt "Przytul Psa " przywiozła dary ze zbiórki. Byli też z nami wspaniali wolontariusze Eliza, Paweł i Ola. Zajmują się naszymi staruszkami ,schroniskowymi weteranami. Bez Państwa pomocy, wsparcia, serc, byłoby to niemożliwe. PIĘKNIE DZIĘKUJEMY ,a nasze małe, średnie, duże i bardzo duże, łaciate, kudłate psiaki wesoło merdają ogonkami.
Riki, Pusia i młodziutki Stefanek pojechały do hoteliku w Brodnicy. Tam będa socjalizowane i ogłaszane do adopcji. Pinokio niezwykle miły, przytulaśny pies, źle znoszący pobyt w schronisku, pojechał do nowego domu w Białymstoku. Przybył nam pies, przepiękna, strasznie zaniedbana, olbrzymia sunia- bernardyn. Jest bardzo łagodna. Może Państwo nadacie jej imię ? Oczywiście poszukiwania domu, ogłoszenia do adopcji są w toku.
Serdecznie pozdrawiamy, życzymy udanych zakupów przedświątecznych i prosimy nie zapominajcie o naszych braciach mniejszych.
członkowie Fundacji Ostatnia Szansa
Od chwili zmian (luty ) do 14 listopada br,
wysterylizowano - 72 suczki, pozostały do sterylizacji 2,
wykastrowano - 31 samczyków, pozostało co najmniej 60
zaszczepiono -659 psów,
zachipowano- 449 psów, z wstępnych obliczen wynika, że pozostało do zaczipowania
Zebraliśmy środki na zakup 7 bud i zbieramy dalej- dziękujemy,
Jeden z darczyńców przekazuje nam 2 duże budy w dobrym stanie,
Jedna z wirtualnych opiekunek P.Joanna dla swojego podopiecznego zakupiła budę
Wcześniej jedną wspaniałą olbrzymią budę nasze psiaki dostały od uczniów Gimnazjum w Grójcu. Łącznie 11 bud. Wspaniale !!!
3 nasze urocze miziaki-kicie wyjechały do nowego domku, gdzie będa miały zapewnioną specjalistyczna opiekę. W naszym schronisku pozostały 3 koty- poszukuja wirtualnych opiekunów. muszą mieć podawane specjalistyczne leki.
Mamy do odbioru darowany duży kontener na magazyn -dziękujemy. Jesteśmy w trakcie załatwiania transportu.
Nadal bardzo potrzebne budy i kontenery, materiały budowlane ; cement, cegła, siatka ogrodzeniowa,słupki, blacha do zbudowania wiat itp.
Najgorsze to błoto w którym brodzą psy i pracownicy. Poszukujemy płyt chodnikowych, zbędnych włąsnie wymienianych a tu w schronisku na wagę złota.
Będą ulotki, plakaty - sponsorują to darczyńcy. fundacja Ostatnia Szansa będzie też miała nowe logo.
Serdecznie pozdrawiamy i pięknie dziękujemy wszystkim zaangażowanym .
Pierwsza w historii schroniska wizyta, wspaniałych młodych ludzi, uczniów Gimnazjum w Grójcu i ich wychowawczyni. Przywieźli dary i to jakie , ogromną, piękna budę i już w niej zamieszkały Ruda i Bezimienny Onek :) i karma i koce, materacyki, garnki,rękawice dla pracowników i inne wspaniałości.To nie wszystko,jedni pomagali nam w wypełnianiu kart ewidencyjnych, inni wyczesywali psy a jeszcze inni z niektórymi psami wychodzili na spacer pod czujnym okiem dwóch pracowników. I kto sie pchał do czesania? Bezimienna i ogromny Haśko.Podrap mnie, pogłaszcz i czesz dalej :) Wspaniały gest, działania tych młodych ludzi a nasze psy zachwycone. I nie powiedzieli to koniec, chcą nadal pomagać i odwiedzać nasze psiaki. Nie przeszkadza błoto, brzydki zapach.DZIĘKUJEMY. Zapraszamy.
Zreperowany dach w jednym z budynków gospodarczych gdzie przebywa 149 psów, zakupiliśmy pralkę z dużym wsadem ( 8 kg ),niestety nie udało się pozyskać pralki przemysłowej, a był to zakup pilny. Wymienione kolejne legowiska, pomalowane pomieszczenia, zakupiona pompa do pieca. Ogrzewanie już uruchomione.Zakupiliśmy dwa parniki do gotowania karmy dla psów.Z jednego z Warszawskich klubów dostaliśmy ogromną lodówkę garmażeryjną . Od Pana Michała otrzymaliśmy 460 kg karmy i środki na zakup dwóch bud.Od przyjaciół z Niemiec orzymaliśmy karmę,leki,ręczniki i koce. Kolejnych 38 piesków zostało wykastrowanych i 6 suczek wysterylizowanych przez naszą słynną dr CoolCaty.
PRZYJACIELE ZWIERZĄT,PROSIMY O POMOC DLA BOGUSZYCKICH KOTÓW.
Jeszcze w marcu 2009w naszym przytulisku znajdowało się ponad 70 kotów. Przy ogromnej, ofiarnej pomocy forum Miau,dla większości udało się znaleźć nowe domy. Niestety, część kotów okazała się być chora na FIV (odmiania kociego HIV). Choroba jest niegroźna dla ludzi czy innych zwierząt,jednak zarażony kot potrzebuje większej uwagi, troskliwej opieki oraz leczenia. a ztą choroba może żyć kilka lat.W przytulisku pozostało 7 kotów,wszystkie chore na FIV Jedna z Forumowiczek z Miau,stworzyła dla 8 naszych kotów rodzaj hospicjum. Chciałaby wziąć kolejne. Na przeszkodzie stoją finanse. Nie możemy zostawić jej samej z ogromnymi wydatkami związanymi z utrzymaniem oraz leczeniem zwierząt.Ogromną pomocą byłyby wirtualne adopcje Lucka,Bogusia, Cyganeczki, Dzidki,Kubusia,Mani i Pieszczotki.Miesieczny koszt adopcji kota to 45 złotych. W galerii nasze koty można je wszystkie zobaczyć i wybrać swojego pupila. Pieniądze prosimy przesyłać na nasze konto z dopiskiem "darowizna na" i imię kota. Prosimy również o informację, którego kota objęli Państwo wirtualną opieką. Jednego kota może wspólnie adoptować kilka osób . Co miesiąc będą rozliczenia kosztów na naszej stronie. DAJMY SZANSĘ NASZYM KOTOM.
Trwają końcowe prace nad ewidencją. Ze wstępnych obliczeń wynika ,że w schronisku przebywa 570 psów i 7 kotów. Od marca do września zostały wysterylizowane 44 suczki i 15 psów. Sterylizacja suczek zostanie zakończona do 15 października br. Napływają umowy adopcyjne od pierwszej akcji jaka miała miejsce pod koniec lutego. Część zwierząt została przekazana ; Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą ", "Pro Animale " i "Gaj ". Część zwierząt przebywa w domach tymczasowych. Podsumowanie powinno nastapić do 30 października br. Ponad 200 zwierząt psów i kotów opuściło przytulisko OS. Trwają rozmowy z lokalnymi władzami o pozyskanie ziemi oraz pomocy w utworzeniu schroniska. w dniu 23 wrzesnia na prośbę fundacji Os, została przeprowadzona kontrola w przytulisku w Boguszycach Małych 25 przez powiatowego lekarza weterynarii. Czekamy na raport. Wiele pomieszczeń zostało już odnowionych ; pomalowane ściany, wymienione szyby w oknach, wymienione drzwi, wymienione lentexy pcv, sukcesywnie wymienane są legowiska. Pomieszczenia są odkażane. Sukcesywnie psy są poddawane, odrobaczeniu i odpchleniu. Pracownicy, wolontariusze i członkowie OS wyczesują psy o długim włosiu, które są skołtunione. Poszukujemy wolontariuszy z Rawy Mazowieckiej i okolic , chętnie młodzieży do pomocy w procesie socjalizacji ; spacery, zabawy, czesanie, strzyżenie, itp. Takie działania pomagają określić charakter zwierzęcia, jego zachowania, jak i wpłynąć na poprawę adopcyjności poprzez kontakt z człowiekiem .
Po dwóch tygodniach starań o zabranie psa Dingo (potwornie zaniedbanego, a mającego szansę na adopcję) w czwartek 27.08.2009 w wyniku interwencji policji z nakazem prokuratorskim i decyzją wójta o zgodzie na zabranie psa, Dingo jest w hoteliku. Zostało złożone doniesienie o przywłaszczeniu psa przez panią Bożenę Wahl, sprawa jest w toku, więc Dingo jest dowodem w sprawie. Do czasu rozstrzygnięcia przez sąd opiekunką Dinga jest Anna Mrozek, lekarz weterynarii. Ponadto dwa psy - Dżibi i Valentino - poszły do adopcji.
W okresie zimowym bardzo dużo węgla jest zużywane do ogrzania pomieszczeń. W związku z tym Fundacja zakupiła 27 ton węgla bezpośrednio z kopalni, po znacznie niższej cenie.
Szanowni Państwo, ponieważ dochodzą do nas glosy o "rewelacjach" odkrywanych przez dziennikarki Polityki na temat naszej Fundacji - informujemy, że do czerwca 2009 rozmowy telefoniczne w sprawach Fundacji, zarówno z telefonów stacjonarnych jak i komórkowych, opłacane były z prywatnych środków członków Fundacji. Od czerwca 2009 roku telefony Wiceprezes Zarządu oraz Sekretarz Zarządu mają abonamenty opłacane przez Fundację. Zamawiane są również bilingi, żeby móc dokładnie skontrolować numery telefonów i dopłacić za swoje prywatne rozmowy. Również telefon kierownika schroniska jest dofinansowywany przez Fundację - raz w miesiącu jest zakupywana karta doładowująca, gdyż jego telefon jest niezbędny do kontaktów z Zarządem, pracownikami oraz z dostawcami. Do końca marca 2009 za dojazdy do schroniska, transport zwierząt do nowych domów itp również płacono z prywatnych środków. Teraz są refundowane koszty przejazdu do Boguszyc i spowrotem, na prośbę wolontariuszy, kiedy jest taka potrzeba, zwracamy również koszty za benzyne, kiedy zawożą psy do nowych domów, gdyż priorytetem dla nas jest wydawanie psów ze schroniska.
W związku z tym, że nasza Fundacja utrzymuje się jedynie z darownizn, datków oraz 1% od podatku, chcielibyśmy przedstawić Państwu jak kształtują się wydatki - poniższe zestawienie jest zrobione za lipiec 2009:
1. Płace 16 pracowników zatrudnionych w schronisku (ZUS, ubezpieczenie zdrowotne, podatki) - 26 918, 47zł
2. Karma (łapki, korpusy, przełyki, mielone, puszki przede wszystkim dla starszych, chorych psów oraz szczeniąt i kotów, sucha karma) - 7 944, 27zł
3. Usługi weterynaryjne (sterylizacje, kastracje, operacje, leki, szczepienia, czipy, konsultacje lekarskie oraz specjalistyczne badania) - 6 850, 09zł
4. Energia - 700zł
5. Wywóz nieczystości i utylizacja - 849zł
6. Środki czystości - 1 290,95zł
7. Paliwo (w tym transport psów d nowych domów)oraz gaz do butli - 2 506, 29zł
8. Woda plus kanalizacja - 1 105zł
9. Narzędzia (taczki, grabie, miotły, łopaty itp) - 400zł
10.Koszty administracyjne (usługi księgowe,telefony, koszty wysyłek, znaczki, koperty, toner, papier do drukarki itp) 1340zł
11.Węgiel 680zł
Łącznie: 50 584,07zł
Przypominamy, że utrzymanie w obecnym stanie schroniska jest możliwe dzięki wpływowi 1%. Znacznie wzrosły koszty płac (wszyscy pracownicy są zatrudnieni legalnie) oraz opieki weterynaryjnej. Jesteśmy w trakcie odnawiania niektórych pomieszczeń w budynkach gospodarczych, gdzie warunki były gorsze niż tragiczne. Przed zimą musimy zakupić drzwi, wymienić szyby w oknach oraz uszczelnić ściany, żeby zmniejszyć koszty ogrzewania. Pomieszczenia będą też musiały być odkażone. Musimy również wzmocnić ogrodzenia.
Cały czas trwa akcja adopcji psów. Usilnie poszukujemy również domów dla pozostałych 8, chorych na FIV kotów.
Artykuł w Polityce , którego autorkami są byłe członkinie Fundacji Ostatnia Szansa i zapewne następne jakie nam zapowiedziano, mogą przynieść jeden skutek. TRAGICZNY dla, przebywających w schronisku w Boguszycach Małych k. Rawy Mazowieckiej będących pod opieką Fundacji Ostatnia Szansa. W wielu osobach zasieją niepewność, wątpliwości, zapewne wiele osób wstrzyma się z dalszą pomocą. Świadczą o tym Państwa maile. My nie mamy dostępu do mediów a Ci,którzy chcieliby pomóc napotykaja na dziwny opór... Czwarta władza? To przykre, bo za nieporozumienia, między ludźmi zapłacą wystarczająco już skrzywdzone zwierzęta. Całe lata zaniedbań są teraz naprawiane, mnóstwo pracy, wysiłku,czasu poświęcenia wielu, wielu osób. Zamiast na tej bezsensownej, zaciekłej "wojny ",wyciąganiu przysłowiowych brudów,członkowie fundacji we współpracy ze wspaniałymi wolontariuszami z forum "miau ", "dogo " jak i spoza oraz innych ogranizacji pro zwierzęcych, postanowili się zająć tym co najważniejsze-POMOCY ZWIERZĘTOM. W niedziele 16.08.09 r. trzy psy opuszczają szczęśliwie Boguszyce. Szczepienia,sterylizacje, kastracje, leczenie, adopcje, adopcje i jeszcze raz adopcje to priorytet.Psy, malutkie, małe, średnie,duże i bardzo duże ,czekają. Każde na swoją szansę. A czasu mamy coraz mniej.
SZANOWNI PAŃSTWO, dzisiaj w tygodniu Polityka pojawił się artykuł, autorstwa Pani Barbary Pietkiewicz-Bregy ,notabene byłej wiceprezes Zarządu O.S ( wieloletniej przyjaciółki Pani Wahl i członka nowo powstałej Fundacji "Schronisko im Bożeny Wahl").
W artykule nie ma ani słowa o skandalicznym stanie zdrowia zwierząt ( opisy lekarzy weterynarii, zdjęcia,oświadczenia osób ,które zwierzęta adoptowały) ,o rażących zaniedbaniach, masowych eutanazjach ( jednorazowo 30 lub 16 psów ,są zdjęcia zrobione telefonem komórkowym oraz świadkowie !) o tragicznym stanie nie remontowanych budynków (oczywiście poza domem Pani Wahl bo tam remonty co rusz, przeprowadzki, burzenie i stawianie kolejnych ścianek odbywa się średnio raz w miesiącu ), o drugim koncie, którego znana malarka nigdy nie zgłosiła i nie rozliczyła ( dokumenty bankowe, pisma ). Brakująca, łączna kwota ponad 344 tysięcy złotych.
Każda Fundacja, Organizacja Pożytku Publicznego ma OBOWIĄZEK, ścisłego rozliczania wszystkich środków jakie wpływaja na jej konto.
Nieprawdą jest, że od godz.14.00 Pani Wahl wraz 300 psami( w domu Pani Wahl obecnie przebywa ok.110 psów) zostaje tylko z pracownicą chorą na epilepsję.
W schronisku przebywa blisko 600 psów, a do pracy zatrudnionych jest 16 osób. W domu Pani Wahl zatrudnionych jest 7 osób. Pracują na zmiany - Po 3 osoby na rannej i popołudniowej zmianie. Na nocny dyżur specjalnie zostaje przywożony pracownik.
Kolejny zarzut: Fundacja nie udostępnia Pani Wahl służbowego samochodu na prywatne wyjazdy m.in do Warszawy. Proszę nam pokazać Fundacje czy Firmę ,która byłemu prezesowi użycza do prywatnych celów służbowy samochód? Nikt jednak nie wspomina, że wówczas kiedy kierownik schroniska jedzie po pracowników, Pani Wahl jest zabierana do Rawy, jak również kiedy jedzie do Warszawy jest zawożona na dworzec autobusowy i odbierana po powrocie. Niekiedy też na Jej prośbę robione są zakupy.To samo tyczy się telefonu stacjonarnego, za który do końca lipca opłacała Fundacja O.S a korzystała z niego TYLKO Pani Wahl. Rachunek za maj br. bagatela prawie 600 zł.
Pani Wahl ma prywatny telefon komórkowy i jak sami doświadczaliśmy, znakomicie się nim posługuje, potrafi nagrać się na pocztę głosową, ale na pewno w przypadku zasłabnięcia, któryś z pracowników wezwie pogotowie i udzieli pomocy. Pracownicy otrzymali nakaz, grzecznego odnoszenia się do Pani Wahl. Jednak kiedy okazało się ,że w czasie pracy, pracownica musi na polecenie Pani Wahl, przygotowywać jej śniadanie czy gotować obiad, prać ubrania, bieliznę zastosowaliśmy zakaz wykonywania "poleceń " Pani Wahl w godzinach pracy. Zdumiewające jak opisuje się sprawę finansów. Zgodnie z nowym statutem Fundacji uległ zmianie sposób reprezentacji, Fundacje reprezentują wszyscy członkowie Zarządu! Uprzednio jedoosobowo była to Pani Wahl i jako jedyna miała prawo do dysponowania środkami jakie wpływają na konto fundacji.
W przeciwieństwie do Pani Wahl, obecnie w każdej chwili można skontrolować stan konta, dysponowania środkami, zasadności wydatków. NIE MAMY NIC DO UKRYCIA ! Każdą wpłaconą złotówkę skrupulatnie rozliczamy. Nie ma już wypłacania pracownikom wynagrodzeń "pod stołem ". Są umowy,odprowadzane składki,dni wolne itp. Każdy rachunek terminowo opłacany. Za kadencji Pani Wahl ludzie pracowali na czarno po 10-12 lub więcej godzin w tym w dni świąteczne.
Pani B.Pietkiewicz i Pani J.Podgórska, przez blisko półtora roku działalności w Fundacji, gdzie nic się nie działo, nie reagują na powiększający się deficyt w kasie Fundacji, nie nakazują Pani Wahl rozliczania się z pobieranych z konta fundacji środków (w dokumentach Fundacji jest pismo Pani Pietkiewicz z 2006 z prosba o łagodne potraktowanie Pani Wahl za nierozliczenie się ze środków wpływających na konto fundacji listopad-grudzień 2005 r. ) Dzisiaj piszą; po roku działań obecnej fundacji nic specjalnie nie widać. Ponad 200 zwierząt szczęśliwie opuszcza schronisko, systematyczne sterylizacje, kastracje, operacje, leczenie, szczepienia ( wszystkie zabiegi wpisywane są do książki i sa dostępne do wglądu ) Dostatnio wyposażona salka operacyjna, malowane, odnawiane kolejne pomieszczenia,wyodrębnione pomieszczenie dla psów po operacjach,(uprzednio przygotowane przez wolontariuszy, zajęła Pani Wahl )sukcesywnie wymieniane stare, gnijące legowiska, wszyscy pracownicy legalnie zatrudnieni, pracują po 8 godzin na zmiany. Liczne spotkania, rozmowy z władzami gminy o pozyskanie ziemi i pomoc w utworzeniu schroniska spełniającego wymagane standardy. Wiele działań do czasu odwołania Pani Wahl było niemożliwych. Na swój teren nie wpuszczała wójta gminy, powiatowego lekarza weterynarii a my mielibyśmy szturmem wejść? Na bramie schroniska zawieszono informacje, że wolontariusze i osoby odwiedzające, nie moga wchodzić na poszczególne wybiegi bez obecności pracownika schroniska- to jest podyktowane względami bezpieczeństwa. Dodamy, że przez lata Pani Wahl nie pozwalała nikomu wejść na teren schroniska. Dzisiaj zapraszamy wszystkich chętnych, oczywiście z zachowaniem środków ostrożności . A co piszą Panie Pietkiewicz i Podgórska ; że na owej kartce jest informacja cyt." nie wolno wejść na teren schorniska bez zgody... Zarządu ?! Tam w Boguszycach jest zatrudniony kierownik i on ma obowiązek odpowiadać m.in za bezpieczeństwo odwiedzających. Treść owego oświadczenia została zredagowana na postawie podobnego zamieszczonego m.in w schronisku na Paluchu.
Szokujący jest wręcz pean na cześć Pani Wahl cyt " nie wyznaczała sobie pensji za prowadzenie schroniska i prowadzenie Fundacji" ŻADEN Z CZŁONKÓW ZARZĄDU NIE POBIERA WYNAGRODZENIA ZA SWOJĄ PRACĘ,ANI NIE ŚWIADCZY PŁATNYCH USŁUG NA RZECZ FUNDACJI. Pani Beata Tyszkiewicz, zgodnie zreszta z informacją samej Pani Wahl, była jedynie figurantem, dając nazwisko. Nie mieliśmy okazji ani Ją zobaczyć ani poznać, nie uczestniczyła w żadnych zebraniach Rady od czasu wejścia do Fundacji tj. w 2005 r.Nie odpowiadała na maile. Teraz okazuje się, cyt. "nowe władze wyrzuciły Ją bez zgody i wiedzy". Żeby usunąć nie biorącego żadnego udziału członka Fundacji należy mieć jego zgodę?!
I kolejny absurd, wyjęte z kontekstu wygląda faktycznie dziwnie ; Pani Ewa Wiśniewska powołuje swojego życiowego partnera. Ów partner działał od samego początku wolontarystycznie tj. od lipca 2007 r.,i został powołany przez RADĘ FUNDACJI na wyraźną prośbę Pani WAHL W MAJU 2008 notabene nie jest juz członkiem Fundacji ( uchwała Rady o odwołaniu)
Jest jeszcze sprawa etyki, uczciwości, powstała nowa strona Pani Wahl- malarki jest tam m.in. informacja o znanych, popularnych pastelach Pani Wahl przedstawiających koty i psy a przy tym komunikat iż są one unikatowe... Oświadczamy z pełną świadomościa -są to kolorowe kserówki, pociągnięte kilkoma kreskami suchą pastelą. Takie same były sprzedawane podczas lutowej aukcji w bieżacym roku. Mamy dowód- takie ksero z jeszcze nie naniesionymi kreskami suchymi pastelami. Na stronie Fundacji była galeria z pastelami pani Wahl, nie wszyscy, którzy zapłacili, otrzymali zamówione pastele,a nawet obraz (są w naszym archiwum maile od tych osób) Mial również miejsce bardzo przykry incydent, pewna Pani zamówiła pastelę ale z prośba o dedykację Pani Wahl- to miał być prezent ślubny. Pani bezpośrednio kontaktowała się z Panią Wahl i na Jej prosbę przesłała nalezną kwotę Pani Wahl za pośrednictwem, poczty. Po dłuższym terminie oczekiwania, otrzymuje owa pastele i... musi drugi raz za zaliczeniem pocztowym wpłacić pieniądze do rąk doręczyciela. Pani jest plastyczka , szybko odkrywa, że to ksero. Jest zbulwersowana, zapłaciła podwójnie za ksero pasteli ? Żąda od Pani Wahl zwrotu przynajmniej tej nadpłaconej kwoty z kosztami przesyłki, spotykają ją wyzwiska i to niewybredne.Po kolejnych żądaniach , zagrożeniem oddania sprawy do Sądu. Panie umawiaja się, że pastela wraca do autorki a pieniądze do w/w Pani.Nas o tym fakcie równiez powiadomiła.
Ta nagonka może spowodować ,że wiele osób przestanie pomagać zwierzętom w Fundacji Ostatnia Szansa. Nie wszyscy znaja prawdziwy obraz sytuacji. Najwyższą cenę zapłacą już i tak skrzywdzone zwierzęta. Tak wygląda etyka, obiektywizm, prawdomówność dziennikarska w naszym kraju.
Napisaliśmy już skargę do Rady Etyki Mediów oraz do Redaktora Naczelnego Polityki z żądaniem, sprostowania tych kłamstw, przeproszenia za oszczerstwa... Sprawa doniesienia o nadużyciach finansowych, ukrywaniu drugiego konta, rażącego zaniedbywania zwierząt oraz pożyczania z konta Fundacji środków na spłacanie prywatnych długów,została wniesiona do Prokuratury.
PAŃSTWU POZOSTAWIAMY OCENĘ, bo jak już nam zapowiedziała Pani Pietkiewicz, na jednym artykule się nie skończy. My nie mamy takiej siły przebicia, znajomości w mediach,jesteśmy zwykłymi obywatelami (a może jak powiedziała nam przez telefon Pani Pietkiewicz cyt. " jesteście nikim, ludzie płacą na Bożenę Wahl...i was zniszczę, a włączy się w to wiele znanych osób i obronimy Bożenę, Fakt nie nadaje się do prowadzenia schroniska, ale co z tego ? A zwierzęta? A co mnie obchodza psy, tu chodzi o Bożenę ".
Teraz czekamy na audycję radiową, pytania jakie zadawala nam dziennikarka były bardzo tendencyjne - oczywiście ani słowa o zwierzętach i nadużyciach. Możemy mieć jedynie nadzieję, że jeżeli nie teraz to prędzej czy później się prawda się obroni. My nie kierujemy się pomówieniami,chęcią zemsty. Szukamy prawdy ale przede wszystkim chcemy pomóc zwierzętom i tylko tyle.
Czy żałujemy tego co i jak zrobiliśmy? NIE! Bo czas obalać mity i pomagac tym ,którzy sami sobie pomóc nie mogą , dzieci, osoby niepełnosprawne,osoby w podeszlym wieku i zwierzęta.
A co dalej ? Dzisiaj, jutro ? Ratujemy zwierzęta z Boguszyc. Niech jak najwięcej z nich opuści to straszne miejsce. Kolejni podopieczni wyjeżdzają w sobotę. I to jest dobra, wspaniała wiadomość. Walczymy o podarowanie ziemi pod schronisko ale czy gmina w Rawie faktycznie nam w tym pomoże i znajdzie odpowiedni teren ?
Dziś zostało zaczipowanych 60 psów, zabrany został również jeden szczeniak do wspaniałego domu stałego w Warszawie, gdzie będzie miał duży ogród do biegania i dwie sunie do towarzystwa. Kolejny pies został fachowo przystrzyżony. Na polu niedaleko schroniska udało się złapać dużego 6 miesięcznego szczeniaka, którego tydzień temu ktoś wyrzucił pod bramą. Pies nie dawał do siebie podejść, dopiero teraz, kiedy był już skrajnie wyczerpany udało się do zabrać. Zdjęcia znajdują się w naszej galerii - ma na razie robocze imię - pies z pola, szuka nowego domku i opiekunów, którzy nie potraktują go w tak okrutny sposób.
Wczoraj odbyła się kolejna akcja sterylizacji - udało się wysterylizować 10 suk, wszystkie dość duże i mało ufne - tym samym powoli zbliżamy się do końca sterylizacji i możemy zacząć kastracje. W sobote dalsze czipowanie i ostatnie już szczepienia przeciwko wściekliźnie, dzięki czemu będziemy mieć skończoną ewidencję psów w przytulisku. Dzisiaj też wyjechała jedna kaukazka.
Kilka dni temu przytulisko opuscil Boksio, przeuroczy bokserek, wczoraj zostal zabrany amstaff Maksio, a w dniu dzisiejszym do kliniki w Lodzi na obserwacje pod katem parwowirozy pojechaly dwa szczeniaki. W sobote kolejne szczepienia i mamy nadzieje, ze rowniez czipowanie.
Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym zostało zaczipowanych kolejne 100 psów. Do końca szczepień zostało już niewiele psów i niedługo będziemy mogli podać ich dokłądną liczbę. Wszystkim, którzy nie zaprzestaliście pomagania boguszyckim zwierzętom - bardzo, bardzo dziękujemy. Środki, jakie wpływają, przeznaczane są na: sterylizacje, diagnostykę wyjątkowo chorych psów, karmę w postaci: łapek, kości, chrząstek, płuc oraz suchą i mokrą karmę. Niektóre psy muszą być na specjalnej diecie. Ponadto znaczne kwoty przeznaczane są na płace dla 16 pracowników plus ubezpieczenia i podatki, wywóz szamba, utylizacja, węgiel, energia, paliwo. Wszystkie koszty związane z utrzymaniem zwierząt, schroniska ponosi ze swoich środków Fundacja Ostatnia Szansa.
Jutro jedziemy na kolejną akcję czipowania oraz szczepienia psów. Szczepienia oraz ewidencja powoli zbliżają się ku końcowi. Wczoraj nasza lekarka weterynarii wysterylizowała 5 suk, zabrała bokserka, który będzie u niej czekał na dom stały. Zostały zabrane również dwa psiaki do hotelu w Brodnicy. W piątek przytulisko opuszczą dla ONki - Nuka i Bary, jadą do nowych domów:)
W miniony czwartek 11.06.09 udało nam sie zachipować 110 psów i kilkanaście zaszczepić przeciw ściekliżnie, młode psy do 1 roku życia zostały też zaszczepione przeciw chorobom zakaźnym. Każdy nowo przyjmowany pies jest teraz kompleksowo zaszczepiony i ma swoją książeczkę zdrowia psa. Lada moment zakończy się akcja obowiązkowego szczepienia ( wścieklizna ) i ewidencja . Nareszcie wszyscy poznamy aktualna liczbę psów przebywających w Boguszycach bo kotów mamy 8. Kolejny pies piękna duża,młoda,okazała,sunia zwana Topielicą znalazła dom.
JEDNOCZEŚNIE ZWRACAMY SIĘ Z PROŚBĄ , APELEM ; pilnie poszukujemy sprawnej chłodni na 1- 1,5 tony oraz kontenerów najchętniej 2 o wymiarach 6,5 na 2,5 ( socjalne ), które można będzie zaadoptować na pomieszczenia dla psów. To obecnie sprawy najpilniejsze oczywiście poza szczepieniami i leczeniem zwierząt znajdujących się pod opieką Fundacji. Z góry dziękujemy za zainteresowanie i pomoc.
Kolejna sobota i szczęśliwie opuszcza Boguszyce 16 psów.Ponadto Ajaks, Aza , Maja - trzy piękne, zaniedbane, chore, cierpiące, owczarki niemieckie pod opieką klinik weterynaryjnych w Warszawie.Szpicula i Błękitnooka bokserka pod opieką fundacji GAJ, leczone ,socjalizowane.Żabcia amsatfka ze skomplikowanym złamaniem kończyny znajduje opiekę , odpowiednie leczenie, w domu tymczasowym. Kolejne sterylizacje i kastracja.300 psów zostanie zachipowanych w ramach przeciwdziałania bezdomności- to pomoc od schroniska w Łodzi. Gmina Rawa Mazowiecka też nas wspiera. Pomieszczenie dla psów starszych już gotowe. Teraz kolejne zadanie; remont i przystosowanie pomieszczenia dla psów ze schorzenimi skórnymi. To Państwa wsparcie, pomoc, zrozumienie mimo oburzenia,pomówień, protestów, środkowiska znanego mediom, ogółowi społeczeństwa, bliskiego teraz byłej Prezes Pani Wahl -działamy. I za to, że Państwo nam uwierzyli, nadal wspierają - dziękujemy. Nasza rola - pomóc skrzywdzonym, porzuconym zwierzętom.
Poszukujemy ; kontenery socjalne , w których mogłyby zamieszkać psy, budy, siatka ogrodzeniowa, słupki do siatki, kontener chłodnia, używany ale sprawny samochód do transportu zwierząt, płyty chodnikowe, po każdym deszczu toniemy w błocie
Co się dzieje w Boguszycach; 23 maja grupa wspaniałych ludzi szoruje, maluje i przygotowuje salkę operacyjna i salkę pooperacyjną, dalsze szczepienia przeciw wściekliznie i ewidencja.Piękna i przestraszona Amanda jedzie do nowego w domu pod Warszawą. Kolejnie sterylizacje 26 i 27 maja łącznie 14 suczek z czego 8 ciężarnych ( niestety ),Kolejne szorowanie pomieszczenia dla psów starszych.Progotowano kolejne pomieszczenie dla psów po operacjach. Boguszyce opuściły ; bardzo chora prawie już nie chodząca sunia (pierwsza diagnoza; silny uraz,pobita, spadła ze schodów ? ) znalazła opiekę w klinice weterynaryjnej w Warszawie,Szpicula i Białooka bokserka,sunia polski gończy, wyżeł i szczeniak ok 2,5 m-czny mieszaniec. Psy i garstka kotów boguszyckich mają już zapewniona stałą opiekę weterynaryjną.
Zgodnie ze statutem Fundacji Ostatnia Szansa w Warszawie, na drodze jednomyślnej uchwały, Rada Fundacji odwołała panią Bożenę Wahl z dniem 28.03.2009 z funkcji Prezesa Zarządu, w związku z naruszeniem paragrafu §27 punkty a b oraz c.
Do podjęcia w/w decyzji przyczyniły się również skandaliczne warunki w jakich przebywają zwierzęta w przytulisku, brak właściwej opieki weterynaryjnej, całkowity brak możliwości współpracy z panią Bożeną Wahl w sprawie zmian w przytulisku oraz rażąca niegospodarność finansowa.
1. Od chwili zarejestrowania Fundacji Ostatnia Szansa jako OPP (listopad 2005) jedyną osobą, posiadającą dostęp do konta Fundacji oraz zarządzającą finansami była Pani Bożena Wahl. Na dzień 31.12.2008 stwierdzono brak gotówki w wysokości 144.797, 89zł.
2. Fundacja Ostatnia Szansa została ustanowiona aktem notarialnym w 1999 roku. Została też zgłoszona do KRS. Zostało wówczas założone konto Fundacji. Jedyną osobą, upoważnioną do zarządzania kontem była pani Wahl. W listopadzie 2005 roku powołano nowy skład Fundacji, powstał nowy statut oraz wystąpiono z wnioskiem o nadanie Fundacji statusu OPP. Założono nowe konto. Pani Bożena Wahl nie dopełniła formalności zamknięcia starego konta i przez wszystkie te lata pobierała z niego wpływające od darczyńców środki. Sprawa ta została przypadkowo ujawniona pod koniec lutego 2009. Pani Wahl nakazano natychmiastowe zamknięcie starego konta Fundacji. Wbrew obietnicom, konto to nie zostało zamknięte. Zarząd Fundacji zamknął konto po odwołaniu pani Wahl z funkcji Prezesa.
3. Na spotkaniu członków Fundacji (Zarządu i Rady) pani Bożena Wahl została powiadomiona kolejny raz o konieczności spłat brakującej kwoty. 8 stycznia 2009 pani Wahl podpisała zobowiązanie do uregulowania należności do dnia 31.marca 2009. Z powyższego zobowiązania, nie wywiązała się.
4. W lipcu 2008 pani Wahl, bez wiedzy pozostałych członków Fundacji, pozyskała pożyczkę od Fundacji ANIMALS, w wysokości 20tys zł z przeznaczeniem na modernizację przytuliska w Boguszycach Małych. W/w kwotą pani Wahl opłaciła ratę odszkodowania pani Mirelli Rzeźnickiej, wynikającą z wyroku sądowego (który dotyczył pani Wahl jako osoby fizycznej), co stanowi naruszenie §11 p.1. Biuro rachunkowe poinformowało Zarząd, że na koniec roku 2008 faktyczna pożyczka od Fundacji ANIMALS to 60.000zł.
5. W lutym 2009 została zorganizowana sprzedaż prac pani Bożeny Wahl, z której cały dochód miał zostać przeznaczony na potrzeby przytuliska Fundacji Ostatnia Szansa w Boguszycach. Szacunkowo została zebrana kwota ok. 70.000zł, która nigdy na konto Fundacji nie trafiła.
6. W przytulisku nie ma stałej opieki weterynaryjnej. Wielokrotnie zwracano na ten problem uwagę pani Bożenie Wahl (m.in. Uchwała Rady Fundacji NR. 8/08 z listopada 2008, protokół ze spotkania członków Zarządu i Rady z panią Bożeną Wahl 8 listopada 2008).
7. W przytulisku nie była przeprowadzona żadna ewidencja zwierząt, nie miały książeczek zdrowia, historii chorób szczepień itp. Zwierzęta nowo przyjmowanie nie przechodziły żadnej kwarantanny.
8. Do końca 2008 pani Wahl odmawiała współpracy bądź robiła duże trudności w zakresie adopcji zwierząt m.in. nie wpuszczała na teren osób zainteresowanych adopcją
9. Pomimo zakazu wejścia pani Bożeny Wahl na teren przytuliska, członkowie Zarządu wraz z innymi osobami, dokonali inspekcji warunków, w jakich żyją dwie grupy kotów. Stan zdrowia oraz warunki w jakich przebywały (udokumentowane zdjęciami oraz opisami lekarzy weterynarii) były skandaliczne (koci katar, FIV, białaczka, ropne zapalenia uszu, obumarłe, przenoszone ciąże, niewykastrowane kocury, uszkodzenia małżowin usznych, złamana miednica, niedożywienie). Jednocześnie informujemy, że na dzień dzisiejszy w przytulisku, w oddzielnym specjalnie przygotowanym pomieszczeniu (dzięki ofiarnej pomocy uczestników forum Miau) przebywa 10 kotów, które przeszły leczenie w klinice weterynaryjnej.
10. Stan zdrowia psów oraz warunki w jakich przebywają – to wybiórcze traktowanie zwierząt przez panią Bożenę Wahl. Psy w domu p.Wahl mają lepszą opiekę, wyżywienie oraz leczenie. Warunki, w jakich przebywają pozostałe zwierzęta są fatalne (brak podziału psów na stare i chore, agresywne itp., brak legowisk, zamiast tego gnijące tapczany, nieodnawiane od lat pomieszczenia, szereg psów ma rany i blizny po pogryzieniach, widoczne różne choroby skórne oraz inne nieleczone schorzenia).
11. Pani Wahl ujawniła, że przez wiele lat prowadzenia przytuliska, zwłoki zwierząt były zakopywane na terenie należącym do pani Bożeny Wahl, tuż za granicami przytuliska. Pani Wahl została zobowiązana na spotkaniu z członkami Fundacji w dniu 8 listopada 2008 do natychmiastowego podpisania umowy z firmą utylizacyjną. Po kolejnych monitach, umowa została podpisana z dniem 1 lutego 2009 roku.
12. W przytulisku, poza domem, w którym mieszka pani Wahl wraz ze sporą grupą psów, nie były przeprowadzane żadne remonty. Stan budynków gospodarczych jest tragiczny.
13. W przytulisku na dzień 31.12.2008, oficjalnie zatrudnionych było: 2 osoby na umowę o pracę, 5 osób na umowę zlecenie. Faktycznie pracuje 16 osób, z których 9 jest zatrudnionych na czarno. Pracują przez 7 dni w tygodniu, po 10-12 godzin, bez urlopów, bardzo trudno jest im uzyskać jakikolwiek dzień wolny. Sposób traktowania pracowników urąga wszelkim zasadom - pracownicy są obrażani, lżeni, wyzywani, nie otrzymują ubrań roboczych, nie są przestrzegane zasady BHP.
Wszelkie próby współpracy z panią Bożeną Wahl zakończyły się niepowodzeniem, gdyż pani Wahl traktowała Fundację, zwierzęta które tam przebywają, jak i środki wpływające na konto Fundacji, jako prywatną własność, co często podkreślała. Na szereg propozycji zmian w samym przytulisku, a zatem starań o subsydia z UE oraz pomoc ze strony gminy, podpisania umowy celem regularnej opieki weterynaryjnej, pani Wahl przystawała, po czym zmieniała zdanie. Nierzadko rozmowy nasze, kończyły się awanturami. Na początku marca br. członkowie Fundacji pojechali na rozmowę z wójtem gminy Rawa Mazowiecka. Wbrew wcześniejszym opiniom pani Bożeny Wahl, że gmina nie chce jej pomagać, okazało się inaczej. Powiadomiono o tym panią Wahl. Zaproponowano, jako że wcześniej deklarowała przepisanie części ziemi na której znajduje się przytulisko, co umożliwiłoby korzystanie z pomocy i dotacji na inwestycje oraz działania zgodne ze statutem. Rozmowa ta zakończyła się awanturą, wyzwiskami pani Wahl pod adresem członka Rady. Jakiś czas pani Wahl podtrzymywała wolę przepisania ziemi na Fundację. Podczas kolejnych rozmów pani Wahl oświadczyła, że jednak zmieniła zdanie.
W ocenie członków Fundacji, niespełna roczna współpraca z panią Bożeną Wahl, była bardzo ograniczona, a wręcz niemożliwa. Niejednokrotnie próby wejścia na teren przytuliska kończyły się niepowodzeniem, jako że pani Wahl oświadczała, że sobie nie życzy naszych wizyt, a ponadto nie jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa na jego terenie. Wobec fakt iż zwierzęta przebywają w sforach po 60-120 psów, nikt z członków Fundacji nie podjął się samodzielnego wejścia na teren wybiegów czy budynków gospodarczych. Stało się to dopiero możliwe z chwilą, kiedy dotychczas unikający nas pracownicy, zaczęli z nami współpracować pomimo gróźb i szantażu ze strony pani Wahl.
Mamy pełną świadomość, że nasza bardzo trudna decyzja o odwołaniu Pani Bożeny Wahl, znanej malarki i osoby medialnej, z pełnienia funkcji Prezesa Fundacji Ostatnia Szansa, była nieodzowna i konieczna. W naszym posiadaniu znajdują się zdjęcia, opisy oraz notatki z kolejnych pobytów w przytulisku, świadczące o rażących zaniedbaniach oraz niemożności dalszego prowadzenia przez panią Bożenę Wahl, przytuliska dla zwierząt w Boguszycach Małych. Należy zadać wreszcie kłam sielankowemu wizerunkowy tegoż przytuliska. Przyznajemy, że być może należało znacznie wcześniej podjąć tak radykalne kroki. Niestety tak jak większość osób, daliśmy się zwieść dotychczasowemu wizerunkowi i działalności pani Bożeny Wahl. Naszym obowiązkiem oraz wszystkich, którym nie jest obojętny los zwierząt przebywających w przytulisku, jest dołożenie wszelkich starań, aby to przytulisko działało poprawnie, aby zwierzęta miały zapewnioną opiekę, stały dozór lekarzy weterynarii i aby jak najwięcej z nich znalazło domy. Nie możemy w tej chwili karać zwierząt, które przebywają w przytulisku w Boguszycach za zaistniałą sytuację. Fundacja Ostatnia Szansa zwraca się z prośbą do wszystkich zainteresowanych o współpracę i pomoc. Jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje współpracy, każda pomoc, każda para rąk są dla nas bezcenne. O wszystkim co robimy, co się dzieje w Fundacji, będziemy informować na bieżąco.
OŚWIADCZENIE CZŁONKÓW FUNDACJI OSTATNIA SZANSA O PRAWDZIWEJ, DRAMATYCZNEJ SYTUACJI ZWIERZĄT W PRZYTULISKU W BOGUSZYCACH UKAŻE SIĘ WRAZ ZE STOSOWNYMI DOKUMENTAMI 11 MAJA 2009 r.
JEDNOCZEŚNIE INFORMUJEMY, ŻE PRZESTAŁA ISTNIEĆ NA TEJ STRONIE GALERIA PRAC PANI WAHL
Poszukujemy osób chętnych, odpowiedzialnych, które są w stanie zapewnić domy tymczasowe dla naszych podpiecznych. Jest sporo bardzo młodziutkich psów, które im szybciej wyjda z przytuliska tym większe mają szansę na adopcje pełne.Tym łatwiej będzie je socjalizować. Są też psy specjalnej troski jak np. ok 9 letni piękny dalmatyńczyk po wylewie. To duża odpowiedzialność i niestety koszty, ale jaka satysfakcja. Kontakt 509-201-457, 513-430 207
Dnia 4 kwietnia w Ośrodku Działań Twórczych "Pogodna" w Starej Miłosnej odbędzie się wystawa prac pani Bożeny Wahl, wystawa ręcznie robionej biżuterii oraz ceramicznych zwierzątek - cały dochód zostanie przeznaczony na przytuliska dla bezdomnych zwierząt w Boguszycach Małych.
Zapraszamy! Ośrodek "Pogodna" ul Jana Pawła II 25, Wesoła - Stara Miłosna
OGROMNE PODZIĘKOWANIA DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW Z FORUM MIAU , ponad 30 naszych kotów i 11 szczeniąt zostało zabranych z przytuliska, większość ma zapewnione już domy inne znalazły domy tymczasowe. I to nie koniec akcji..
12.03.2009 / 22:33
Po raz trzeci organizujemy wystawę prac Bożeny Wahl w siedzibie Fundacji
Po raz trzeci organizujemy wystawę prac Bożeny Wahl w siedzibie Fundacji
Fundacja "Ostatnia Szansa" w dniach 14-15.03.2009r. już po raz trzeci organizuje wystawę i sprzedaż prac Pani Wahl, zapraszamy chętnych do zobaczenia i wsparcia naszego Przytuliska do siedziby Fundacji w Warszawie ul. Piwna 7 m. 5a
Cały dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie w szczególności na utrzymanie przytuliska dla zwierząt Fundacji "Ostatnia szansa".
Godziny otwarcia: sobota - niedziela 11-16.
Chcielibyśmy szczególnie zaprosić do nowo otwartej wirtualnej galerii, gdzie możecie Państwo zapoznać się z aktualnie wykonanymi pracami Prezes Fundacji "Ostatnia Szansa", Pani Bożeny Wahl.
Zachęcamy do ich zakupu!!! Dochód zebrany w ten sposób pomoże nam w utrzymywaniu i ciągłym modernizowaniu naszego schroniska. Od teraz możesz pomóc otrzymując w zamian wspaniałą pracę sławnej malarki!
21.02.2009 / 19:18
Wsparcie, pomoc dla zwierząt ze schroniska Fundacji Ostatnia Szansa
Wsparcie, pomoc dla zwierząt ze schroniska Fundacji Ostatnia Szansa
Dziękujemy mediom za tak szeroko nagłośnioną zakrojoną akcję pomocy dla naszych podopiecznych, dziękujemy wszystkim,dzięki którym nasze zwierzęta dostają pomoc, zwłaszcza, że do akcji zbiórek przyłączyły się dzieci.Ma to szczególny wymiar ; nasi podpieczni mają teraz co zjeść a młode pokolenie uczy się szacunku do braci mniejszych.
Fundacja "Ostatnia Szansa" w dniach 21-22.02.2009r. ponownie organizuje wystawę i sprzedaż prac Pani Wahl. Wydarzenie będzie miało miejsce jak ostatnio, w siedzibie Fundacji w Warszawie ul. Piwna 7 m. 5a
Cały dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na schronisko dla zwierząt Fundacji "Ostatnia szansa".
Godziny otwarcia: sobota - niedziela 10-18.
Naszym podopiecznym grozi głód!
Na koncie Fundacji znajduje się ok. 500zł.
Mamy tylko resztki suchej karmy!
BŁAGAMY!
Pomóżcie przetrwać naszym zwierzętom!
Prosimy: zamiast fiskusowi przekaż 1% podatku na rzecz naszej Fundacji.
Przyjaciele,darczyńcy,współpracownicy,wolontariusze,wirtualni opiekunowie wszyscy którzy choćby ciepłym słowem wspierali i wspierają nasze działania ,
Życzymy WAM takich Świąt o jakich marzymy, pełnych radości, wspaniałego nastroju, serdecznej atmosfery, zdrowia ,które jest bezcenne a w Nowym Roku sukcesów, jak najwięcej dni przynoszących radość, pomyślności, szczęścia i spełniających się planów, zamierzeń, marzeń, sił na pokonywanie trudności
Zarząd i Rada Fundacji "Ostatnia Szansa " wraz ze swoimi podopiecznymi
Poszukujemy osoby wrażliwe,którym nie jest obojętny los schroniskowych zwierząt, gotowe na zdecydowane długoterminowe działania na rzecz poprawy warunków i losu naszych podopiecznych. Im nas więcej tym większe szanse na pomoc i konkretne zmiany. Poszukujemy osób które pomogą w znajdywaniu dla naszych psiaków nowych domów na całe ich psie życie.
Jakże miło czyta się takie listy jak poniżej:
"Zbliżają się 2. urodziny mojego siostrzeńca Maciusia. Nie chcę mu kupować kolejnej zabawki, ale opłacić wirtualną adopcję Łezki - Maciuś bardzo kocha zwierzęta (w domu ma już 2 pieski).
Bardzo proszę o dokładne dane konta, na które mogę przelać pieniądze (Nazwa banku, swift, itp.). Będzie to jednorazowa wpłata, która mam nadzieję, pokryje koszt około rocznej adopcji tego pieska.
Pozdrawiam serdecznie, życząc dużo zrozumienia i ludzkiej życzliwości,
-Asia z Irlandii"
Dziękujemy Pani Asi za inicjatywę, pomysł, wsparcie i...wzór do naśladowania
Od tego momentu mogą Państwo już oglądać bez najmniejszych problemów zawartość wszystkich galerii. Administracja strony musi jeszcze uzupełnić listę zdjęć o kilka najświeższych pozycji. Dzięki aktualizacji stało się możliwe dodawanie zdjęć dużo lepszej jakości, jak również sukcesywne wymienianie zdjęć dotychczasowych.
Pani Izabela Wójcik nasz Wielki Przyjaciel, kolejny raz zorganizowała zbiórkę w firmie IPSOS darów i pieniędzy na rzecz naszych podopiecznych. Psy dostały ponad 200 kg karmy, koce, ręczniki, kołdry, poduszki. Wyładowanym pod dach prywatnym samochodem przywiozła w niedzielę te wszystkie dary do schroniska. Dziękujemy Pani Izie i wszystkim, którzy wzięli udział w tej akcji.
Serdecznie, gorąco dziękujemy, za wszelka pomoc , za odpis od podatku, bez Was , Waszej pomocy, wsparcia nasze schronisko pozostałoby bez szans na przetrwanie. Nie jest łatwo, ale istniejemy, nasze zwierzęta nie żyją w luksusie, ale maja dach na głową , miskę jedzenia i wody do pica, a jak zachodzi koniecznoś - leczenia, operacji dla ratowania zdrowia, życia. TO DZIĘKI WAM .
DZIĘKUJEMY...
Zarząd i Rada Fundacji
Ostatnia Szansa
Apel o pomoc dla schroniska
Nie ma już grama suchej karmy, prawie puste konto fundacji.
Pilnie potrzebna: karma i datki pieniężne lub zakup karmy.
W schronisku jest cała lista potrzeb:
- karma,
- legowisko dla psów,
- wymiana okien i drzwi w pawilonach gdzie śpią psy,
- gumoleum do wyłożenia podłóg,
- przydałoby się kilka bud dla dużych psów,
- remont budynków,
- siatka na ogrodzenie,
- miski na karmę i wodę do picia,
- środki czystości,
- leki na odrobaczenie,
DRAMATYCZNA SYTUACJA W SCHRONISKU DLA 760 PSÓW I 48 KOTÓW, PROWADZONEGO PRZEZ ZNANĄ MALARKĘ BOŻENĘ WAHL USYTUOWANYM W BOGUSZYCACH MAŁYCH POD RAWĄ MAZOWIECKĄ.
Schronisko nie jest dotowane przez Państwo, Gminę. TOZ, utrzymuje się głównie z darowizn.
Jest inne niż znane Państwu schroniska, psy nie są trzymane w blokach czy boksach, mają dużą przestrzeń, podzieloną na kilka wybiegów. Psy stare, chore, mieszkają w domu z Panią Wahl.
JAK POMÓC?
JEDNORAZOWE WPŁATY PIENIĘŻNE (darowizny; można odpisać od dochodu), KARMA SUCHA, PUSZKI, MAKARON.
POTRZEBNE: STARE KOCE, KOŁDRY, MATERACE, RĘCZNIKI, MISKI, GARNKI ORAZ ŚRODKI CZYSTOŚCI.
ADOPCJE WIRTUALNE NA ODLEGLOŚC DLA TYCH, KTÓRYM WARUNKI, CZAS, NIE POZWALAJĄ NA POSIADANIE PSA CZY KOTA.
MIESIĘCZNY KOSZT UTRZYMANIA WYBRANEGO PUPILA:
KOT, MAŁY PIES - 40ZŁ,
ŚREDNI I DUŻY PIES - 60 ZŁ.
JEDNO WYBRANE ZWIERZĘ MOŻE ADOPTOWAĆ WSPÓLNIE KILKA OSÓB.
JAK DOKONAĆ WYBORU?
ZAPRASZAMY NA STRONĘ SCHRONISKA: www.psiaszansa.pl
utrzymanie schroniska,
zakup karmy, opiekę weterynaryjną, sterylizację,
wynagrodzenie dla pracowników, opłatę energii, wywóz nieczystości,
modernizacje budynków, w których mieszkają zwierzęta, itp. itd.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych wszystkim osobom prywatnym, stowarzyszeniom, firmom, tak wspaniale pomagającym, wspierającym nasze schronisko, życzę, dużo uśmiechu, pysznego mazurka, smakowitych jajek i dużo słoneczka i wspaniałej rodzinnej atmosfery.
Niespełna roczna nie czystej rasy dobermanka, bardzo czuła, całuśna, garnąca się do człowieka sunia pilnie szuka domu i prawdziwych opiekunów na całe swoje psie życie. Prosimy o przemyślaną decyzję.
Pies musi się oswoic z nową sytuacją, zapewne będzie wymagał ułożenia i dużo, dużo miłości. To też ogromna odpowiedzialność, ale warto!
Prosimy o bezpośredni kontakt z Panią Bożeną Wahl tel 0-46 814 38 54
Celem dokładnej ewidencji podopiecznych Pani Wahl koniecznym jest ich OCHIPOWANIE. Schronisko obecnie ledwie posiada środki na karmę, opłatę pracowników, płatności za gaz, energię itp.
Wpłaty z tytułu odpisu 1% podatku na OPP mogą wpłynąć dopiero około czerwca. To bardzo odległy termin.
Do ochipowania potrzebne są aplikatory no i czytniki. To niemały koszt. Około 7 tys. zł.
15.02.2008 / 23:38
Uwaga! Uprzejma prośba do wszystkich wirtualnych opiekunów
Bank: Pekao SA I O/Skierniewice
Nr konta: 43 1240 3321 1111 0010 0848 5156
Rok rejestracji fundacji: 1993
Rok uzyskania statusu OPP: 2005
KRS: 0000244990
REGON: 010315167
Rok uzyskania statusu OPP: 2005
KRS: 0000244990
REGON: 010315167
Podatnik, który chce podzielić się 1% swojego podatku z organizacją pożytku publicznego, nie musi sam dokonywać wpłaty na konto tej organizacji, a jedynie w składanym przez siebie zeznaniu podatkowym (PIT-28, PIT-36, PIT 36L, PIT-37, PIT-38) podać wysokość wnioskowanej (zadeklarowanej) wpłaty, która nie może przekroczyć kwoty odpowiadającej 1% podatku należnego, oraz dane pozwalające na właściwe zidentyfikowanie organizacji pożytku publicznego, tj. jej nazwę oraz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego.
Podatnik ma prawo wybrać tylko jedną organizację, z zamieszczonych w wykazie ogłoszonym do końca roku podatkowego w drodze obwieszczenia przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości..."
- przygarnianie bezpańskich zwierząt domowych i opieka nad nimi
- zakładanie i budowa siedlisk i domów pobytowych dla bezpańskich zwierząt domowych
- zaspokajanie potrzeb bytowych oraz ochrona zdrowotna bezpańskich zwierząt
- dokarmianie zaniedbanych zwierząt pozostających w okolicznych gospodarstwach
- rozwijanie oraz rozbudzanie zainteresowania społeczeństwa losem zwierząt domowych
- popularyzowanie oraz upowszechnianie szacunku dla zwierząt domowych
Statut Fundacji
Załącznik do Uchwały Zarządu Nr 4/2008
STATUT
FUNDACJI „OSTATNIA SZANSA”
Rozdział I .Postanowienia ogólne
§ 1
Nazwa
Fundacji
Fundacja „Ostatnia Szansa” zwana dalej Fundacją, ustanowiona aktem
notarialnym, sporządzonym przez notariusza Jarosława Czarneckiego w Kancelarii
Notarialnej w Warszawie dnia 31 maja 19993 r, repertorium A nr 3520/93, działa
na podstawie przepisów Ustawy o fundacjach z dnia 6 kwietnia 1984 r. (Dz. U. z
1999 r nr 46, poz 203, z późniejszymi zmianami) oraz postanowień niniejszego
Statutu.
§ 2
Osobowość
prawna
Fundacja posiada osobowość prawną.
§ 3
Siedziba
Siedzibą
Fundacja jest Warszawa
Terenem działalności Fundacji jest obszar
całego kraju.
Fundacja może
współpracować z zagranicznymi fundacjami i organizacjami, o ile wymagać
tego będzie realizacja celów statutowych.
Fundacja
prowadzi przytulisko, znajdujące się w Boguszycach Małych 25, Rawa
Mazowiecka, województwo łódzkie
Fundacja może
powoływać filie i oddziały.
§ 4
Pieczęć
Fundacji
Fundacja używa pieczęci według wzoru zatwierdzonego przez Zarząd Fundacji
Rozdział II. Cel i zasady działania Fundacji
§ 5
Działalność
Fundacji
Fundacja prowadzi działalność statutową na rzecz ogółu społeczności
§ 6
Cel
Fundacji
Celem Fundacji
jest działanie w dziedzinie ekologii oraz ochrony zwierząt. W
szczególności zaś celem Fundacji jest:
a)przygarnianie bezpańskich, podrzucanych czy
oddawanych przez dotychczasowych właścicieli oraz odbieranych w wyniku
interwencji zwierząt domowych oraz opieka nad nimi
b)prowadzenie przytuliska dla przygarniętych
zwierząt domowych, opieka nad nimi oraz organizowanie adopcji zwierząt.
c)Dokarmianie, ewentualnie zapewnienie w sytuacjach
krytycznych, niezbędnej pomocy weterynaryjnej, dla skrajnie zaniedbywanych
zwierząt, pozostających w okolicznych gospodarstwach
d)Popularyzowanie idei kastrowania oraz sterylizowania
zwierząt domowych, znajdujących się w okolicznych gospodarstwach
e)Rozbudzanie i rozwijanie zainteresowania
społeczeństwa, szczególnie młodzieży i dzieci, pracą wolontariacką.
f)Prowadzenie projektów pilotażowych, mających na
celu rozwój i popularyzację humanitarnego wolontariatu oraz popularyzację
działań i postaw proekologicznych
g)Współdziałanie z instytucjami państwowymi,
samorządowymi, charytatywnymi, policją oraz strażą miejską.
Realizowanie
celów Fundacji następuje poprzez:
a)budowę oraz finansowanie domów opieki dla
bezpańskich zwierząt domowych
b)współdziałanie z organizacjami społecznymi oraz
organami administracji terenowej, których przedmiotem zainteresowania jest
opieka nad zwierzętami domowymi
c)zaspokajanie potrzeb bytowych zdrowotnych
zwierząt, które pozostają pod opieką Fundacji
d)organizowanie imprez oraz akcji mających na celu
przekazywanie zwierząt nowym właścicielom, oraz uzyskiwanie środków na
działalność Fundacji oraz prowadzenie działalności informacyjnej i wychowawczej
o opiece nad zwierzętami
e)prowadzenie działalności wydawniczej oraz
popularyzatorskiej o opiece nad zwierzętami domowymi
f)współpraca z organizacjami o podobnym profilu
działalności
g)pozyskiwanie środków materialnych oraz finansowych
dla realizacji zadań i celów Fundacji
h)działalność usługową, związaną z chowem i hodowlą
zwierząt
i)organizowanie
zbiórek oraz imprez publicznych
działalność
opisana w ustępie 2, stanowiąca działalność pożytku publicznego prowadzona
będzie odpłatnie w zakresie pisanym w punkcie „h”
dochód z
działalności odpłatnej pożytku publicznego będzie służył wyłącznie
realizacji celów Statutowych
Rozdział III Majątek i dochody Fundacji
§ 7
Fundusz
założycielski
1)Majątek Fundacji stanowi fundusz założycielski w
wysokości 1200 PLN (tysiąc dwieście złotych) przyznany w oświadczeniu woli o
ustanowieniu Fundacji oraz składniki majątkowe nabyte w trakcie działalności
Fundacji
2)Fundusz założycielski został powiększony o kwotę
1300PLN (jeden tysiąc trzysta złotych) i może być przeznaczony na działalność
gospodarczą. Obecnie fundusz założycielski wynosi 2500PLN (dwa tysiące pięćset
złotych)
§ 8
Dochody
Fundacji
Dochody Fundacji
mogą pochodzić z:
1.1darowizn, spadków i zapisów,
1.2dotacji, subwencji osób prawnych,
1.3pozyskanych środków pomocowych z funduszy unijnych
i europejskich na programy realizowane przez Fundację,
1.4dochodów ze zbiórek i imprez publicznych,
1.5dochodów z majątku ruchomego i nieruchomego,
1.6odsetek od wkładów rachunków bankowych,
1.7działalności odpłatnej pożytku publicznego,
1.8innych źródeł przewidzianych przepisami prawa.
Dochody
pochodzące z subwencji, darowizn, spadków, zapisów i innych źródeł mogą
być użyte na realizację wszystkich celów Fundacji, o ile ofiarodawca nie
postanowi inaczej.
Fundacja pokrywa
swoje wydatki ze zgromadzonych środków uzyskiwanych w sposób przewidziany
statutem.
§ 9
Sposób
dysponowania majątkiem Fundacji
Majątek Fundacji
jest lokowany na rachunkach bankowych.
Dochody
uzyskiwane z majątku Fundacji przeznaczane są na realizację celów
statutowych.
§ 10
Dziedziczenie
przez Fundację
W przypadku powołania Fundacji do dziedziczenia Zarząd Fundacji składa
oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza wówczas, gdy w
chwili składania tego oświadczenia jest oczywiste, że stan czynny spadku nie
przewyższa długów spadkowych.
§ 11
Zakaz
rozporządzeń
Zabrania się:
1.udzielać pożyczek lub zabezpieczać majątkiem
Fundacji zobowiązań członków jej organów lub pracowników oraz osób z którymi
pracownicy pozostają w związku małżeńskim albo w stosunku pokrewieństwa lub
powinowactwa w linii prostej, pokrewieństwa lub powinowactwa w linii bocznej,
do drugiego stopnia albo są związani z tytułu przysposobienia, opieki lub
kurateli, zwanych dalej „osobami bliskimi”.
2.przekazywać majątku Fundacji na rzecz członków
organów lub pracowników oraz ich osób bliskich, na zasadach innych niż w
stosunku do osób trzecich, w szczególności jeżeli przekazanie to następuje
bezpłatnie lub na preferencyjnych warunkach, wykorzystywać majątku Fundacji na
rzecz członków organów lub pracowników oraz osób bliskich na zasadach innych niż
w stosunku do osób trzecich, chyba że to wykorzystywanie wynika ze statutowego
celu Fundacji.
3.dokonywać zakupu na szczególnych zasadach towarów
lub usług od podmiotów, w których uczestniczą członkowie organów Fundacji, jej
pracownicy lub ich osoby bliskie.
§ 12
Wypłaty
ze środków z konta Fundacji
Wyznacza się limit jednorazowych wypłat gotówki podejmowanych jednoosobowo
do 10 000zł. Wypłata wyższej kwoty wymaga zgody i podpisów dwóch członków
Zarządu.
Rozdział IV. Organy Fundacji
§ 13
Organy
Fundacji
Organami
Fundacji są:
a)Rada Fundacji
b)Zarząd
§ 14
Organ
zarządzający Fundacji
Funkcje kierowniczo-zarządzające Fundacji pełni Zarząd.
§ 15
Sposób
powoływania Zarządu
Zarząd powoływany jest przez Radę Fundacji.
§ 16
Skład
Zarządu i czas trwania jego mandatu
Zarząd składa
się z co najmniej dwóch osób
Zarząd
powoływany jest na czas nieoznaczony
członkiem
Zarządu nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiemza przestępstwo z winy umyślnej.
§ 17
Kompetencje
Zarządu
Zarząd kieruje
działalnością Fundacji oraz reprezentuje Fundację na zewnątrz.
Do zakresu
kompetencji Zarządu należy podejmowanie wszelkich decyzji dotyczących
Fundacji, w szczególności:
a)uchwalanie programów działania oraz rocznych i
wieloletnich planów finansowych w Fundacji,
b)sprawowanie zarządu nad majątkiem Fundacji,
c)sporządzanie sprawozdań z działalności Fundacji,
d)organizowanie i nadzorowanie w przypadku podjęcia
działalności gospodarczej Fundacji.
§ 18
System
głosowania Zarządu
Do ważności Uchwał Zarządu wymagana jest zwykłą większość głosów. W razie
równej liczby głosów za i przeciw rozstrzyga głos Prezesa.
§ 19
Składanie
oświadczenia woli w imieniu Fundacji
Do składania oświadczeń woli w imieniu Fundacji upoważniony jest każdy
członek Zarządu samodzielnie.
§ 20
Organ
Nadzoru
Nadzór nad działalnością Fundacji sprawuje Rada Fundacji.
§ 21
Skład
Rady Fundacji
Członków pierwszego składu Rady Fundacji powołuje Fundator w liczbie od 3
do 6 osób. Następnych członków Rady na miejsce osób, które przestały pełnić te
funkcje lub w przypadku poszerzenia składu Rady Fundacji, powołuje swoją
decyzją Rada Fundacji.
§ 22
Wygaśnięcie
mandatu członków Rady Fundacji
Członkostwo w Radzie Fundacji wygasa w przypadku złożenia rezygnacji, nie
uczestniczenia w posiedzeniach Rady przez więcej niż 6 miesięcy bez podania
istotnych przyczyn, lub wykluczenia przez Radę Fundacji w drodze uchwały
podjętej w głosowaniu tajnym większością 2/3 głosów wszystkich jej członków, za
brak czynnego udziału w pracach na rzecz Fundacji lub zachowania godzące w
dobro Fundacji.
§ 23
Posiedzenia
Rady Fundacji
Rada Fundacji pracuje na posiedzeniach, które odbywają się co najmniej dwa
razy w roku. W razie nieobecności Przewodniczącego, zebrania Rady zwołuje i
przewodniczy inny członek Rady.
§ 24
Uchwały
Rady Fundacji
Rada Fundacji podejmuje decyzje w formie uchwał zwykłą większością głosów.
W razie równej liczby głosów, decyduje głos Przewodniczącego.
§ 25
Kompetencje Rady Fundacji
Do kompetencji Rady Fundacji należy:
1.Występowanie z wnioskami dotyczącymi działalności
Fundacji,
2.Wyrażanie opinii w sprawach przedłożonych jej
przez Zarząd Fundacji,
3.Rozpatrywanie corocznych sprawozdań Zarządu
Fundacji,
4.Podejmowanie opiniodawczych uchwał we wszystkich
sprawach Fundacji,
5.Przeprowadzenie inspekcji gospodarki finansowej
Fundacji, kontrola ksiąg rachunkowych oraz badanie słuszności i celowości
poczynionych wydatków,
6.Wydawanie wiążących zaleceń pokontrolnych
§ 26
Odwołanie
członka Zarządu
Rada Fundacji ma prawo, na mocy jednomyślnej uchwały odwołać każdego z
członków Zarządu w następujących przypadkach:
a)naruszenie statutu,
b)działania na szkodę Fundacji,
c)każdej innej sytuacji, którą Rada uzna za
naruszenie interesu Fundacji
§ 27
Uprawnienia
nadzorcze
Rada Fundacji w celu wykonywania swoich zadań nadzorczych uprawniona jest
do:
a)żądania od Zarządu przedstawienia wszelkich
dokumentów dotyczących działalności Fundacji,
b)żądania od członków Zarządu złożenia pisemnych lub
ustnych wyjaśnień.
§ 28
Zakaz
łączenia funkcji
Nie można łączyć
członkostwa w Radzie Fundacji z pełnieniem funkcji w Zarządzie lub ze
stosunkiem pracy z Fundacją.
Członkowie Rady
Fundacji nie mogą:
a)pozostawać w stosunku pokrewieństwa lub
powinowactwa lub podległości z tytułu zatrudnienia z członkami Zarządu,
b)być skazanymi prawomocnym wyrokiem za przestępstwo
z winy umyślonej
§ 29
Zwrot
kosztów
Członkowie Rady Fundacji będą otrzymywać z tytułu członkostwa w Radzie
Fundacji zwrot uzasadnionych kosztów, poniesionych w związku z pracą na rzecz
Fundacji.
§ 30
Nadzór
zewnętrzny
Nadzór zewnętrzny nad Fundacją sprawuje Minister właściwy dla spraw
związanych z ochroną środowiska.
§ 31
Zmiana
statutu
Zarząd podejmuje decyzje w przedmiocie zmiany statutu, z tym że nie mogą
one dotyczyć ani nazwy Fundacji ani jej podstawowych celów i zadań.
Rozdział V. POSTANOWIENIA KOŃCOWE
§ 32
Połączenie
z inną Fundacją
Dla efektywnego urzeczywistnienia swoich celów Fundacja może połączyć się z
inną fundacją. Połączenie nie może nastąpić, jeżeli w jego wyniku, mógłby się
zmienić cel Fundacji.
§ 33
Likwidacja
Fundacji
Fundacja ulega
likwidacji w przypadku wyczerpania się środków majątku Fundacji
uniemożliwiającego realizację jej zadań i celów.
Decyzję w
przedmiocie likwidacji Fundacji podejmuje Zarząd Fundacji w drodze
jednomyślnej uchwały, ustanawiając jednocześnie likwidatora Fundacji.
Obowiązki i
uprawnienia likwidatora może powierzyć Zarządowi Fundacji.
§ 34
Przekazanie
majątku Fundacji
W przypadku likwidacji Fundacji majątek powstały po jej likwidacji będzie
przekazany mocą uchwały Zarządu podjętej jednomyślnie na rzecz wskazanej w tej
uchwale podobnej fundacji bądź organizacji opieki nad bezdomnymi zwierzętami
domowymi.
Formy działania Zarządu oraz podział czynności między jego członkami
określa uchwalony przez Zarząd regulamin.
§ 35
Zastąpienie
Niniejszy statut zastępuje brzmienie statutu przyjętego w Sądzie Rejonowym
dla m.st. Warszawy XII Wydział Gospodarczy Rejestrowy, dnia …………………
Z działalności Fundacji OSTATNIA SZANSA za rok 2007
Fundacja OSTATNIA SZANSA z siedzibą; 00-265 Warszawa ul. Piwna 7 m 5A, została ustanowiona aktem notarialnym z dn. 31.05.1993r. (NR REP A 35220/93) sporządzonym w Kancelarii notarialnej Jarosława Czarneckiego, działa na podstawie przepisów ustawy o fundacjach oraz Statutu Fundacji.
Fundacja OSTATNIA SZANSA została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 18.11.2005r. przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy XIX wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego po nazwą KRS-0000244990. Fundacja posiada osobowość prawną REGON 010315167 j NIP 5252349199.
Zarząd Fundacji pracował w składzie:
Prezes - Bożena Wahl.
Wiceprezes - Barbara Pietkiewicz - Bregy,
Sekretarz - Joanna Podgórska.
Oświadczenia woli w imieniu Fundacji Ostatnia Szansa (§ 19 Statutu Fundacji) składają:
Prezes Zarządu samodzielnie, albo
dwaj członkowie Zarządu działający łącznie,
Fundacja została ustanowiona dla następujących celów:
- przygarnianie bezpańskich zwierząt i opieka nad nimi,
- zakładanie i budowa siedlisk i domów pobytowych dla bezpańskich zwierząt,
- zaspokajanie potrzeb bytowych oraz ochrona zdrowia bezpańskich zwierząt,
- dokarmianie zaniedbanych zwierząt pozostających w okolicznych gospodarstwach,
- rozwijanie oraz rozbudzanie zainteresowania społeczeństwa losem zwierząt,
- popularyzowanie oraz upowszechnianie szacunku dla zwierząt.
W roku 2007 fundacja OSTATNIA SZANSA realizowała cele zgodnie ze statutem.
W schronisku Fundacji umiejscowionym w Boguszycach Małych 25 kolo Rawy Mazowieckiej w końcu roku 2007 przebywało 789 psów i 48 kotów. W roku sprawozdawczym przyjęto 70 psów; przygarnięte zwierzęta w większości przypadków były w stanie skrajnego wycieńczenia, na skutek urazów po wypadkach, maltretowaniu .zaniedbane, chore. Psy są zabierane z ulicy, przywożone przez Policję (schronisko nie ma umowy z Gmina ), przez właścicieli; jako nieprzydatne bo są za stare, ganiają kury, zachorowały itp.. Częstym przypadkiem jest podrzucanie psów pod bramę , wyrzucanie z samochodów pod schroniskiem, przywiązywanie do okolicznych drzew. Niektóre psy były zabierane przez pracowników schroniska po telefonicznych interwencjach. Część psów przebywających w tragicznych warunkach zostały wykupione od nieodpowiedzialnych gospodarzy. Wszystkim psom zapewniono schronienie, odpowiednią opiekę weterynaryjną. Przybywające psy są odrobaczane, odpchlone, zaszczepione i wysterylizowane . niektóre zostały poddane zabiegom operacyjnym. %1 psów z powodu schorzeń czy urazów nadal wymaga specjalnej opieki weterynaryjnej. W schronisku w oddzielnym pomieszczeniu , specjalnie przygotowanym przebywa 48 kotów, z czego 35 wymaga stałego leczenia.
Ponadto zgodnie ze statutem Fundacja z pozyskanych środków dokarmia ok.70 zaniedbywanych psów i ok. 40 kotów z okolicznych gospodarstw oraz ok.20 bezpańskich psów z Rawy Mazowieckiej.
Zgodnie ze statutem Fundacja rozwija i rozbudza zainteresowanie społeczeństwa losem bezpańskich zwierząt oraz propaguje ideę humanitarnego traktowania zwierząt domowych poprzez ulotki i za pośrednictwem Internetu.
Okoliczni mieszkańcy w przypadku problemów z psem czy kotem korzystali z pomocy, porady pracowników schroniska, a w szczególnych przypadkach z nieodpłatnej pomocy weterynaryjnej.
Fundacja prowadzi stronę internetową, za pośrednictwem, której prowadzi działalność edukacyjną, propagującą ochronę środowiska, utrzymuje kontakty z osobami, które adoptowały psy ze schroniska Fundacji. Poza tym prowadzona jest adopcja wirtualna, dla osób nie mających warunków po pełnej opieki nad zwierzętami. Dzięki akcji internetowej w roku sprawozdawczym udało się pozyskać 17 wolontariuszy na terenie całego kraju, oraz 6-ciu wolontariuszy z zagranicy.
Schronisko Fundacji utrzymuje się wyłącznie z darowizn pieniężnych i rzeczowych, prywatnych środków Prezesa Fundacji oraz darowizn członków Fundacji.
W okresie sprawozdawczym poczyniono prace remontowe, wydzielono oddzielne pomieszczenie dla psów starszych, chorych. Wymieniono okna i drzwi w dwóch spośród czterech pawilonów w których przebywają zwierzęta. Wymieniono część legowisk dla psów i naprawiono ogrodzenie. Sprawa dobrego ogrodzenia jest niezwykle istotna z uwagi na bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców. Nie zanotowano przypadku wydostania się psów na zewnątrz schroniska.
Koszt realizacji zadań określonych statutem wyniósł; 186.453,13 zł, a koszty administracyjne wyniosły 176.750,34 zł w tym wynagrodzenia dla pracowników 148.164,02 zł.
W roku 2007 schronisko Fundacji zatrudniało : 4 osoby na umowy o pracę 3 osoby na umowy-zlecenia i jedna osobę na umowę o dzieło.
Członkowie fundacji wszelkie prace, działania , wydrukowanie ulotek wykonywali zgodnie ze statutem Fundacji, nieodpłatnie.
Z powodu wciąż wzrastającej liczby zwierząt objętych opieką Fundacji przy nie postępującym za tym zwiększeniem środków finansowych, brakiem dotacji ze strony władz Gminy oraz ogromnymi problemami kadrowymi, schronisko fundacji pracuje w bardzo trudnych warunkach. Remonty, naprawy, modernizacje ograniczane są do niezbędnego minimum, co nie pozwala na stworzenie lepszych warunków bytowych zwierząt, oraz pracy i opieki nad nimi osób zatrudnionych w placówce.
Bywały miesiące, kiedy zachodziły obawy, że nie wystarczy środków na zakup nawet bardzo skromnej ilości karmy i ńa wypłatę wynagrodzeń dla pracowników.
Dzięki wspaniałomyślności darczyńców; osób; prywatnych, firm i wolontariuszy jak na razie udało się uniknąć sytuacji, aby zwierzęta pozostały bez karmy.
(podpis: Prezes Fundacji - Bożena Wahl)
Sprawozdanie za 2006r.
Warszawa 5 lipca 2007
Sprawozdanie Zarządu
z działalności Fundacji za rok 2006
Fundacja realizowała nadal cele statutowe.
W 2005 roku było w Schronisku Fundacji w Boguszycach Małych 540 psów. Liczba ich zwiększyła się w roku 2006 do 720. Przygarnięto psy zwykle w stanie krańcowego wycieńczenia, przerzucane przez ogrodzenie, znalezione na szosach i błąkające się. Zostały one w większości wyrzucone z powodu starości, choroby, a także - braku odpowiedzialności właścicieli.
Przygarnięto także 42 psy przeznaczone na wyrób z nich szmalcu (o czym donosiła telewizja), którym to procederem zajmowało się schronisko dla zwierząt w Iławie.
Wszystkie zwierzęta zostały zaszczepione i poddane sterylizacji. 46 psów chorowało i zostało wyleczonych. Fundacja nadal zajmuje się dokarmianiem ok. 30 psów głoszonych przez właścicieli w okolicznych gospodarstwach.
Schronisko Fundacji pracuje w trudnych warunkach, w ciągłej niepewności czy starczy pieniędzy na następny miesiąc. Póki co trzymamy się i mamy nadzieję, że będzie tak nadal.
(podpis: Prezes Fundacji - Bożena Wahl)
(podpis: Członkinie - Barbara Pietkiewicz, Joanna Podgórska)
"Przytulisko Ostatniej Szansy"
 
PRZYTULISKO FUNDACJI "OSTATNIA SZANSA"
Przytulisko powstało blisko 17 lat temu, znajduje się w Boguszycach Małych, niedaleko Rawy Mazowieckiej, 90 km od Warszawy i 50 km od Łodzi. Przytulisko utrzymuje się jedynie z darowizn, datków, wpłat jednorazowych , wpłat od wirtualnych opiekunów oraz odpisu 1% od podatku. Podrzucane pod bramę schroniska, przywożone ; bo ugryzł dziecko, zagryzł kurę, gryzie się z innymi psami znalazłem na drodze itp. znalezione przez pracowników przytuliska czy okolicznych mieszkańców, błąkające się w tragicznym stanie przy drodze, przywiązane do drzewa w lesie, wykupywane od gospodarzy, leżące potrącone przy szosie, zabrane z pseudo schronisk (Białka ) Każde zwierzę ma tu swoją mniej lub bardziej tragiczną historię. Latami przybywało zwierząt, na koniec stycznia 2009 r. było blisko 800 psów i 70 kotów Poziom adopcji był niestety znikomy. Wiele zwierząt przebywa w przytulisku, niestety nawet 10 lat, niektóre od urodzenia.
"Pospolite" ruszenie, przełom, zmiany nastąpiły w lutym 2009 r. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i pomocy całej rzeszy wolontariuszy z forów Miau, Dogo jak i spoza, innych organizacji pro zwierzęcych również z zagranicy , wiele zwierząt opuszcza przytulisko do nowego, lepszego życia. Obecnie , w sierpniu 2009 r. na miejscu przebywa blisko 600 psów i 8 kotów. Niestety wszystkie koty są nosicielami FIV, część ma koci katar. Są niezwykle ufne, lgną do człowieka, dopominają się pieszczot Są pod troskliwą opieką lekarki weterynarii. Były zabrane na dwa tygodnie celem pełnej diagnozy i leczenia w warunkach klinicznych. Nie ustają starania o znalezienie dla nich odpowiedzialnych opiekunów, domów. Koty mają osobne pomieszczenie, które zostało odnowione i wyposażone przez wolontariuszy z forum Miau.
Zwierzęta maja zapewniona stałą opiekę weterynaryjną oraz doraźną, w sumie opiekuje się nimi 3 weterynarzy. Kolejne pomieszczenia są odnawiane, malowane. Niesamowita wspólna akcja wolontariuszy i przytulisko ma dobrze wyposażoną salkę operacyjną. Jest też wyodrębnione pomieszczenie dla zwierząt po operacjach i szczeniąt. Sukcesywnie naprawiane jest ogrodzenie, dla bezpieczeństwa zwierząt i ludzi. Psy grupami systematycznie poddawane są zabiegom zwalczającym pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne. Obowiązkowe szczepienia na wściekliznę dobiegają końca. Sukcesywnie psy są szczepione przeciw chorobom zakaźnym, wirusowym. Mamy zaczipowanych 378 psów i wszystkie koty. Nadal trwa akcja czipowania. Schronisko w Łodzi przekazało naszej Fundacji (Dyrektorka tegoż schroniska i pracownicy pomagali przy pierwszej turze czipowania ) 300 czipów. Staramy się doprowadzić do sytuacji, aby każde zwierzę miało obrożę z numerkiem, czip, książeczkę szczepień oraz zdjęcie z opisem. Baza danych jest w toku realizacji. Ze środków własnych zostało zakupionych 181 czipów. Mamy podpisaną umowę z firmą utylizacyjną. W przytulisku zatrudnionych jest 16 pracowników - pracują na umowę o pracę, zlecenie lub o dzieło. Zatrudnieni pracują w systemie trzyzmianowym. Gmina Rawy Mazowieckiej refunduje deratyzacje. Trwają rozmowy o wywozie starych, gnijących tapczanów oraz starania o pozyskanie nowego terenu pod schronisko.
Dla odwiedzających schronisko jest czynne :
Od poniedziałku do piątku w godz. 9.00- 14.00
W soboty i niedziele ( trzeba wcześniej uprzedzić kierownika schroniska) 10.00- 16.00
Telefon do przytuliska ; 500 652 234 lub 721 335 763 - w godzinach 8.00- 17.00
18 sierpnia 2009 r.
"Adres i mapka dojazdu"
Adres Przytuliska: Boguszyce Małe 25
UWAGI:
- Osoby jadące z Warszawy jadą trasą nr 8 i skręcają na Łódź na rondzie w Rawie Mazowieckiej.
- Jadąc trasą nr 72 w miejscowości Soszyce należy skręcić za drogowskazem w drogę na Boguszyce.
- W Boguszycach należy skręcić przed wskazanym na mapce poniżej Kościołem (jest na wzgórzu) zgodnie z drogowskazem na Kaliszki Zawady.
- Następnie po ok. 1,5 km drogi, po lewej stronie znajdą Państwo przytulisko.
- Na mapce narysowane są czarną, zanikającą kreską odnogi innych dróg a także torów kolejki wąskotorowej, w celu poprawy orientacji.
Adopcja wirtualna
Proponujemy Ci zapoznać się z tym, czym jest wirtualna adopcja oraz z jej zasadami poniżej.
Z różnych względów tylko część ze znajdujących się tam psów możesz przygarnąć do siebie.
Adopcja wirtualna pozwala pokonać te przeszkody, dzięki temu wszystkie zwierzęta mają taką samą szansę na miskę jedzenia i ciepły kąt.
Co to jest adopcja wirtualna?
Nasze przytulisko jest duże. Potrafi pomieścić kilkaset psów, co oczywiście nie oznacza, że pomieści psią niedolę w nieskończonych ilościach. Tym niemniej przyjmując każdego psa, decydujemy się wziąść odpowiedzialność za jego życie i utrzymanie.
Istnieje szereg powodów, dla których nie zawsze pełna adopcja jest możliwa:
- Psy bywają zbyt agresywne, zbyt zalęknione, zdziczałe lub zaniedbane przez poprzednich właścicieli, aby móc nawiązać dobre relacje z nowym właścicieem.
- Czasami są ciężko, nieuleczalnie chore, mogłyby przenieść choroby na inne zwierzęta należące do nowego właściciela lub zwyczajnie nie nadają się do "zwykłych" warunków.
- Osoby chętne do adopcji nie zawsze dysponują odpowiednimi warunkami, czasem, pieniędzmi, mają alergię na sierść, martwią się o dzieci, nie zgadzają się co do adopcji z innymi domownikami itp.
Jeżeli powyższe przeszkody uniemożliwiają Ci zrealizowanie marzenia o własnym psie, wpłacając pieniądze na konto przytuliska, mimo wszystko pomożesz nam w troszczeniu się o los wybranego przez siebie czworonoga. Zdejmiesz z naszych barków część odpowiedzialności za zapewnienie psiakowi godnej egzystencji.
Prosimy Cię! Zwróć szczególnie uwagę na psy, które nie mogą mieć nowego domu, bądź mają na pełną adopcję niewielkie szanse.
Zasady i procedura adopcji wirtualnej
Aby stać się wirtualnym opiekunem czworonoga należy:
2. Skontaktować się z przedstawicielami Fundacji w celu ustalenia:
- który zwierzak / które zwierzaki Cię interesują,
- ile miesięcznie będzie kosztować utrzymanie podopiecznego,
Cennik:
mały pies: 40zł/m-c
duży pies: 60zł/m-c
3. Pamiętać o tym, że:
- Prosimy o uprzedzanie nas o zamiarze zaprzestania dalszego dofinansowywania podopiecznego / podopiecznych.
- Fundacja ze swojej strony zobowiązuje się informować o ustaniu wirtualnej adopcji ze względu na np. pełną adopcję przez inną osobę lub śmierć podopiecznego.
- W przypadku zgłoszenia chęci pełnej adopcji podopiecznego przez inną osobę, dołożymy starań, aby o tym fakcie Ciebie poinformować, będziesz wówczas mieć prawo do pełnej adopcji w pierwszej kolejności.
- Jest możliwość, aby jednego psa adoptowało wspólnie kilka osób.
- Uwaga!!! Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego, co oznacza, że koszty adopcji jako darowiznę możesz odliczyć od dochodu!!!
Gdy bierzesz psa ze Schroniska - artykuł Pana Jacka Gałuszki
Gdy bierzesz psa ze schroniska...
Przeczytaj, warto, nie będziesz zaskoczony
Skoro podejmujesz decyzję, by przygarnąć psa ze schroniska, najprawdopodobniej jesteś osobą o dobrym, wrażliwym sercu i masz szczerą chęć pomocy psu, którego los boleśnie doświadczył. To postawa bardzo piękna i godna szacunku. Każdy pies potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i przynależności, więc jeśli otoczysz go miłością – odpłaci Ci tym samym. Warto jednak pamiętać, że pies inaczej komunikuje się z otoczeniem niż człowiek, więc zanim pies znajdzie się w Twoim domu przeczytaj proszę tych kilka zdań i przygotuj się na jego przyjęcie.
Często niewiele wiemy o przeszłości psa. Niekiedy docierają do opiekunów zajmujących się psem w schronisku strzępy informacji, że dany pies był np. maltretowany, albo że jego właściciel go porzucił. Warto poświęcić chwilę na rozmowę z opiekunami, żeby dowiedzieć się, jaką pies ma przeszłość i z jakiego powodu trafił do schroniska. Podobnie warto zapytać o wiek, stan zdrowia, miejsce znalezienia (miasto czy wieś), długość pobytu w schronisku, reakcje na obecność ludzi.
W zależności od typu relacji z ludźmi w schronisku, możemy wyróżnić trzy główne grupy psich postaw:
1.Prymus
Ten typ psa wygląda jak kotek z II części filmu „Shrek”. Całym sobą stara się powiedzieć „weź mnie a będę Twoim najlepszym przyjacielem”. Potrzeba bliskości i bezpieczeństwa jest u takich psów tak silna, że zrobią wszystko, byle tylko wydostać się ze schroniska. Skaczą na siatkę, witają każdego przyjaźnie, nastawiają się do pogłaskania, szukają kontaktu z człowiekiem. Zwykle z tego typu psami nie ma dużych problemów wychowawczych, chociaż zgodnie z zasadą „co nie jest zabronione jest dozwolone” - w rękach mniej konsekwentnych przewodników psy pierwszego typu mogą „wleźć na głowę” swoim właścicielom i stać się prawdziwym utrapieniem. Dlatego bardzo ważne jest ustalenie w rodzinie zasad, jakie będą od początku obowiązywać i ich przestrzeganie. Pies będzie się czuł doskonale, gdy wie, czego od niego oczekujemy i gdzie są postawione granice.
2.Stoik
Pies tego typu jest obojętny i wręcz „wyniosły” wobec ludzi. Nie skacze na siatkę, nie wita się wylewnie, nie usiłuje zwrócić na siebie uwagi. Może to być spowodowane tym, że wiele złego w życiu przeszedł i jego zaufanie do ludzi zostało naruszone. Jest psychicznie słabszy od pierwszego typu i źle się czuje w hałasie jaki robą inne psy. Pierwszym zadaniem nowego właściciela będzie zapewnienie psu poczucia bezpieczeństwa i odbudowanie zaufania. Praca z takim psem jest trudniejsza niż z psem pierwszego typu, ale daje ogromną satysfakcję.
3.Osika
Typ osiki jest lękliwy i wystraszony. Bywa, że próbuje ze strachu atakować zbliżających się ludzi. Świat jest dla takiego psa przerażający, a pobyt w schronisku to prawdziwe piekło. Jego psychika jest tak delikatna, że każdy nowy bodziec może być odbierany jako zagrożenie i sygnał do obrony. Ten typ psa może sprawiać dużo kłopotów, ponieważ praca z nim wymaga dużej cierpliwości, wyrozumiałości, zrozumienia psiej psychiki i potrzeb, oraz doświadczenia. Nieraz nie udaje się w pełni zresocjalizować takiego psa i do końca będzie on nieufny wobec obcych i lękliwy. Może też prezentować zachowania obsesjne i bardzo przeżywać samotność, gdy będzie zostawiony sam, nawet na krótką chwilę. Zanim zdecydujesz się przygarnąć psa tego typu, zastanów się czy jesteś w stanie podołać obowiązkom opiekuna tak szczególnie wymagającego zwierzaka.
Kosmiczne początki wspólnej przygody
Żeby wyobrazić sobie co przeżywa pies zabrany przez Ciebie ze schroniska wyobraź sobie, że porywają Cię kosmici. Wyglądają jak ludzie, ale mają zieloną skórę i duże oczy. Zabierają Cię do statku kosmicznego i unieruchamiają na obco wyglądającej platformie. Statek rusza. Jesteś przerażony. Nie wiesz dokąd lecicie i co się będzie działo dalej. Możesz zacząć panikować, nawet wymiotować ze strachu...
Nagle statek ląduje i otaczają Ciebie inni kosmici, którzy na powitanie wkładają Ci palce do uszu. Głaszczą też po brzuchu i podnoszą za ręce do góry. Czy czułbyś się dobrze w takiej sytuacji?
A co to ma wspólnego z psem?
Bardzo wiele. Zbierasz psa do samochodu, lub do pociągu, autobusu, tramwaju... To dla niego zupełnie nowe miejsce, z nowym człowiekiem, którego jeszcze nie zna i nie ma do niego zaufania. Stres jaki pies przeżywa jest ogromny. Może zwymiotować, może się trząść ze strachu, możesz zobaczyć, że sierść wypada mu całymi garściami a na skórze pojawia się łupież. Przez pierwsze dni może mieć biegunkę. Dlatego najlepiej jeśli nie będziesz powiększać tego stresu swoją nadgorliwością. Tulenie psa, uspokajanie go, głaskanie może mu wcale nie pomagać w tym momencie. Najlepiej, jeśli po przybyciu do domu pozwolisz psu odpocząć przez kilka dni. Zaaranżuj dla niego jakąś „norkę” - coś w rodzaju azylu, gdzie jest cicho i bezpiecznie. Może to być miejsce pod stołem, kojec, klatka przykryta kocem. Nie zmuszaj go do wejścia, niech sam sobie znajdzie miejsce, które jest dla niego optymalne. Nie wołaj psa, nie zapraszaj znajomych, żeby zobaczyli jakie to cudowne stworzenie masz w domu, nie zachęcaj dzieci, żeby się pobawiły z pieskiem. Nie przywołuj psa. Daj mu spokój i wodę do picia. Początkowo pies może odmawiać jedzenia, bo poziom stresu jest dla niego zbyt wysoki. Nie martw się tym i poczekaj. Jak sie uspokoi, to sam poprosi o jedzenie.
Postaraj się nie zmieniać gwałtownie diety psa. Duży stres i gwałtowna zmiana diety mogą obniżyć odporność na choroby. Pies może się łatwo przeziębić. Jeśli musisz psa wykąpać – nie używaj szamponu dla ludzi. Najlepiej jednak, gdybyś mógł poczekać z kąpielą przynajmniej 2 – 3 dni, aż pies się trochę oswoi z nowym miejscem.
Nowo przybyły do domu pies może reagować gwałtownym szczekaniem i niepokojem na wszystkie dźwięki, które są dla niego nowe: ruch na klatce schodowej, bicie zegara, odgłosy ulicy. Pierwsza noc może być dla Ciebie trudna, bo za bardzo się nie wyśpisz. Ale niebawem pies przyzwyczai się do nowych dźwięków i zapachów i uspokoi się na tyle, że zacznie sam nawiązywać kontakt z otoczeniem.
Staraj się wykorzystać każdy moment, gdy pies z własnej inicjatywy podchodzi do Ciebie. Nagradzaj go karmiąc z ręki i spokojnie chwaląc. Na początku dobrze jest „spalić miskę”, pożywienie podawać psu z ręki, w zamian za podejście do Ciebie, a potem za podejście gdy psa zawołasz. Nie musisz podawać psu jedzenia w jednej porcji, jeśli chcesz – możesz go karmić podając po jednej granulce lub po jednej garści. Taki sposób karmienia przekonuje psa, że opłaca się do Ciebie podejść, a poza tym daje mu czytelną informację, że od Ciebie może spodziewać się tylko dobrych rzeczy i że to, co dostaje ma związek z jego zachowaniem. W ten sposób stajesz się dla psa źródłem najważniejszych dobrodziejstw – bezpieczeństwa i pożywienia.
Może się zdarzyć, że w pierwszych dniach pies będzie bał się wychodzić na dwór, albo że z powodu stresu załatwi się w domu. Nie denerwuj się i nie krzycz na psa. On nie zrobił tego „złośliwie”. A może nigdy wcześniej nie mieszkał w domu i nie wie gdzie ma się załatwiać?
Pierwsze spacery
Zanim spacery z twoim psem staną się przyjemnością włóż trochę wysiłku, by poinformować psa, jak mają one wyglądać. Przede wszystkim na początku miej psa zawsze pod kontrolą. Staraj się wybrać na spacer w miejsce bezpieczne, z dala od ruchliwej ulicy, niekoniecznie do najbliższego parku gdzie mnóstwo psów, dzieci i innych osób będzie zainteresowane poznaniem Twojego nowego przyjaciela. Do obroży (zwykłej, gładkiej obroży!) przyczep długą linkę, która swobodnie może wlec się po ziemi za psem. Gdyby pies postanowił gdzieś odbiec od Ciebie – zawsze możesz zareagować stając nogą na lince. W ten sposób masz psa stale pod kontrolą co zapewnia wam bezpieczeństwo. W kieszeni miej przygotowane smakołyki. Może to być coś ekstra super pysznego (pierś z kurczaka, żołądki kurze, ciasteczka wątróbkowe...). Gdy przywołasz psa, a on podejdzie – natychmiast chwalisz go i dajesz smakołyk. Powtarzaj to jak najczęściej, żeby uwarunkować przywołanie i imię psa. Jeśli pies ma tendencję do ciągnięcia na smyczy - kup dla niego halter (obrożę uzdową) odpowiedniego rozmiaru i zacznij jej używać. NIGDY nie stosuj kolczatki, łańcuszka zaciskowego czy innych podobnych narzędzi, które sprawiają psu ból i są świadectwem Twojej nieudolności w szkoleniu. Jeśli już musisz kogoś ukarać – to siebie. Jeśli pies robi coś nie tak, jak tego oczekujesz, to znaczy, że nie dowiedział się od Ciebie co i jak powinien robić. Nie jest to jego wina, lecz Twoja. Przemyśl jeszcze raz Twoje postępowanie i spróbuj w inny sposób uzyskać od psa to, czego od niego chcesz.
Stwórz rytuały
Pies jest zwierzęciem uwielbiającym zachowania rytualne. Jeśli od początku wie, że na kanapę w salonie się nie wchodzi, że smycz wisi w przedpokoju, że po powrocie do domu wyciera się łapki – to będzie bardzo szczęśliwym psem pod Twoim dachem. Poproś wszystkich domowników, żeby postępowali z psem według stałych zasad, które sobie ustalicie. Jeśli nie chcesz, żeby pies np. żebrał przy stole – nie pozwalaj mu ćwiczyć się w takim zachowaniu. Pierwsze dwa tygodnie psa w nowym domu to okres adaptacji, w którym warto ustalić zasady. Potem, gdy pies poczuje się pewniej w nowym domu, mogą pojawić się zachowania, które będą reminiscencjami dawnego życia, a które niekoniecznie będą się Tobie podobać. Jeśli zbudujesz mocną więź z psem – większość tych niepożądanych zachowań uda się zastąpić innymi.
Problem z samotnością
Wiele psów schroniskowych nie lubi samotności. Źle znosi oddzielenie od właściciela i wykazuje albo tendencję do niszczenia różnych rzeczy, co jest przejawem frustracji, albo też wyje godzinami, co doprowadza sąsiadów do furii. Dlatego dobrze by było, gdyby pies podczas nieobecności właściciela miał swoje bezpieczne miejsce, w którym może spokojnie przebywać. Najlepszym wyjściem jest nauczenie psa wchodzenia do klatki, która kojarzy się mu z norką i w której nie ma zbyt wielkiej możliwości ruchu. W klatce można tylko leżeć i odpoczywać. Wiele psów przystosowanych do klatki wybiera ją jako idealne miejsce, gdy w domu dzieje się coś nieoczekiwanego, pojawiają się goście lub gdy zabieramy psa w obce dla niego miejsce. Klatkę można spakować i wziąć ze sobą. Pies będzie się czuł doskonale mogąc leżeć w miejscu, które zna które jest jego azylem.
Bądź mądrym przewodnikiem
W dobie internetu nie jest trudno trafić na grupy dyskusyjne czy informacje, które pomogą Ci w dobrym ułożeniu relacji z Twoim psem. Szczególnie warte polecenia są strony internetowe i grupy, gdzie ludzie dzielą się doświadczeniami na temat pozytywnego szkolenia psów, klikera, metod wzmocnienia pozytywnego, psich sportów... Nawet jeśli mieszkasz na końcu świata – nie musisz wszystkich problemów rozwiązywać sam. Być może ktoś już poradził sobie z podobnym problemem i może poradzić Ci kontakt z dobrym specjalistą, lub zasugerować jakieś rozwiązania, które Ci pomogą. W wyborze metod postępowania ze swoim psem kieruj się własnym sercem i intuicją wspartą doświadczeniem i badaniami naukowymi na temat zachowania psa i jego rozwoju.
Im więcej będziesz wiedział – tym lepszym będziesz przewodnikiem swojego psa i tym lepiej będzie układało się Wasze wspólne życie.
POWODZENIA!
Jacek Gałuszka
Galeria psów do adopcji
ALEX, KRUGER i CZAKI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Trzej bracia. Kochamy ludzi, uwielbiamy pieszczoty... Pokochasz nas? Szukają dobrych domów na całe życie. A tymczasem czy zaadoptujesz je wirtualnie?
ARON
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 3 letni piesek, brat Argo, zabrane razem z internwencji od chłopa, który trzymał je w stodole bez jedzenia i picia. W schronisku przebywają półtora miesiąca, są bardzo towarzyskie i wesołe.
Asik
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 5 letni pies, w schronisku od 3 lat, przyjazny zarówno do ludzi jak i do zwierząt, bardzo towarzyski.
ATOS
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Samiec przewieziony z Białki. Wiek 1 rok. Waga: 12 kg. Panicznie szukał drogi ucieczki, nie nawiązując z nikim kontaktu! Złapany pozwolił się wziąć na ręce nie przejawiając agresji.
BAJKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Oki. 8 letnia, bardzo wycofana sunia. Ma sporą nadwagę, jest łagodna i spokojna, Najszczęśliwsza jest, kiedy zostawi się ją z własnymi sprawami, aczkolwiek do opiekuna podchodzi na głaskanie. W odpowiednim, cierpliwym domy, na pewno by rozkwitła
BIAŁA DRUGA i ŚNIEŻYNEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ona nieśmiała, on dosyć buńczuczny.
BIAŁA MAŁA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jedna z trzech psiaków porzuconych przed schroniskiem, bardzo miła i przyjacielska, choć nerwowa, wiek do 2 lat.
Dotychczas adoptowana przez Panią Jagnę Węgrzynek. Dziekujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
BOBIK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
2 - letni pies, przywieziony razem z FIGO od gospodarza, u którego zagryzał kury. Prawdopodobnie wynikało to z tego, że psy był zagłodzone. Towarzyski, wszędobylski, bardzo lubi towarzystwo człowieka.
BRAT
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Delikatny, wesoły i łagodny samiec. Również do pełnej adopcji. Brat ma siostrę - Pszczółkę, również przesympatyczną, łagodną, wesołą sunię. Dotychczas adoptowany przez panią Elwirę Piotrowską, obecnie czeka na nowego opiekuna
Buba (Lisiczka)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Błąkała się przez 2 miesiące po Rawie Mazowieckiej. W końcu udało się ją oswoić i zabrać do schroniska w którym jest od 4 lat a liczy 5 lat, jest małym pieskiem. Niezwyle przywiązana do Pani Wahl, gdy ta znika z jej oczu wyje i piszczy. Trzyma się na uboczu, nie zyje w przyjaźni z innymi psami.
BUREK DRUGI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Energiczny, zaczepny ok. trzyletni pies. Zaadoptujesz mnie?
Calineczka
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Carino
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
3 letni pies, w schronisku od 2,5 roku, towarszyski w stosunku do ludzi, czasami nie dogaduje się z innymi psami
CELINKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 5 letnia śliczna kuleczka. Jest wysterylizowana, radosna, pełna energii, nie jest agresywna. czeka na wirtualną, a może nawet i pełną adopcję...
CHARCIK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Chudziutki, nieśmiały, bojaźliwy, ale łagodny. Gdy się boi, stara się schować w najciemniejszą dziurę. Bardzo mu smutno w schronisku, nie może przyzwyczaić się do pobytu pomiędzy innymi, wciąż szczekającymi psami.
Dotychczas adoptowany wirtualnie przez Panią Elżbietę Migdal. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
CYGANKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Już nie młodziutka, dosyć grubiutka, urocza sunia. Wszędzie jej pełno, lubi kontakt z człowiekiem, bardzo ciekawska i pełna energii, na pewno świetnie by się czuła w nowym domu, gdzie miałaby swojego włąsnego pana i kanapę do leżenia.
Szuka swojego opiekuna, choćby wirtualnego.
CYWIL
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 7 letni, miły przyjacielski pies. Na wybiegu z ok. 60 innymi psami, dobrze się dogaduje, nie prowokuje konfliktów, na pewno chciałby jednak mieszkać w mniejszej grupie...
Czarny
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
8 letni, wesoły psiak, w schronisku od 7 lat, przyjazny w stosunku do ludzi i zwierząt, posiada instynkt łowiecki.
Czart
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Pies ok. 10 letni, wyrzucony pod restauracją - sama skóra i kości, ważył ok. 3kg, dziś waży 15kg, jest spokojnym psem, ale psy go nie lubią. Straszne przeżycia sprawił, że stracił zaufanie do ludzi.
CZEKOLADOWY (zdjęcie 01.2008r.)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jeden z czterech braci bliźniaków.
CZEKOLADOWY DRUGI (zdjęcie 01.2008r.)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jeden z z czterech braci bliźniaków. U Pani Marzeny ze Starachowic.
CZUJNY...
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Starszy wilkowaty pies.
DARMA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Zwana też SUNIĄ od Pani Postępskiej.
Dotychczas adoptowana przez Panią Natalię Krause. Pięknie dziękujemy.
Teraz czeka na nowego opiekuna.
DIANA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Śliczna, ok 7 letnia sunia. Jest bardzo towarzyska, ale do czasu, jeżeli ktoś ją zdenerwuje, potrafi się odgryźć. Szczekliwa i głośna, slychać ją w każdym pomieszczeniu
DOBKI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Cztery roczne dobermany, urocze, wesołe.
DONALD
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
OK. 12 letni pies, trafił do schroniska 10 lat temu w tragicznym stanie, ważył ok. 3 kg, długo błąkał się po wsi. Jest dosyć nerwowy, zaczepny, ale codziennie musi przyjść na kolana do opiekunki i wita ją każdego ranka. Ma dość sporą nadwagę, spowodowaną zbyt częstym podjadaniem ze stołu - zwyczja, którego jest właśnie stanowczo oduczany. Niestety piesek ma zaćmę i w tej chwili przestał widzieć na jedno oko, jest wykastrowany
DZWONEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
4 letnia, wysterylizowana, łagodnia sunia. Była zmieszana ilością osób, które zaczęły poświęcać jej uwagę i powarkiwałą groźnie, ale kiedy jednao osoba do niej podeszła - dałą się pogłaskać i sprawiało jej to przyjemność. Na codzień - łagodna pieszczocha, we włąsnym domu na pewno rozkwitnie.
DŻEKI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Delikatny, łagodny staruszek.
Dotychczas adoptowany przez Państwo Anię i Michała. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
Dżeki
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 3 letni pies, w schronisku od roku, przyjazny w stosunku do ludzi, nie przepada za innymi psami.
FIFEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 5 letni szorściaczek - rozpiera go energia, garni się do człowieka, nie ma w nim ani krzty agresji, bardzo chciałby mieć nowy domek.
FIFUŚ
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 8 letni piesek, generalnie jest dosyć nieufny w stosunku do ludzi,, ale bardziej toleruje mężczyzn jako swoich opiekunów, nie jest agresywny, często siedzi na uboczu, a przyjaźni się z dużymi psami. zdrowy i wykastrowany.
Filip od Basi
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 2 letni bardzo żywiołowy, łagodny psiak. Został znalezniony w Rawie w schronisku od mniej więcej roku - to niedługo, może uśmiechnie się do niego szczęście i będzie miał nowy domek?
Gomez
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
To kolejny, młodziutki, 10 miesięczny pies, wymagający odpowiedniej pracy, ułożenia, socjalizacji. Nieufny w stosunku do ludzi.
Gordon
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
10 miesięczny pies, wymagający wiele cierpliwości, socjalizacji i pracy. Do schroniska trafił jako malutkie szczenię.
GRAAL
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. roczny, niekastrowany, zaczipowany pies, dość "dobrze odżywiony" w schronisku znajduje się pod opieką pani Marzeny.
GRUBCIO (zdjęcie 01.2008r.)
Tylko do adopcji wirtualnej.
Wilkowaty pies.
GUFI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Bardzo sympatyczny, nieduży piesek, w schronisku od mniej więcej 2 lat, sam ma ok. 4. Jest sympatyczny i towarzystki, ma niewielką nadwagę, ale w swoim nowym, kochającym domku na pewno szybciutko odzyskałby linię.
GUTEK (ŁAPKA)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
8 - letni, dosyć agresywny w stosunku do psów, nieufny w stosunku do ludzi, toleruje tylko swoją opekunkę, wykastrowany, zdrowy.
HAŚKO
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jeden z uroczych braci, nazywanych Haśkami. Ogromny, wesoły, pełen energii, uwielbia skakać na gości, ma imponujące futro i mnóstwo ciekawości w sobie
HEKSA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
OK. 8 letnia sunia, nazywana Wariatką, ponieważ na spacerach strasznie głośno szczeka i dopomina się o pieszczoty u opiekunki, wtedy się uspokaja. Lubi zaczepiać inne psy i robić przy tym dużo hałasu, ale generalnie jest psem łagodnym, jest zdrowa i wysterylizowana.
Imbir
Tylko do adopcji wirtualnej.
Do schroniska trafił jako 6 miesięczne szczenie, obecnie ma około 1,5 roku, nie lubi kontaktu z ludźmi, inne psy trzyma na dystant
INKA (ŁASICZKA OD AGATY)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
8 letnia sunia, bardzo łagodna w stosunku do ludzi,lgnie do nich. Nie widzi na jedno oko, lubi zaczepiać psy i prowokować do awantury. Jest zdrowa i wysterylizowana
Jago
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Półtoraroczny pies, w schronisku od szczeniaka, dosyć nieufny w stosunku do ludzi, wdaje się w bójki z innymi psami
JAWA (Piękność od Agaty)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 15 letnia sunia, lubi ciszę i spokój, nie ma problemów ze zdrowiem, jest wysterylizowana. Dobrze dogaduje się z innymi psami.
JULCIA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Śliczna, ciekawska sunia, na razie niewiele o niej wiadomo, nieagresywna do innych psów, trochę nieśmiała
KAJKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 5 letnia sunia, wysterylizowana, spokojna. NR CZIPU 968000005271707
Karolcia
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Wysterylizowana sunia, wiek 4 lata, w schronisku od szczeniaka, nieufna w stosunku do obcych, trochę trzyma się na uboczu jeśli chodzi o kontakty z psami. Dotychczas adoptowana przez Pania Magdalene Rurke i Pana Marka Trepke, czeka na nowych opiekunow
Karuś (Szczęściarz od Agaty)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 12 letni pies, bardzo łagodny, czasami zaczepia inne psy, ale raczej wynika to z chęci zabawy niż z agresji. Wykastrowany.
KAUKASKI (zdjęcie 01.2008r.)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Wyglądający groźnie pies. Przy podejściu do ogrodzenia nie objawiał agresji.
KLARA (MK)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Śliczna ok, 6-7 letnia sunia, bardzo nieśmiała i wycofana, o niespotykanym umaszczeniu, Grzeczna i spokojna, pokazuje ząbki do innych psów kiedy trzyma w pyszczku jedzenie.
Klusia
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 5 letnia, wysterylizowana sunia, niezwykle przyjazna w stosunku do ludzi, nie pozwala innym psom wejść sobie na głowę.
KÓZKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Urocza, 3 letnia wysterylizowana sunia. Uwielbia pieszczoty, towarzystwo człowieka, nie przeszkadza, nie zaczepia innych psiaków.
KULA
Tylko do adopcji wirtualnej.
13 letni pies
KUSY od Marty
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Bardzo miły, 2 letni, spokojny psiak. Towarzyski, tęskni za człowiekiem, kiedy ma okazję, wskakuje na miejsce obok i próbuje się przytulić. Nie zaczepia innych psów, nie powoduje konfliktów, grzeczny i radosny. Zasługuje na nowy domek
Leo
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
10 miesięczny pies, w schronisku od szczeniaka, bardzo przyjazny w sotsunku do innych zwierząt, trochę bojaźliwy w stosunku do innych opiekunów.
LESŁAW PIERWSZY
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jestem oryginalny prawda? Zaadoptujesz mnie?
LISICZEK (Zdjęcie 01.2008r.)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
LUNIA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jestem dama ... Zaadoptujesz mnie?
ŁAGODNY (zdjęcie 01.2008r.)
Tylko do adopcji wirtualnej.
Starszy wilkowaty pies.
Łajka (Łasiczka od Agaty)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
6 letnia sunia, razem z czterema siostrami została podrzucona pod schronisko jako szczeniaczek.Jest bardzo nieufna w stosunku do ludzi i nie umie pogodzić się za innymi psami. Zdrowa i wysterylizowana, źle znosi pobyt w schronisku.
ŁATEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Łatek, ok. 7 lat, w schronisku już od jakiegoś czasu, bardzo sympatyczny i kontaktowy, czeka na nowy dom i swojego Pana, który będzie tylko dla niego....
MAKS
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 7 letni, beżowy piesek. Został podrzucony pod schronisko. Jest łagodny, nie wdaje się w awantury z innymi psami, spokojnie czeka na swojego nowego pana.
MALENSTWO 4
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Jedna z czterech suczek podrzuconych pod schronisko 15.04.2010 roku. Maluchy zostaly obejrzane przez lekarza weterynarii, sa w dobrej kondycji, maja ok. 5 tygodni, zostaly odrobaczone i odpchlone. Troszke niesmiale w kontaktach z czlowiekiem, pewnie nie mialy wielu okazji...czekaja na nowe domki, sby nie musialy spedzac zycia w schronisku
Malta
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
7 miesięczna sunia, przywieziona w pudle z trójką rodzeństwa, bo isię osób obcych, z innymi psami żyje w bardzo dobrej komitywie.
Mały
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. roczny piesek, w schronisku od 5 miesięcy, bardzo lubi towarzystwo ludzi, nie bardzo dogaduje się z innymi psami.
MAMBA
Tylko do adopcji wirtualnej.
MANIUSIA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 2 letnia sunia, w schronisku od ponad roku, przywiozła ją mieszkanka Boguszyc i kazałą zabrać, w przeciwnym razie by ją wyrzuciłą w lesie. Jest miłą, troszke nieśmiałą sunią, dobrze dogaduje się z innymi psami.
MARECZEK (MK)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Mały piesek, który wszędzie się spieszy, ma uszkodzone lewe oczko. Nieśmiały i troszkę szczekliwy
MARIUSZEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 8 przemiły piesek – przylepka, garnie się do ludzi. Żyje w zgodzie z innymi psami, zdrowy i wykastrowany.
Dotychczas wirtualnie adoptowany przez Pana Mariusza Krystew. Dziekujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
MASKA (Zdjęcie 01.2008r.)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Podrzucony pod bramę schroniska. Czeka na lepszy los.
Max
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
4 letni Amstaf, znaleziony 2,5 roku temu w tragicznym stanie w okolicach Rawy przy drodze. Do ludzi bardzo przyjacielski i przylepny. W stosunku do psow - raczej nie prowokuje konfliktow sam z siebie, ale zaczepiany nie da sobie w kasze dmuchac. Stad na jego skorze wiele blizn po przebytych walkach. Ma rowniez alergie, ktora jest leczona.
MICHAŁ
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 6 letni, do schroniska trafił jako około roczny pies. Dosyć agresywny i zaczepny w stosunku do innych psów, bardzo ruchliwy, zwany jest też Biegaczem. Przyjazny w stosunku do ludzi, zdrowy, wykastrowany.
MISIACZEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 10 letni pies, straszna przylepa, najchętniej siedziałby naokrągło na kolanach opiekunki. Brdzo boi się krzyku, lubi siedzieć na uboczu, zdrowy i wykastrowany.
MISIO od Marzeny
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Duży, leonbergerowaty psiak, ma ok. 6 lat, jest psem dominującym, bywa agresywny w stosunku do innych psów, bardzo lubi rządzić na swoim wybiegu. W stosunku do ludzi jest przyjacielski, już dwa razy uciekł z nowego domu, więc potrzebuje odpowiedzialnych opiekunów.
MURZYNKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 9 letnia sunia, ruchliwa, wszędzie jej pełno, żyje w zgodzie z innymi psami, lubi kontakt z człowiekiem.7 lat temu podczas wychodzenia na spacer, została zrzucona przez inne psy ze schodów i miałą niedowład tylnich łap, obecnie zdrowa.
Obama (Murzyn)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Żywiołowy trzylatek, świetnie pilnuje podwórka. Pani Magdalena Rurka i Pan Marek Trepka byli do tej pory jego wirtualnymi opiekunami, czeka na nowa osobe
OBRUCHA
Tylko do adopcji wirtualnej.
13 letni pies, który lubi robić straszny szum wokół siebie podczas karmienia. Jest bardzo łagodnym, miłym psem w stosunku do ludzi. Jest zdrowy i wykastrowany
PASKUDA I LALUŚ
Tylko do adopcji wirtualnej.
Paskuda, nerwowy, szczekający, podgryzający wszystkich, czasami bardzo nieznośny.
Pod wirtualną adopcją Pani Hanny Moreja-Barker do stycznia 2008r. DZIĘKUJEMY!
Na ty zdjęciu razem z Lalusiem.
Teraz czekają na nowego Opiekuna...
PIĘCIORACZKI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Mama PIECIORACZKÓW znaleziona w stanie skrajnego wychudzenia jest w schronisku ze swoją teraz już czwórką dzieci (Piątek odszedł Za tęczowy most).
Mają one teraz około pół roku.
PISZCZUCHA
Tylko do adopcji wirtualnej.
Dotychczas adoptowany przez Panią Martę Borkowską. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
Pluto
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 5 letni pies, w schronisku od 4 lat, asymiluje się w towarzystwie zwierząt i ludzi.
Polna
Tylko do adopcji wirtualnej.
4,5 roczna sunia, przyjechała ze Starachowic razem ze swoją opiekunką jako szczenię i jest to jedyna osoba, której pozwala si ędo siebie zbliżyć. Dobrze żyje z innymi psami.
POSTĘPSKI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Młody, ok. 3 letni, oryginalne umaszczony psiak. Bardzo grzeczny, troszkę nieśmiały, ale garnie się do człowieka, bywa zaazdrosny o uwagę, jaką poświęca się innym psom.
PSOTKA (DRUGA)
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 2 letnia sunia, nie wysteryzlizowana, trafiła do schroniska po śmierci opiekunów, bardzo spokojna i delikatna, tęskni za włąsnym domem.
PUSZEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
2 letni, nieufny piesek. NR CZIPU 0968000005415224
PUSZEK ŁACIATY
Tylko do adopcji wirtualnej.
Adoptowany przez Panią Martę Dziadek do stycznia 2008r.
Czeka na nowego opiekuna...
REKINEK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Bardzo miły, spokojny i łągodny piesek. Podchodzi do nowych osób z pewną dozą nieśmiałości, ale jak już się do kogoś przekona, to jest wspaniałym wiernym towarzyszem.
RUDAS
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
W innym ujęciu, zdrowy, młody, bardzo miły, malutki piesek.
Dotychczas adoptowany przez Panią Annę Dalczyńską. Pięknie dziękujemy.
Rudas czeka na nowego opiekuna.
RUDASEK-LISEK (Zdjęcie 01.2008r.)
Tylko do adopcji wirtualnej.
RUDY PIESZCZOCH
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Bardzo łagodny, przymilny, wesoły, towarzyski. Uwielbia kontakt z człowiekiem, zabawę, głaskanie. Radosny towarzysz spacerów i przytulanka na jesienne wieczory. Zabierzesz mnie do siebie na zawsze?
RUDY ze Starachowic
Tylko do adopcji wirtualnej.
RUDZIK
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
ok. 2 letni, miły piesek, przyjacielski, ale na początku troszkę nieśmiały. Powinien mieć swój własny dom i osobę do kochania
RZEPKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
12-13letnia urocza sunia, w schronisku ok. 10 lat, bardzo miła do innych psów, do obcych podchodzi z pewną dozą nieśmiałości
SAMIEC
Tylko do adopcji wirtualnej.
Przewieziony z Białki. Wiek: 2 lata i 4 miesiące. Waga: 15kg. Najaktywniejszy pies w tym boksie. Za kratami szczekający i próbujący okazać agresję. Po wypuszczeniu nie przejawiał agresji w stosunku do ludzi!
SHAKY
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Shaky, 1,5 roczny niekastrowany psiak, znajduje się pod opieką pani Marzeny, nieśmiały i trochę nieufny, potrzebuje sporo czasu, aby zaufać nowej osobie. Osoba, która zdecyduje się na stałą adopcję, będzie musiała włożyć trochę pracy, aby zdobyć jego zaufanie.
Starzec
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Pies znaleziony na drodze, uratowany przez Panią Bożenę, trzyma się na uboczu, powłóczy jedną nogą. Wirtualnie adoptowana przez V. Wrocław do stycznia 2008r. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
SUNIECZKA (zdjęcie 01.2008r.)
Tylko do adopcji wirtualnej.
Szuka swojego opiekuna.
SZAKIRA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok 4 letnia , dosyć nieufna sunia. Wysterylizowana.Małymi krokami oswajana przez wolontariuszy i pracowników. Bywa caczepna w stosunku do innych psów
SZCZECINKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
2,5 letnia sunia, niesterylizowana (czeka w kolejce na zabieg), zaczipowana, w schronisku znajduje się pod opieką pani Marzeny, bardzo spokojna, pieszczocha.
SZCZENIACZEK DRUGI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Już nie szczeniaczek :)))
Dotychczas od wirtualną opieką Pani Magdaleny Ujmy spod Częstochowy. Dziękujemy. W tej chwili czeka na nowego wirtualnego opiekuna, razem ze swoim bratem. Szczeniaczek drugi to ten psiak z lewej strony, ktory wlasnie idzie dac sie poglaskac.
SZCZENIACZEK TRZECI
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Podobnie jak brat, czeka na wirtualnego opiekuna. Na zdjeciu, to ten srodkowy, ktory wlasnie szczeka. Jest bardziej nieufny od reszty rodzenstwa, woli trzymac sie na uboczu i do poglaskania podchodzi ostatni
SZCZENIAK SUNI Z RAWY
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Śmieszka
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 3,5 roczna, wysterylizowana, bardzo przyjazna, łagodna, w dobrej komitywnie z innymi psami, zdrowa sunia. W schronisku przebywa od 2,5 roku.
ŚNIEŻYNKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Ok. 9 letnia sunia, która trafiłą do schroniska jako szczenię razem ze swoją siostrą. Zaczepia inne psy, bywa wręcz agresywna w stosunku do nich. Łagodna w kontaktach z cżłowiekiem. Zdrowa i wysterylizowana.
TERRI (zdjęcie 01.2008r.)
Tylko do adopcji wirtualnej.
Sympatyczny, ciekawy piesek.
WILLY
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Przepiękny, ok 3-4 letni, wykastrowany psiak, w schronisku od niedawna (czerwiec 2010), pełen energii, ciekawski, nieagrsywny do ludzi, raczej powinien byc jedynym psem w domu, ze względu na swoje gabaryty i możliwą chęć dominacji, przepięknie umaszczony, czeka na swój nowy domek
WYDERKA
Do adopcji wirtualnej lub pełnej.
Bardzo miła ok. 5 letnia, wysterylizowana sunia. Grzeczna i niesprawiająca kłopotów. Ślicznie umaszczona. Mama Kropki i Gumisia, szuka kontaktu z człowiekiem.
Kliknij na mniaturce zdjęcia psa poniżej, a zobaczysz pełny opis.
Alex, Kruger i...
Aron
Asik
Atos
Bajka
Biała Druga i ...
Biała Mała
Bobik
Brat
Buba
Burek Drugi
Calineczka
Carino
Celinka
Charcik
Cyganka
Cywil
Czarny
Czart
Czekoladowy
Czekoladowy Drugi
Czujny...
Darma
Diana
Dobki
Donald
Dzwonek
Dżeki
Dżeki
Fifek
Fifuś
Filip od Basi
Gomez
Gordon
Graal
Grubcio
Gufi
Gutek
Haśko
Heksa
Imbir
Inka
Jago
Jawa
Julcia
Kajka
Karolcia
Karuś
Kaukaski
Klara
Klusia
Kózka
Kula
Kusy od Marty
Leo
Lesław Pierwszy
Lisiczek
Lunia
Łagodny
Łajka
Łatek
Maks
Malenstwo 4
Malta
Mały
Mamba
Maniusia
Mareczek
Mariuszek
Maska
Max
Michał
Misiaczek
Misio od Marzeny
Murzynka
Obama
Obrucha
Paskuda i Laluś
Pięcioraczki
Piszczucha
Pluto
Polna
Postępski
Psotka
Puszek
Puszek Łaciaty
Rekinek
Rudas
Rudasek-lisek
Rudy Pieszczoch
Rudy ze Starac...
Rudzik
Rzepka
Samiec
Shaky
Starzec
Sunieczka
Szakira
Szczecinka
Szczeniaczek D...
Szczeniaczek T...
Szczeniak Suni...
Śmieszka
Śnieżynka
Terri
Willy
Wyderka
Galeria psów wirtualnie adoptowanych
ABAJ (IZYDORA)
Wirtualny opiekun:
Pani Dorota Deląg UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
4letnia sunia, w schronisku ze swoim bratem. Leżała nieomal na środku dosyć ruchliwej szosy. Pracownik schroniska zatrzymał samochód, aby sprawdzić co się stało, wówczas z zarośli wybiegł drugi piesek, jego brat.Można przypuszczać, że psiaki zostały wywiezione na pole, byle dalej od domu i pozostawione na pastwę losu. Jest trochę nieśmiała, bardzo przywiązana do swojej opiekunki, wysterylizowana, łagodna, czeka na swój nowy domek, wirtualną opiekunkę już ma
ABBA (ADRIAN)
Wirtualny opiekun:
Pani Dorota Deląg UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
4 letni piesek, który został znaleziony na szosie, razem ze swoją siotrą. Podobnie jak ona nieśmiały, trochę zaazdrosny o inne psy, chciałby mieć włąsnego pana, dla którego byłby najważniejszy i jedyny. Lubi się bawić
ADELA
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Rogowska
Stara schorowana,zawsze smutna sunia.
Afera
Wirtualny opiekun:
Pani Angelika Rudzka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Okolo 4 letnia sunia początkowo wydaje sie grożna, ale to tylko strach, jest po prostu nieufna w stosunku do osób obcych, bardzo łagodna dla opiekunów. Matka Frodo i Amandy. Koczowała ze swoimi maluchami na polu. O suni i jej dzieciach powiadomił zaprzyjaźniony ze schroniskiem leśniczy.
AGUSIA
Wirtualny opiekun:
Państwo Krystyna i Zbigniew Olszewscy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Wspaniała, towarzyska sunia, idealna do natychmiastowego wyadoptowania. Uwielbia być głaskana, odgania wtedy zaazdrośnie inne psy. Ostatnio miała operowany kawałek uszka, z powodu odgryzienia, wszystkie zabiegi znosiła dzielnie, bez ani jednej skargi. Bardzo lubi przesiadywać w swoim koszyczku i oglądać co się dzieje.
Ajax
Wirtualny opiekun:
Pani Aleksandra i Pan Szymon Dominikowscy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Około 10 letni, bardzo łagodny w stosunku do ludzi, żyje w wielkije przyjaźni z innymi psami, w schronisku przebywa od 5 lat. Zdrowy, już ma swoich wirtualnyc opiekunów, teraz czeka na kochający, stały dom.
Alan
Wirtualny opiekun:
Pani Jolanta Szaban UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Uroczy psiak z uszkami jak nietoperz, ma ok. 3 lat. Troszkę się boi innych psów, do ludzi nastawiony przyjaźnie, najchętniej z każdym by się pobawił. Wirtualna opiekunką Alana została Pani Jolanta Szaban od lat wspierająca nasze schronisko.
ALEX
Wirtualny opiekun:
Pani Elżbieta Radzio - Andzelm UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przyjazny,jeden z trzech braci uroczy doberman, szuka swojego opiekuna, a moze bedzie mial tyle szczescia, ze znajdzie staly dom. To bardzo dostojny psiak, siedzi sobie z boku i obserwuje co sie dzieje, zupelne przeciwienstwo brata Krugera, ktory pedzi do czlowieka po swoja porcje pieszczot. Już ma swoją opiekunkę wietualną, pięknie dziekujemy
Alex II
Wirtualny opiekun:
Renata Skąpska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Około 6 letni, wykastrowany pies. W schronisku przebywa od pięciu lat, przyjazny w stosunku do ludzi, nawet trochę nieśmiały, w stosunku do innych psów bywa agresywny. Nie widzi na jedno oko.
ALFRED (Gamon)
Wirtualny opiekun:
Pani Ola Tomaszek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 4 lat. Przywieziony przez ludzi, którzy musieli go oddać, bo zagryzał kury. Bardzo mądry i przyjazny w stosunku do ludzi, czasami odgryza się innym psom. Żyjący nieco na uboczu. W schronisku przebywa od 3 lat. Na szczęście znalazł swoją wirtualną opiekunkę, dziękujemy!
Alosza
Wirtualny opiekun:
Pani Alicja Talipska - Kowal UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
3-letni pies podobny do kaukaza, trzymany przez gospodarza na 0,5-metrowym łańcuchu, głodzony i bity. Mimo wszystko jest bardzo ufnym i łagodnym psem.
AMANDA od Marzeny
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Kosior UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Bardzo wesoła ok. 10 letnia, wysterylizowana sunia. Nie sprawia problemów, nie wdaje się w konflikty z innymi psami, grzecznie czeka na nowego pana. Na razie miala szczescie dostac wirtualna opiekunke...dziekujemy!
Amant
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Sardakuła UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
AMANT
Wirtualny opiekun:
Pani Marzena Raszewska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
15 letni spokojny pies. W schronisku od bardzo dawna, lubi ciszę i spokój, niestety jestr zaczepiany przez inny psy. Sam jest łagodny, nie prowokuje konfliktów, najchętniej chowa się w kąt i tak sobie leży. Na starość zasługuje chociaż na wirtualnego opiekuna, do którego do tej pory nie miał szczęścia.
Ambra
Wirtualny opiekun:
Pani Maria Banasiewicz
Wieloletnia rezydentka schroniska. Bardzo miła. łagodna. Ambra ma już wirtualną opiekunkę, dziękujemy!
Aniołka
Wirtualny opiekun:
Jolanta, Krzysztof ,Alek i Dino Chmielewscy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 4letnia , delikatna sunia, łagodna i urodziwa . Znaleziona przez zaprzyjaźnionego leśniczego jak wychudzona błąkała się na skraju lasu. Wysterylizowana, lubi pobiegać, pobawić się, chętnie podpija herbatę z kubka swojej opiekunki:)
Apis
Wirtualny opiekun:
Pani Barbara Kochan UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dwuletni, bardzo przyjacielski pieszczoch. Pomimo swojej delikatnej niesmiałości, znalazł wirtualną opiekunkę, pieknie dziękujemy!
Apsik
Wirtualny opiekun:
Pani Beata Kwiatkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Uroczy roczny .prytulaśny i troszke nieśmiały piesek
ARGO
Wirtualny opiekun:
Pani Olga Kalicińska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 3 letni, ma brata Arona. Zabrane w wyniku internewcji od chłopa, który trzymał je w stodole. Były w stanie skrajnego wycieńczenia, były bardzo zaniedbane i skudłacone, oblepione błotem i kałem. Oba psiaki są w typie border collie. Bardzo przyjacielsk, aktualnie jak widać głód mu nie grozi, raczej przydałaby się kuracja odchudzająca:)
ASIA
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Kosior UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
7 letnia wysterylizowana sunia, Bardzo łagodna i spokojna, garnie się do ludzi.
AŚKA
Wirtualny opiekun:
Pani Magdalena Czaja UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młoda, przesympatyczna, szukająca kontaktu człowiekiem sunia. Podchodząc do nas UŚMIECHA SIĘ, ślicznie pokazując ząbki!
Atos
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Mroczek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ATOS - strasznie smieszny piesek, z bardzo poczciwa mina. Ma ok. 3-4
lata, byl przywieziony do schroniska przez Pana, ktoremu najwyrazniej
sie znudzil. Nie wyrywa sie do podchodzenia, ale jak sie go zawola, to jest caly rozkoszny i do glaskania. Po pewnym czasie schowal sie do swojej budy, pogoniony przez innego psa i nie wyszedl nawet na
smakolyk (musialam mu wrzucac do srodka, buda na zdjeciach), jest
lagodnym psem, wydaje mi sie, ze musi byc czesto zaganiany do budy
przez inne psy.
ATOS DRUGI
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Jelnicka
Z Białki. Samiec. Wiek 3 lata. Waga: 30 kg. Pies wygląda na agresywnego, choć ewidentnie agresja wynika ze strachu.
AZA
Wirtualny opiekun:
Pani Magda i Pan Michał Król UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Trochę teriera, trochę sznaucera... Przymilna sunia, ok. 3 letnia.
Azalia
Wirtualny opiekun:
Pani Ewelina Panecka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Około roczna sunia z interwencji, głodzona i bita, bardzo trudno adoptuje się w warunkach schroniskowych, dosyć nieufna, żyje w zgodzie z innymi psami
Azula
Wirtualny opiekun:
Pani Hanna Nurkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
10 letnia, wysterylizowana sunia, w schronisku od 3 lat, bardzo lubi kontakt z człowiekiem, jest w bardzo dobrych relacjach z innymi psami.
BABUNIA (MK)
Wirtualny opiekun:
Pani Jolanta Sikorska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
To starsza, ok 12 letnia sunia, nie ma ząbków, jest nieśmiała, najchętniej spędza czas z Rudą, swoją koleżanką z grupy. Łagodna i delikatna, nie prowokuje konfliktów w grupie. Pomimo starszego wieku, wciąż ma nadzieję na domek.
Baca
Wirtualny opiekun:
Pani Monika Ratowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody wilkowaty pies.
Bajt
Wirtualny opiekun:
Pani Grażyna Burzyńska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
BALBINA
Wirtualny opiekun:
Pani Justyna Piórek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 3 letniaq, bardzo łagodna sunia, znaleziona w lesie, przywiązana sznurkiem do drzewa. Lubi robić wokół siebie zamieszanie, delikatna i przyjacielska w stosunku do ludzi, nie jest specjalnie zachwycona towarzystwem innych psów.
BAMBI (szczeniaczek pierwszy)
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Poloczek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Już nie szczeniaczek, bo szybko urósł i to jak :) Pierwszy z lewej na kanapie z opuszczonymi łapami. Duży i łagodny.
BAMBOSZ (Elektryk)
Wirtualny opiekun:
Pani Sylwia Leśniewska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Wyrzucony przez właściciela za ganianie kur, troszkę nieśmiały w stosunku do obcych, bardzo ładnie umaszczony
Batman
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela Baraniec UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Pomimo swojego skromnego opisu udalo mu sie znalezc wirtualna opiekunke, ktora ma szczesliwa reke i juz jeden jej psiak znalazl nowy domek :) dziekujemy!
BATO
Wirtualny opiekun:
Pani Ola Boczkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Samiec przewieziony z Białki. Wiek ok.4 lata. Waga: 12 kg Niewielki, mocno wystraszony, ale po wypuszczeniu z kojca wciąż radosny pies. Bardzo boi się podniesionego głosu. Wraz z towarzyszem niedoli z tego samego boksu panicznie próbował znaleźć drogę ucieczki z podwórka. Za żadne skarby nie chciał wrócić do boksu. Pozwala się wziąć na ręce.W schronisku jest od ponad roku. Lubi zaczepiac inne psy i z tego robią się "awantury"
BATON
Wirtualny opiekun:
pani Dominika Jabłońska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 7 letni, spokojny, nieśmiały piesek. Przebywa w pomieszczeniach z 41 innymi psami. Nie wadzi nikomu, najchętniej umościłby się na kolanach swojego nowego właściciela.
Bąbel
Wirtualny opiekun:
Panie Danuta Domagała i Aleksandra Marzecka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
7 miesięczny (listopad 2008) przywieziony przed 5 miesiącami do schroniska, błąkał się przy drodze. Niezwykle przyjacielski, pieszczoch, najchętniej siedziałby na kolanach.z urody w typie psa myśliwskiego jakby pomieszanego z jamnikiem :))Sam urok i cudo.
BĄCZUŚ
Wirtualny opiekun:
Pani Mariola i Pan Arno Honisz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Śliczna, ok. 11 sunia. W schronisku od szczeniaka. Bardzo przylepna do ludzi, których zna, przy obcych odrobinkę nieśmiała, na pewno przyda jej się dieta. Wysterylizowana, uśmiechnięta, gotowa do wyjazdu do nowego domku...
Beki
Wirtualny opiekun:
Państwo Ewa i Michał Rogala
Jeden z kompanii starachowickiej. Znalazła wirutalnych opiekunów - dziękujemy!
Berenika
Wirtualny opiekun:
Pani Wanda Olesiak UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Jedna w wielu przywiezionych ze zlikwidowanego schroniska w Starachowicach. Trzyma się razem z towarzyszami niedoli.
BEZIMIENNY 2 I KUBA
Wirtualny opiekun:
Oba adoptowane przez p. A.K. UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
BEZIMIENNY to energiczny, podgryzający inne psy, trudny do ujarzmienia pies. KUBA to łagodny i delikatny piesek.
BEZIMIENNY ON -AZULKA
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dziwacznie nazwana przez pracowników schroniska sunia bo okazalo się przy czipowaniu, że to... Ona. niemłoda ponad 10 letnia,, troszkę utyka . Uwielbia swojego opiekuna. Jest dosyc łagodna, spokojna. Pogodzona z losem. Inne jej schroniskowe też wiekowe sunie znalazły domy.Czy i Ona ma jeszcze szansę na swój ?
BEZIMIENNY ONEK
Wirtualny opiekun:
Państwo Ania i Rafał Ślusarek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Łagodny, spokojny, dobrze żyjący z innymi psami
BEŻOWA (zdjęcie styczeń 2007r.)
Wirtualny opiekun:
Pani Grażyna Burzyńska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
BIAŁA
Wirtualny opiekun:
Pani Grażyna Mazur UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok 5 letnia sunia, przyjechała do Boguszyc ze zlikwidowanego pseudo schroniska w Białce, przez długi czas była bardzo nieufna do ludzi. Do tej pory dużo szczeka, ale daje się pogłaskać i czasami nawet sprawia jej to przyjemność.
BIAŁEK
Wirtualny opiekun:
Panie Agnieszka Grabiec oraz Joanna Nabiałek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Nieśmiały, trochę nieufny, bojaźliwy pies. Został już zaadoptowany wirtualnie i teraz czeka na swój nowy, stały dom.
Bianka
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Kessling UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
BIANKA zwana też księzniczką .Trafiła do schroniska, bo właściciel doszedł do wniosku, że nie ma warunków do trzymania tak "dużego" pieska. Źle znosi pobyt w schronisku, nie lubi, boi się tłumu psów. Ma około 2-3 lat. Wysterylizowana.
Bonus
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Grzywacz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
BORYS
Wirtualny opiekun:
Pani Barbara Górecka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Piękny owczarek niemiecki, znaleziony na szosie (wyrzucony z samochodu)Bardzo łagodny, uwielbia kontakt z ludźmi.
BRĄZOWY
Wirtualny opiekun:
Pani Irmina Piwowarczyk
Zabrany w wyniku interwencji, był bity, głodzony, do schroniska trafił jako ok. półtoraroczny pies. Obecnie ma 6 lat, jest zupełnie zwariowany, nie potrafi zaprzyjaźnić się z psami, jest nieufny w stosunku do ludzi, zdrowy i wykastrowany.
BRUDASEK
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Garnier UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dotychczas wirtualnie adoptowany przez Panią Elę. Dziekujemy.
Ma teraz nową wirtualną opiekunkę, bardzo się cieszymy i pozdrawiamy!
Bruno
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Kowacz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 6 letni, bardzo energiczny i niewybiegany pies. Jesy mocno wystraszony i nieufny, widać, że chciałby podejść i jendocześnie boi się, spragniony kontaktu z człowiekiem, ale wciąż niewierzący, że cżłowiek go nie skrzywdzi. Umie otwierać drzwi. Szuka domu stałego, który poświęci mu dużo uwagi i cierpliwości
BUDRYS (Hektor)
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Widawska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Okolo 14 letni piesek, niewidomy, spokojny
BUNIA
Wirtualny opiekun:
Pani Agata Kazimierska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 7 letnia sunia, wysterylizowana i zaczipowana. Spokojna, jest dużym pieszczochem
BUREK TRZECI
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Kawalec UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Chciałbym, aby mnie pogłaskano, ale się boję... może ktoś tak mnie pokocha,da mi dom? Może wówczas przestanę się bać?
Cholera Go Wie... obecnie nazwany Juniorkiem:)
Wirtualny opiekun:
Asiofik
CHUDY
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Mikulska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
W okresie zimy zabrany od chłopa w stanie skrajnego wyczerpania i przemarznięcia powoli dochodzi do siebie.
CHUDY Z BIAŁKI
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Małgorzata Gorberg UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 5 letni pies, niekastrowany, został zabrany z pseudoschroniska z Białki, dośc nieśmiały, ale energiczny. Czeka na swojego opiekuna, choćby wirtualnego
CIPCIUŚ
Wirtualny opiekun:
Pani Sabina UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. czteroletni mieszaniec, niesmialy, na wybiegu na ktorym byl ostatnio, byl gryziony przez inne psy, dlatego zostal przeniesiony w inne miejsce.
Co nieco od Marzeny
Wirtualny opiekun:
Pani Aleksandra Bębacz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 6 letnia, spokojna, wysterylizowana sunia. Została przyniesiona przez opiekunkę ze schroniska z cmentarza, gdzie w grobowcu oszczeniła się jej matka. Bardzo towarzyska i pogodna.
Cygan
Wirtualny opiekun:
Pani Monika Szerszeń
ok. 10 letni pies, w schronisku od 8 lat, nie lubi przepada za towarzystwem innych psów, ale ich nie atakuje. Trochę nieufny w stosunku do ludzi,bardzo lubi swojego opiekuna.Cygan od czasu jak co sobote przechodzimy po jego wybieguczyli od marca 2009 bardzo się zmienił na korzyść, podchodzi i nieśmiało prosi ; głaszczecie inne psy a ja to co ? Okazało się , że nie jest taki agresywny w stosunku do innych psów. Ot starszy Pan , który lubi mieć ostatnie zdanie ,ale bezboleśnie :) Spędził wiele lat w schronisku za dużo, jego szanse na adopcję pełna są nikłe,wiek, nawyki, ale może choć znajdzie swojego wirtualnego opiekuna ?
CZARNA
Wirtualny opiekun:
Pani Dorota Kostaniak UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Bardzo nieszczęśliwa, nerwowo szczekająca sunia podrzucona pod schronisko ponad rok temu. Szuka swojego domu na całe psie życie.
Teraz znalazła wirtualnego opiekuna!
CZARNY
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Węglarz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Znowu udało mu się dostać swojego wirtualnego opiekuna, serdecznie dziękujemy:)
Czarny (MK)
Wirtualny opiekun:
Pani Bożena Przywara
Staruszek po bardzo ciężkich przejściach, niewidzi i kiepsko słyszy (uszy ma właśnie leczone), porusza sie z trudnem. Jego nowa opiekunka wirtualna zasponsorowała leczenie, mamy nadzieję, że się powiedzie
CZARUS
Wirtualny opiekun:
Pani Marzena Pillado UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Piesek przewieziony z Białki. Wiek ok. 8 lat, waży ok. 8 kg. Niewielki mieszaniec, krzykliwy i niby agresywny. Po otwarciu boksu bardzo wesoły i krzykliwy, choć nieufny psiak.
CZARUSIEK (zdjęcie 01.2008r.)
Wirtualny opiekun:
Marzena Kot
Niemłody, niedowidzący na jedno oczko pies.
Znalazł wirtualną opiekunkę.
CZARUŚ
Wirtualny opiekun:
Pani Ewa i Pan Rafał Jareccy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Miły, dość spory pies, ok. 6 letni, przywieziony przez Policję, był przywiązany w lesie do drzewa. Bardzo łagdny. Na razie miał szczęście znaleźć wirtualnych opiekunów, teraz przed nim szukanie dobrego domku na stałe :)
CZEKOLADA
Wirtualny opiekun:
Pani Ania i Rafał Ślusarek
11 letnia spokojna, wysterylizowana sunia. Do przytuliska trafiła jako szczeniak, została potrącona przez samochód, miałą sparaliżowany tył i nie chodziła.
CZEKOLADA od Janeczki
Wirtualny opiekun:
Pani Dominika Jabłońska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 5 letni psiak, jest bardzo miły i towarzystki, chętnie daje całuski i uwielbia się przytulać. Zasługuje na nowy domek, gdyż teraz przebywa w pomieszczeniach z 41 innymi psami, a on tak bardzo chciałby być dla kogoś wyjątkowy
CZESŁAW
Wirtualny opiekun:
Panie Beata i Grazyna UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Czesio, no nie?...Bardzo sympatyczny pies ok 6 cio letni.I on doczekał się wirtualnej adopcji.
Diana
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Bocianowska
Przyjazna i towarzyska ok. 8 letnia, wysterylizowana sunia. W schronisku przebywa od 7 lat, nie przepada za innymi psami.
DOJRZAŁEK
Wirtualny opiekun:
Pani Lidia Jankowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Bardzo ładny pies w dojrzałym wieku. Ma już swoją wirtualną opiekunkę, dziękujemy!
DROPS (zwany także Hipciem)
Wirtualny opiekun:
Pani Marzanna Flis-Gajda UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Starszy (około 10 lat), dogowaty pies odwrotnie do wyglądu - bardzo mądry,łagodny jak baranek, ale bardzo, bardzo silny i bardzo nieśmiały. Całe życie spędził w schronisku . Syn Ślepki -Dakoty.
DWIE SIOSTRY
Wirtualny opiekun:
Pani Magdalena Środa UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dwie młode suczki, szukają swojego domu, witualną opiekunkę już znalazły, dziękujemy!
DZIKUS
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Skorupska
Malutki spokojny psiak, który właśnie znalazł wirtualnego opiekuna - dziękujemy!
Felicja
Wirtualny opiekun:
Pani Felicja Stepień UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 10 letnia, przyjazna, łagodna , spokojna, wysterylizowana sunia. Troszke trzyma się na uboczu . Do schroniska trafiła jako szczenię .Dobrze dogaduje się z innymi psami. Znalazła po latach wirtualną opiekunkę . Może znajdzie dom? Dlugo juz na niego czeka
FIEYRO
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Lukowicz
Samiec przewieziony z Białki. Wiek 11 lat. Waga: 25 kg Pies wygląda na bardzo agresywnego, a wręcz nie do okiełznania. Nawet na moment nie przestawał skakać po ścianach boksu. Fieyro imię to nadala mu jego wirtualna opiekunka.
FIGA
Wirtualny opiekun:
Pan Jerzy Śledzik UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Sunia przywieziona z Białki. Jest bardzo wystraszona, nie daje się pogłaskać, woli aby zostawić ją w spokoju, cięzko doświadczona przez los, ma silne ataki padaczki. Figa ma już wirtualnego opiekuna - pięknie dziękujemy!
FILIPINA
Wirtualny opiekun:
Pani Anita Płowik
Ślicznie umaszczona, 17 letnia staruszka. W schronisku od początku, jak widać nie miała szczęścia do znalezienia swojego opiekuna, ma już natomiast swoją wirtualną opiekunkę - pięknie dziękujemy!
FLOREK
Wirtualny opiekun:
Ania i Zuzia Kołodziejczyk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 10 letni piesek, lubiący spokój i ciszę. Zdarza się, że czasami jest atakowany przez inne psy, ma problemy z tylną łapką, kuleje, wykastrowany. Bardzo łagodny.
FOXY (zdjęcie 01.2008r.)
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Kosicka, Pani Helena Żytkowicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Uroczy terierkowaty pies.
Frodo
Wirtualny opiekun:
Pracownicy Hurtowni Czechowice UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Niespełna 2 letni, silny potężny samiec.Przy pieszczotach zachowuje się jak mały szczeniak. Trafił do schroniska z matką i siostrą.Pełen uroku, potężny pies, umaszczenie w przeciwieństwie do siostry ma zapewne po ojcu Fredzie, polecany do domu z ogrodem. Od pół roku objęty wirtualną opieką przez pracowników Hurtowwni Czechowice - pięknie dziękujemy!
GAMOŃ
Wirtualny opiekun:
Pani Jolanta Sikorska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Gamon l.5, znaleziony w lesie , przywiązany do drzewa z reklamówką na głowie, oblepiony kleszczami, liczył wówczas ok 7 miesięcy . cudem uratowany. potęzny ale bardzo sympatyczny, nie agresywny jak sie okazało pies. kontaktowy . Nie atakuje innych psów, ale i w kaszę nie daje sobie dmuchać :) Uwielbia wspinaczki i przeskakiwanie. Trzeba było podwyższać siatkę ogrodzeniowa.
Nie jestem stary będę świetnym towarzyszem czy podarujesz mi miejsce w swoim domu ?
GIGUSIA
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Pietrzykowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Gigusia - 6 letnia, duża sunia. Niestety, nie miała szczęścia i całe życie spędziła w schronisku. Jest nieufna, do obcych nie podchodzi i nie daje się pogłaskać, swoją opiekunkę uwielbia.
GREMLINKA
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela Sterno
Agresywna po przejściach, unikająca kontaktu z kimkolwiek, samotna, skrzywdzona przez los i człowieka suczka.
GRISEK
Wirtualny opiekun:
Pani Marzena Pillado UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Samiec przewieziony z Białki. Wiek 8 lat i 4 miesiące. Waga: 40 kg. Mocno wystraszony pies, kompletnie nieagresywny, nieskonfliktowany z pozostałymi samcami w boksie.
GROPIELEC
Wirtualny opiekun:
Pani Monika Szerszeń UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
To schroniskowy weteran, zaawansowany wiekowoliczy sobie 12 lat. Nieco nieufny, ale zaciekawiony . Wymaga szczególnej troski, lepszego odżywiania. Spokojny, nie szuka awantur z innymi psami. Nie miał szczęścia może jednak.... Bo szanse na dom.. smutne ,ale są nikłe.Dla Gropielca potrzebna spora ,ocieplana buda.
GRZEŚKA
Wirtualny opiekun:
Pani Magdalena Czaja UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ciekawska sunia.
Hannibal
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Bocianowska
3-letni pies, w schronisku od 2,5 roku. Nie lubi kontaktów z ludźmi, nie przyjaźni się z innymi psami, żyje na uboczu.
Huzar
Wirtualny opiekun:
Pan Krzysztof Popławski UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
10 miesięczny pies, przerzucony przez siatkę jako ok. 2 miesięczny szczeniak. Bardzo bojaźliwy, zdrowy.
HYZIO
Wirtualny opiekun:
Pani Ewa Grabic
Ok. 12 letni piesek, dosyć agresywny, mimo że jest wykastrowany. Ma wirtualna opiekunke, dziekujemy
Ida (Reksia)
Wirtualny opiekun:
Pani Marta Leśkiewicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
12 letnia sunia, bardzo przywiązana do swojej schroniskowej opiekunki, dobrze żyje z innymi psami, nieufna w stosunku do osób obcych
IGA (Matka od Agaty)
Wirtualny opiekun:
Pani Marta Bandosz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Do schroniska trafiła 8 lat temu. Teraz ma ok. 9 lat, razem ze swoim synkiem, bardzo łagodna i pragnąca kontaktu z człowiekiem, ale jest agresywna w stosunku do innych psów, wysterylizowana.
Imperator
Wirtualny opiekun:
Pan Michał Włodarczyk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Choć ma dopiero 10 miesięcy i zaliczany jest do psów średnich, nie daje się innym psom, pokazuje charakterek, bywa nieufny w stosunku do osób obcych, obecnie ma nową opiekunkę przy której nabiera zaufania do innych ludzi. Adoptowany wirtualnie przez Pana Michała Włodarczyka, pięknie dziękujemy!
JACKIE (dawniej BEZ IMIENIA)
Wirtualny opiekun:
Pan Grzegorz Latocha UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Wszędzie razem... Piękne, prawda? Bezimieny i Lesław. Bezimienny ma juz swoje nowe imię nadane przez wirtualnego opiekuna - dziękujemy. Niestety JACKIE pozostał sam bez przyjaciela bowiem Lesłam zwany teraz Egonem znalazł swój dom. Może czy Jackiemu się poszczęści tak jak Lesi i jej bratu Lesławowi ?
Jantar
Wirtualny opiekun:
pani Katarzyna Grzybowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Półtoraroczny, w schronisku przebywa od szczeniaka, w stosunku do ludzi bojaźliwy, czasami popada w konflikty z innymi psami
Jerzyk 2
Wirtualny opiekun:
Iwona Kawalec UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok.8-letni piesek, nieufny w stosunku do osób obcych,przywiązał się do swojej opiekunk. Lubi zaczepiać inne psy, stale biega.
JERZYK DRUGI
Wirtualny opiekun:
Pan Jarosław Aleksy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Delikatny, spokojny, wciąż „ćwiczy” skoki przez siatkę.
KAJTEK I OSKA
Wirtualny opiekun:
Pani Halina Pięta UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
KAJTEK (po lewej) - młody samiec, wciąż chętny do zabawy, bez przerwy podgryza inne psy. Sunia z prawej to OSKA.
KALORYFER
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Rajewska
Kaloryfer znalazł swoja opiekunkę
KAPSEL
Wirtualny opiekun:
Pani Róża UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 10 letni pies, dosyć nerwowy i nieufny. często jest atakowny przez inne psy, lubi samotność, najchętniej trzyma się na uboczu, wykastrowany. W przytulisku ponad 9 lat.
KĘDZIOREK
Wirtualny opiekun:
Państwo Piotr i Agnieszka Malczak
Przywieziony przez gospodarza, któremu się znudził, miesiącami nie karmiony, powoli dochodzi do siebie - dotychczas adoptowany przez Panią Karolinę Credo. Dziękujemy.
Kiwi (Kufita od Agaty)
Wirtualny opiekun:
Pani Mariola Petrych UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
6 letnia sunia, łagodna, spokojna sunia, troszkę bojaźliwa i nieśmiała.
KLUSKA
Wirtualny opiekun:
Pani Zofia Czerwińska
KOLAK
Wirtualny opiekun:
Pani Urszula Ławecka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ma ok. 8 lat, jest bardzo łagodny, choć jest bardzo wystraszony. KOLAK został przywieziony ze zlikwidowanego schroniska koło Rawy (Osowice). Szczęśliwiec, ma wirtualną opiekunkę.
Kolt
Wirtualny opiekun:
Pani Karolina Tymorek
1,5 roczny pies, który żyje w swoim Matrixie.
KORA
Wirtualny opiekun:
Pani Milena Dobkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Sliczna rottweilerka. Siedzi w kacie smutna i zrezygnowana, jakby stracila nadzieje, od pewnego czasu intensywnie oglaszana, moze los sie do niej usmiechnie... bardzo lagodna
KORA ze Starachowic
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Niewiadomska
Dotychczas adoptowana przez Panią Klarę Mikołajczyk. Dziękujemy.
Teraz znalazła nową opiekunkę!
KRASUNIA
Wirtualny opiekun:
Pani Hanna Gawrychowska. UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młoda, słodka, bezproblemowa sunia.
KROPEK
Wirtualny opiekun:
Pani Kamila Duniec
Do XII 2007 adoptowany przez Panią Maję i Pana Bartka. DZIĘKUJEMY.
Kropek właśnie znalazł nową opiekunkę:)
KROPKA
Wirtualny opiekun:
Pani Olga Giwer UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 7 letnia, bardzo miła i przytulaśna sunia. Jest wysterylizowana, ma lekką nadwagę. Nie lubi, kiedy zaczepiają ją inne psy, do ludzi jest bardzo przylepna.
KUDŁACZKI (zdjęcie 01.2008r.)
Wirtualny opiekun:
Marta Żółkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dwie przeurocze sunie szukają swoich domów
KUFITA (nazywany też Szarik Chory)
Wirtualny opiekun:
Panie Izabela Sobierajczyk i Renata Śliwa.
Psychicznie chory pies, zabrany z budy gdzie całe lata spędził na łancuchu o dlugości 50 cm. Po ciężkich przejściach pozostal mu uraz - jest lękliwy, nieśmiały, nadzwyczaj nerwowy, dużo szczeka i piszczy.
KUNDZIO
Wirtualny opiekun:
Panie Monika i Agnieszka Nawojczyk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Kundzio to ok 7 letni pies , znaleziony błakający się przy skraju lasu, bardzo wychudzony. Jest dosyć nieufny.
KUSY
Wirtualny opiekun:
Pani Karolina Dyda UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
OK. 9 letni, średniej wielkości piesek, raczej nieśmiały w kontakcie z człowiekiem, agresywny w stosunku do innych psow, tęskni na pewno za własnym kątem i opiekunem, który będzie tylko dla niego. NR CZIPU 968000005419375
LALUŚ (Czarny)
Wirtualny opiekun:
Państwo Monika i Artur Ignerowiczowie UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przywieziony przez chłopa, gdyż nie sprawdził się jako pies stróżujący.
LENKA
Wirtualny opiekun:
dzieci z Przedszkola Gapcio w Warszawie UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 9 letnia, wysterylizowana sunia. Łagodna i nieśmiała, przestraszona zainteresowaniem wokół siebie, nie wykazuje agresji ani do psów ani do ludzi. Przy odrobinie pracy, ta śliczna suczka odwdzięczy się ogromną miłością. Czeka cichutko na opiekuna, w głębi serduszka marzy o kimś tylko dla siebie.
LEWY
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Czechowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przeuroczy, kaukazowaty pies. Patologicznie leniwy :) Niedawno był strzyżony, co widać na załączonym zdjęciu, nawet się nie chciał przekręcić na drugi boczek. Bardzo łagodny i przylepny, uwielbia towarzystwo człowieka, nie wykazuje cienia agresji
LISEK
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Głowacka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ma nowa wirtualna opiekunke. To starszy, srednio widzacy psiaczek, ale bardzo lagodny i kochany, cierpliwie daje zrobic przy sobie wszystkie zabiegi.
LISICZKA
Wirtualny opiekun:
Pan Jan Kiciński UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Lisiczka znalazla wirtualnego opiekuna, serdecznie dziekujemy! Lisiczka nieduża ,ale bardzo chałaśliwa sunia, potrafi uszczypnąc w nogę, dzielnie broni terenu :)
Lucek
Wirtualny opiekun:
Pani Aurelia Kozłowska
Ok. 3 letni, żyjący na uboczu pies. Nie szuka kontaktu ani z człowiekiem ani z innymi psami.
LUŚKA
Wirtualny opiekun:
Pani Renata Szadkowska
Bywam groźna, ludzie bardzo mnie skrzywdzili.
ŁAPKA (zjęcie XII'07)
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Dyduch - Sakowicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Urocza sympatyczna sunia. Po wypadku ma chorą łapkę.Do września 2008 r wirtualna opiekunką była Pani Anna Stępień.Pięknie dziękujemy.
Łapka czeka na nowego opiekuna a może znajdzie swój dom ?
ŁATEK
Wirtualny opiekun:
Państwo Małgorzata i Grzegorz Sekuła UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody piesek, pełen energii, wesoły
Łezka
Wirtualny opiekun:
Maciuś, siostrzeniec Pani Asi z Irlandii UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Bezgranicznie, bezwarunkowo pokochała, uwielbiała swojego schroniskowego opiekuna.Opuścł Łezkę, opuścił schronisko... a ona wciąż na niego czeka. To już drugi raz w jej zaledwie 2 letnim życiu zawiódł ją człowiek.Może znajdzie się ktoś, kogo pokocha tak samo mocno, ale już jej nie zawiedzie ?
MACIORA
Wirtualny opiekun:
Hanna Ogończyk Sochocka
Kolejna szczęściara. Ma już wirtualną opiekunkę.
MAJA
Wirtualny opiekun:
Dzieci z Przedszkola "Gapcio" w Warszawie UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok 4 letnia, wysterylizowana sunia, bardzo łagodna, szukająca kontaktu z człowiekiem, ma mnóstwo energii, lubi się bawić, idealna kandydatka do adopcji pełnej, nie ma w sobie cienia agresji. Tęskni za swoim własnym opiekunem.
Majka
Wirtualny opiekun:
Pani Maja Biłuńska
5 letnia wysterylizowana sunia, trafiła do schroniska jako 5 -miesięczne szczenie. Przyjazna w stosunku do swojej opiekunki, trochę nieufna w stosunku do osób obcych.
MAKS od Agaty
Wirtualny opiekun:
Pani Urszula Kiedyk
13 letni, łagodny pies. Ma problemy z oczami, zaczynają mu zachodzić mgłą, na razie jednak widzi i bardzo dobrze sobie radzi. Na stare lata udało mu się pozyskać wirtualną opiekunkę :)
MALAMUTKA ze Starachowic
Wirtualny opiekun:
Z.Klos UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Dotychczas adoptowana przez Panią Agnieszkę Odachowską. Dziękujemy. Teraz czeka na nowego opiekuna. I znalazła...
MALEC
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Rogowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Wyrzucony przez właścicieli w środku ciężkiej zimy. Bezradny, sam nie umiał sobie poradzić. Znaleziono go w 18 st. mróz, umierającego, leżącego na ziemi we własnych odchodach. Cudem udało się go uratować.
MALWINKA ZE STARACHOWIC
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Rajchel UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
MAŁY RUDY (od ruskich)
Wirtualny opiekun:
Pani Kinga Tarala UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody i spokojny, typowy, niewielki psiak do kochania.
MAMUŚKA PIERWSZA
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
MANIA (Sunia od Agaty)
Wirtualny opiekun:
Pan Jan Kiciński UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
bardzo spokojna, 12 letnia sunia. Przeważnie trzyma się na uboczu, lubi spokój i ciszę, jest zdrowa i wysterylizowana, bardzo łagodna.
MARCEL (MK)
Wirtualny opiekun:
Pani Zofia Mrozowska - Maślak
Ok. 10 letni, spokojny, staruszek. Widzi cień, jest odrobinę zalękniony, kiedy próbuje się do niego podejść, stara się odstraszyć szczekaniem. Najbardziej lubi być zostawiony sam sobie.
MARIUSZKA
Wirtualny opiekun:
Pani Marta Maruszak UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Miła, łagodna, ok. 6 letnia suczka, ogromnie tęskni za bliskością człowieka.
MATKA PSZCZÓŁKI I BRATA
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Dalczynska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Taka jak jej dzieci - słodka i poczciwa sunia. Czy znajdzie swój dom ?
MĄŻ KAI
Wirtualny opiekun:
Państwo Wołyńczyk
Delikatny i spokojny, stale kombinuje jakby tu wydostać się na wolność. Czeka na swojego opiekuna... i znalazł . Dziękujemy
MIKI (Ona)
Wirtualny opiekun:
Pani Renata Śliwa. UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Miki ok. 10 letnia, duża sunia. Nieufna, boi się mężczyzn.
MILKA
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Włodarczyk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młoda (ok 4 lat) wilkowata sunia, piękna, mądra, kochająca psy i ludzi.
MILUSIA ZE STARACHOWIC
Wirtualny opiekun:
Pani Maria Bojarska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Labradorowata, dorosła sunia.
MILUŚ
Wirtualny opiekun:
Pani Maria Bojarska
MISIEK
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Skibniewska
MOLLY
Wirtualny opiekun:
Pani Kamilla i Pan Łukasz
10 letnia sunia, trafiła do przytuliska jako malutki szczeniak, bardzo mądra, łagodna, bezgranicznie przywiązana do swojej opiekunki, jest po czterech operacjach, w tej chwili jest już zdrowa i zyskała wirtualnych opiekunów - pięknie dziękujemy:)
MONA (zdjęcie grudzień 2007r.)
Wirtualny opiekun:
Pani Dąbrówka Smolny UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Słodka, spokojna, przemiła inwalidka ze złamanym nadgarstkiem, cierpliwie znosząca swoje kalectwo. Mona przebywa w schronisku od wielu lat. Do grudnia 2006r. Monę wspierali Państwo Kasia i Bartek Jackiewicz. Dziękujemy. Od 2007 roku opiekunką Mony jest Pani Dąbrówka Smolny.
MUMINKA
Wirtualny opiekun:
Pani Zdzisława i Pan Franciszek Pawłowscy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Towarzyska i wesoła sunia, ma 4 lata, jest wysterylizowana, w schronisku bardzo przywiązana do swojej opiekunki, teraz pod opieką wirtualną, pieknie dziękujemy!
MURZYN
Wirtualny opiekun:
Pani Aurelia Kozłowska
Po prawej, na zdjęciu z ROMUSIEM.
MURZYNEK
Wirtualny opiekun:
Panie Beata i Grażyna UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
NACIA
Wirtualny opiekun:
Państwo Justyna i Jaroslaw Gołowin UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok 12 letnia schroniskowa staruszka, nie widzi na jedno oko. Jest wysterylizowana. To grzeczna i posluszna sunia, ze strachu potrafi zrobic duzo halasu.
NALEŚNIK (MK)
Wirtualny opiekun:
Pani Eliza Zaucha UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Grubiutki staruszek z chorym oczkiem. Najbardziej lubi, jak nikt mu nie przeszkadza w jego własnych sprawach.
NIETOPER
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Wasińska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Około 7 letni pies.Przez długi okres czasu jego wspaniałą wirtualną opiekunką była Pani Katarzyna Widawska. Za tę Opiekę serdecznie dziękujemy!
I ma swoją nową opiekunkę Pania Agnieszkę.
NIETOPEREK
Wirtualny opiekun:
Pani Ewa Grabic
18 letni schroniskowy weteran, jest łagodny i spokojny, nikogo nie zaczepia, ale wyjątkowo ruchliwy. Zaczyna mieć lekką zaćmę, ale wciąż dobrze widzi jak na swój wiek.
NIUŃKA
Wirtualny opiekun:
Panie Barbara Kaźmierczak i Anna Choroszkiewicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Zdrowa silna, ciągle walczy o swoje w sforze, ale dla ludzi łagodna i posłuszna.
OKULARNICA
Wirtualny opiekun:
Pani Zuzanna Wiszniewska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 15 letnia, spokojna suia. Nie lubi ludzi, warczy jak się zwraca na nią zbyt wiele uwagi. Przyzwyczajona do ciszy i spokoju, bardzo nieufna.
ORKAN (Bezimienny Owczarek Długowłosy)
Wirtualny opiekun:
Joanna Rzymska
UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Samotny i zupełnie dziki, ucieka przed człowiekiem. Wymaga ogromnej cierpliwości, miłości.może i on dostanie swoja przedostatnią szansę?
Osa
Wirtualny opiekun:
Pani Martyna Galewicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok. 5 letnia, piękna, bardzo łagodna, przyjazna dla ludzi i zwierząt, wysterylizowana sunia. W schronisku jest od ponad 4 lat. Trafiła ze swoja mtaka Pszczółką .Piękna osa ma już wirtualną opiekunkę, teraz czeka na nowy dom
OSIOŁ
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela Sobierajczyk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 10-letni wesoły pies, rozpiera go energia i jest w kilku miejscach na raz. Choć historię ma smutną, to jednak potrafi cieszyć się jak szczeniak.
OSKA
Wirtualny opiekun:
Pani Dorota Żółkiewska
Niezwykle sympatyczna, młoda, żywiołowa sunia.
PATEFON
Wirtualny opiekun:
Pani Ola Barańska
Schorowany, po przebytej nosówce, starszy samiec.
PEREŁKA
Wirtualny opiekun:
Pani Irmina Piwowarczyk
PIECYK
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Szmit UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. roczna sunia, absolutnie nie była zainteresowany zdjęciam podczas akcji czipowania. Najchętniej wlazłaby na kolana i tak została, bardzo miła, przyjacielska sunia, miała szczeście i pomimo kiepskiego zdjęcia, znalazła wirtualną opiekunkę, dziekujemy!. NR CZIPU 968000005417340
PIES OD PANI POSTĘPSKIEJ
Wirtualny opiekun:
Redakcja Wydawnictwa IMP UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody, niespełna 4 letni spragniony miłości, wesoły, ale nieufny.
PIĘKNA
Wirtualny opiekun:
Pani Marta Cyrańska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Około 3-letnie, wysterylizowana sunia, znaleziona przy ruchliwej szosie. Bardzo łagodna, ale i dosyć płochliwa. Blisko dwa lata czeka w schronisku na kochający dom.
PIKUŚ ze Starachowic
Wirtualny opiekun:
Pani Eliza Wasińska
Dotychczas adoptowany przez Panią Agnieszkę Odachowską. Pięknie dziękujemy.
Pikuś znalazł nową wirtualną opiekunkę.
PISZCZULA
Wirtualny opiekun:
Państwo Lidia i Andrzej Dowgiallo
Bardzo miły, spokojny, Lagodny lubiący spokój pies.Często wydaje dzwięki przypominające pisk. Uwielbia kontakt z ludźmi bywa czasami agresywny w stosunku do innych zwierzą.Prawdopodobnie jest to wynikiem zazdrości o zainteresowanie przez opiekunkę. Zdrowy, wykastrowany. W schronisku jest od 13 lat a ma ok. 15 lat, już znalazł swoich wirtualnych opiekunów - dziękujemy!
PODLIZNA
Wirtualny opiekun:
Pani Eliza Wasińska
PODRZUTKA
Wirtualny opiekun:
Pani Ania i Pan Janusz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 6-7 letnia owczarkowata, interesująca się otoczeniem sunia, podrzucona do schroniska. Nie czuje sie dobrze w schronisku. Lubi towarzystwo człowieka. Dla tego kto przyjmie ją do domu będzie wspaniałym przyjacielem.
PROSIACZEK
Wirtualny opiekun:
Pani Monika Brason UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przyniesiony do schroniska podduszony w zawiązanym plastikowym worku. Uwielbia towarzystwo człowieka, chce się poprzytulać i pogłąskać. Dotychczas adoptowany wirtualnie przez Panią Maję Mikielską. Dziękujemy. Teraz znalazł nową wirtualną opiekunkę.
PSIESEK
Wirtualny opiekun:
Pan Zbigniew Januchta UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Piesek przewieziony z Białki. Wiek 6 lat, waga: 12 kg. Średniej wielkości mieszaniec. W stosunku do ludzi bardzo wesoły i otwarty! A jednak gryziony przez inne psy! Wczoraj wypuszczony z boksu szalał jak szczenię! Rany powstały w wyniku pogryzienia, które podobno miało miejsce w trakcie trwania interwencji!
PSISKO
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela
Piesek przewieziony z Białki. Wiek 12 lat. Waga: 35 kg. Osowiały i apatyczny. Wygląda na zrezygnowanego. Nie jest zainteresowany kontaktem z ludźmi. To kolejny wirtualnie zaadoptowany szczęściarz z Białki.
PSOTA
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna
PSZCZÓŁKA
Wirtualny opiekun:
Mirosław Cieślik UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
To przesympatyczna, łagodna, wesoła suczka, świetna kompanka na spacery. W okresie XI.2005-V.2006 pozostawała pod wirtualną opieką Pani Agaty Nowickiej, potem Pani Ewy Chećko iPana Pawła Szajdy, następnie Pani Ilony Darmach. Dziekujemy wszystkim opiekunom.
PUCEK
Wirtualny opiekun:
Pani Magdalena Krygier
Wirtualnymi opiekunami do 12.2007r. byli Państwo Monika i Wojciech Kliber. Teraz ma nowa opiekunke :) dziekujemy
PUSIA
Wirtualny opiekun:
Aleksandra Wiesiołek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Lat 4, sympatyczna, bardzo spokojna sunia.
PUSZEK
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela Sobierajczyk
REKS
Wirtualny opiekun:
Pani Małgorzata Olkiewicz
Ubóstwiał Lessiego, dokąd Lessi żył - Reks łaził za nim, obcałowywał go bez przerwy. Teraz Reks jest smutniejszy i osamotniony.
REKS ze Starachowic
Wirtualny opiekun:
Pani Agata Łysaganicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Łagodny w stosunku do ludzi ale bywa agresywny w stosunku do innym psów. Walczy o swoje miejsce w sforze.
RIKI (dawniej Misiek)
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Cupak
Miły i spokojny, zupełnie niewymagający, ogromnie schorowany przytulasek czekający na milość człowieka.
RUDA (MK)
Wirtualny opiekun:
Pani Jolanta Sikorska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Śliczna, mała, wysterylizowana staruszka, spokojna i nieśmiała, szuka odpowiedzialnego opiekuna. Ma lekkie problemy z chodzeniem, sztywnie tylne łapki, ale w niczym jej to nie przeszkadza :)
RUDOLF
Wirtualny opiekun:
Pani Magdalena Pasterz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Samiec przewieziony z Białki. Wiek 1,5 roku. Waga: ok 10-12 kg. Niewielki, kudłaty piesek mocno dopominający się o zainteresowanie. A jednak przy otwartych drzwiach kojca nawet na moment nie wyszedł. Zachowywał sie tak, jakby nie znał innego miejsca. Podobno urodził się w schronisku.
RUDY
Wirtualny opiekun:
Pani Edyta Kotur
Bardzo spokojny, milusi psiaczek.
SABA DUŻA
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna
Uwielbia Anioła, staruszkę, przebywającą w schronisku od bardzo dawna.
SABCIA (od Jozefa)
Wirtualny opiekun:
Pani Agata Zielińska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Urocza, 12 letnia, wysterylizowana sunia, Jest spasiona, lagodna, grzeczna, z powodu wagi ma problemy z tylnymi lapami. Jest kochana! przychodzi sie przytulac, stara sie dreptac wolniutko za czlowiekiem, ale jak sie nie zwraca na nia uwagi, to grzecznie idzie na bok i nie przeszkadza. W schronisku całe swoje życie, wciąż ma nadzieję na nowy domek...
SARENKA
Wirtualny opiekun:
Pani Izabela Modelska
SISI DRUGA
Wirtualny opiekun:
Państwo Maja i Filip Łobodzińscy UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młoda słodka suczka podgryzająca pięty.
SISI PIERWSZA
Wirtualny opiekun:
Pani Maja Sosnowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Miła ok 4-letnia sunieczka, uwielbia towarzystwo człowieka i ciągle chce zwrócić na siebie uwagę.
Adoptowana przez Panią Olę i Patricio. Dziękujemy.
Teraz czeka na nowych opiekunów. I znalazła swoja opiekunkę.
SISI TRZECI
Wirtualny opiekun:
Anna Pyzara Ratajczak
Staruszek ok. 12 letni, spokojny, lubi nne psy, ale jest przez nie gryziony.
SKARPETA
Wirtualny opiekun:
Pani Ewelina Jaworska oraz Pan Barnaba Bień
ma ok. 11 lat, to już schroniskowa staruszka, najchętniej leży na fotelu, jest cichutka i spokojna. Bardzo chciałaby mieć nowy domek, bo jej łagodna natura sprawia, że jest pieskiem idealnie adopcyjnym.
SMERFETKA
Wirtualny opiekun:
Pani Maria Banasiewicz
ok. 12 letnia sunia. Jest nieufna w stosunku do obcych, dużo szczeka. Na naszej stronie od niedawna i już zyskałą wirtualną opiekunkę:)Dziękujemy!
SOLIK- BALBINA
Wirtualny opiekun:
Pani Violetta Dworzyńska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
10 letnia sunia przerzucona jako szczeniak przez brame przytuliska na środek placu. Cud , że zyje bo mogłaby być zagryziona przez psy. Bardzo agresywna w stosunku do innych psów, łasi się do człowieka .Zdrowa, wysterylizowana
SONIA
Wirtualny opiekun:
Pan Szymon Hołownia UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Druga sunia z psiaków porzuconych przed schroniskiem.
SONIA DRUGA
Wirtualny opiekun:
Pani Elżbieta Górecka - Ordon z córką Agatą
Sześcioletnia suczka z nieoperacyjnym guzem na grzbiecie, czasami bywa agresywna, duzo szczeka, bardzo zabawnie podskaskuje przy siatce na dwoch lapkach. Zostala wirtualnie adoptowana. dziekujemy :)
STARSZY PSIACZEK
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Mroczek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok 8-9 letni, biedny psiaczek. Ma początki zmętnienia rogówki, jest bardzo atakowany i gryziony przez inne psy, widać niestety to po jego ranach na pyszczku i całym ciele. Staramy się szybciutko znaleźć mu nowy dom. Do ludzi idealny, przylepny, grzeczny i spokojny,
STARY SZARIK
Wirtualny opiekun:
Dorota Grosse-Foller
Bardzo schorowany staruszek, jeden naszych schroniskowych weteranów.
SUCHY
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Kania
Pies z interwencji. Wychudzony, zalękniony, ze zdartymi do krwi łapkami koczował w jamie przy ruchliwej szosie. Przebywa w schronisku od 7 lat. Jest dosyć ostry, a nawet wręcz agresywny w stosunku do innych psów. Jesli chodzi o ludzi, potrafi pokazac zeby, jak ma zly dzien. Aktualnie podwojnie wkurzony, bo ma uszy do czyszczenia. Przytyl, wrecz sie spasl:)
SUNIA PIERWSZA (OCHRA)
Wirtualny opiekun:
Pani Maria z Rawicza
SUNIA Spod Schodów
Wirtualny opiekun:
Państwo Monika i Jacek Antasowie
SUŃCIA
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Matejuk
Drobna suczka.
SZAKALOWA
Wirtualny opiekun:
Pani Jolanta Ejsmont-Karabin UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Spokojna, łagodna ok. 12 letnia sunia. Unikająca tłumów psów. Lubi przychodzić do opiekunki i kłaść łepek na kolanach, dopominając się o pieszczoty, wysterylizowana. Ma swoją wirtualną opiekunkę - pięknie dziękujemy!
SZARA (zdjęcie styczeń 2008r. zwana Baryłą )
Wirtualny opiekun:
Pani Irma Śledzinska
Szczęściara...
Okolo 10-ioletnia sunia, w schronisku oo lat 6-ciu. Trafiła w tragicznym stanie wycieńczona, wygłodzona, wystraszona i nieufna w stosunku do ludzi i tak jej zostało. Ma nawracające problemy skórne, leczona, wysterylizowana, z innymi psami żyje w zgodzie.
SZARA SUNIA
Wirtualny opiekun:
Pani Iwona Dyduch - Sakowicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przemiła, łagodna, młoda. Będzie oddaną przyjaciólka nowych opiekunów.
Dotychczas adoptowana wirtualnie przez Panią Karolinę Credo. Dziękujemy.
Teraz ma nową opiekunkę.
SZCZENIACZEK CZWARTY
Wirtualny opiekun:
Pani Hanna Pietras-Drowiecka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Juz nie szczeniaczek:) Psiaki zdazyly juz mocno podrosnac. Szczeniaczek czwarty to ten pierwszy z prawej. Sa przyjacielskie, podchodza do czlowieka, chca sie bawic. W schronisku mieszkaja razem ze swoja matka.
SZMALEC
Wirtualny opiekun:
Pani Urszula Kwiatkowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 13 letni onkowaty pies, niekastrowany. Został zabrany z pseudoschroniska z Białki, gdzie psy były przetapiane na smalec. Pomimo koszmaru, jakiego był świadkiem, jest psiakiem ufnym, spokojnym, na pewno marzy o kochającym domku i własnym człowieku
SZPIC
Wirtualny opiekun:
Pani Alicja Klubek
Śnieżka
Wirtualny opiekun:
Pan Krzysztof Wykręt
8 letnia, wysterylizowana sunia, w schronisku od kilku lat, niezywkle przywiązana do swojej opiekunki, z zaazdrości odgania inne psy. Ma swojego wirtualnego opiekuna:)
TA, KTÓRA SIĘ BOI
Wirtualny opiekun:
Panie Anna i Diana Sznek UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Zwana przez Panią Wahl Sunią spod Schodów. Bardzo bojaźliwa,nieufna, w schoprnisku od 5 -ciu lat. Źle znosi tłum psów.Nerwowo biega po wybiegu.
TOLA
Wirtualny opiekun:
pani Małgorzata Żak UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
4 letnia wysterylizowana, śliczna, wielkoucha sunia. Jest bardzo nieśmiała, unika kontaktu z człowiekiem. Prawdopodobnie wydarzenia z jej przeszłości sprawiły, że jest tak nieufna i smutna
TORPEDO
Wirtualny opiekun:
Pani Bożena Przywara UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
12 letni spokojny piesek, najchętniej schowałby się przed obcymi w kąt, ma lekką nadwagę. NR CZIPU 968000005425437
TULA
Wirtualny opiekun:
Pani Sylwia Palmowska
17 letnia sunia, schronisko weteranka, nie widzi i nie słyszy, ale świetnie daje sobie radę w stadzie, pilnuje się opiekunki.
TULA i PIĘKNOŚĆ.
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Głowacka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
PIĘKNOŚĆ poszukuje swojego opiekuna :) Jej towarzyszka już znalazła.
USZATEK
Wirtualny opiekun:
Pani Agata Kazimierska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Przemiły samczyk z odstającymi uszkami. Szuka opiekuna, a może znajdzie swój dom na zawsze?
USZATEK RUDY
Wirtualny opiekun:
Pani Monika Blaik
Miły, spokojny pies. Już ma swoją wirtualną opiekunkę
WACUŚ
Wirtualny opiekun:
Pani Dorota Bąk UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
4 letni piesek, dość nerwowy i nieśmiały. Lubi spokój, stara się trzymać na uboczu, boi się tłumu psów, lgnie do cżłowieka, w przytulisku jest ponad 3 lata.
WALDI (Zdjęcie 01.2008r.)
Wirtualny opiekun:
Pani Urszula i Pan Gustaw Przywara
Kolejny podrzucony pies.
WAMPIR
Wirtualny opiekun:
Pani Agnieszka Bogdziewicz UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody, ok. 3 letni piesek, nie może się zaaklimatyzować w schronisku. Niecierpliwie czeka na swój własny dom.
WARIATKA
Wirtualny opiekun:
babcio_elo
WICIA
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Skomra
12 letnia sunia, przywieziona przez pania Bożenę z Rawy, była ze szczeniakami - Maksem i z Luizą. Kuleje na tylną łapę, mogła być potrącona przez samochód.
WILCZYCA
Wirtualny opiekun:
Pani Dąbrówka Smolny
Staruszka; ma chore tylne nogi i chorobę skóry.
Dotychczas adoptowana przez Panią Ewę Olędzką. Dziękujemy. Obecnie jej opiekunką jest Pani Dabrówka Smolny.
WILUŚ (Zdjęcie 01.2008r.)
Wirtualny opiekun:
Pani Sylwia Palmowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
2 letni, lagodny, zywiolowy psiak. Uwielbia towarzystwo ludzi, chociaz na poczatku jest troszke niesmialy. Nie lubi innych psow, jest zaazdrosny o uwage, jaka sie im poswieca, a wiec powinien isc do domu, gdzie bedzie jedynym psem. Na razie szczescie sie usmiechnelo - ma wirtualna opiekunke...moze poszczesci sie dalej?
ZAJĄCZEK
Wirtualny opiekun:
Pani Katarzyna Mucha UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Znaleziony w lesie ,przywiązany sznurem do drzewa.Dosyć płochliwy, nieufny, ale łagodny. Liczy ok. 5 lat
ZIOZIO
Wirtualny opiekun:
Pani Ania Kuczyńska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Młody, walczący o swoje miejsce w stadzie samczyk. Ma swojego kumpla i tak we dwoje sie pocieszają. Lubi kontakt z człowiekiem
ZŁOTKA
Wirtualny opiekun:
Pani Urszula i Pan Gustaw Przywara UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Ok. 12 letnia bardzo przyjacielska i radosna sunia, wysterylizowana i zaczipowana, zasługuje na kochający dom
ZOSIA
Wirtualny opiekun:
Pani Elżbieta Zientara UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Sunia przewieziona z Białki. Wiek 2 lata. Waga: 12 kg. Suni nadała imię jej Wirtualna Opiekunka.
ZULIK
Wirtualny opiekun:
Pani Anna Czechowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
ok 8 letni, troszke spasiony i futrzasty piesek. Bardzo przylepny i miły.
Zulinka
Wirtualny opiekun:
Pani Wanda Olesiak
Przesympatyczna, bardzo przytulaśna i ufna 6-cio miesięczna suczka. Będzie małym pieskiem. Mamy nadzieje,że szybko znajdzie kochający dom na całe swoje życie. Tymczasem znalazła swoja wirtualna opiekunkę
ZUZIA
Wirtualny opiekun:
Pani Hanna Kozłowska UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
Sześcioletnia sunia - grzeczniutka, cichutka, mała suczka.
Zyta(Żółta od Agaty)
Wirtualny opiekun:
Pan Jerzy Śledzik
Ok. 8 letnia sunia. Boi się tłumu psów, zwykle na spacery wychodzi jako ostatnia. Dosyć spokojna i łagodna, zdrowa i wysterylizowana.
ŻONA RUDEGO (Sarenka)
Wirtualny opiekun:
Pani Joanna Jarzębowska.
ok. 11 letnia sunia, nie lubi wychodzić z domu, najchętniej siedziałaby całe dnie na fotelu. Przywieziona z Bylin.
ŻÓŁTY
Wirtualny opiekun:
Pani Ewa Garwacka UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
OK. 8 letni pies, trafiłdo schroniska jako kilkumiesięczny szczeniak, przywiązany do bramy. Jest psem bardzo spokojnym i łagodnym,zarówno w stosunku do zwierząt jak i do ludzi. Wymaga szczególnej troski, co i rusz ma problemy skrórne, jest wykastrowany
ŻWIREK II
Wirtualny opiekun:
Państwo Renata i Wiesław Dudziakowie UWAGA! W dalszym ciągu możliwa adopcja pełna!
W schronisku od 6 lat przebywali dwaj bracia - Żwirki - typ rozedjan ridgeback. Byli nierozłączni. W lipcu 2009, jeden z braci zmarł z powodu skrętu żołądka. Był to tak silny atak, że nawet weterynarz obecny na miejscu nie mógł nic zrobić. Żwirek II do dzisiaj szuka swojego brata - to ogromny, niestety lekko spasiony psiak, łagodny jak baranek, kiedy się do niego podchodzi za pierwszym razem - trzęsie się ze strachu. Dopiero po kilku minutach głaskania nabiera zaufania do człowieka i później chodzi i szuka kontaktu. Adopcyjny, wielki, przylepny, szuka na stare lata swojego domu i osobistego pana.
Kliknij na mniaturce zdjęcia psa poniżej, a zobaczysz pełny opis.
Abaj
Abba
Adela
Afera
Agusia
Ajax
Alan
Alex
Alex Ii
Alfred
Alosza
Amanda od Marzeny
Amant
Amant
Ambra
Aniołka
Apis
Apsik
Argo
Asia
Aśka
Atos
Atos Drugi
Aza
Azalia
Azula
Babunia
Baca
Bajt
Balbina
Bambi
Bambosz
Batman
Bato
Baton
Bąbel
Bączuś
Beki
Berenika
Bezimienny 2 i...
Bezimienny On ...
Bezimienny Onek
Beżowa
Biała
Białek
Bianka
Bonus
Borys
Brązowy
Brudasek
Bruno
Budrys
Bunia
Burek Trzeci
Cholera Go Wie...
Chudy
Chudy z Białki
Cipciuś
Co Nieco od Ma...
Cygan
Czarna
Czarny
Czarny
Czarus
Czarusiek
Czaruś
Czekolada
Czekolada od J...
Czesław
Diana
Dojrzałek
Drops
Dwie Siostry
Dzikus
Felicja
Fieyro
Figa
Filipina
Florek
Foxy
Frodo
Gamoń
Gigusia
Gremlinka
Grisek
Gropielec
Grześka
Hannibal
Huzar
Hyzio
Ida
Iga
Imperator
Jackie
Jantar
Jerzyk 2
Jerzyk Drugi
Kajtek i Oska
Kaloryfer
Kapsel
Kędziorek
Kiwi
Kluska
Kolak
Kolt
Kora
Kora ze Starac...
Krasunia
Kropek
Kropka
Kudłaczki
Kufita
Kundzio
Kusy
Laluś
Lenka
Lewy
Lisek
Lisiczka
Lucek
Luśka
Łapka
Łatek
Łezka
Maciora
Maja
Majka
Maks od Agaty
Malamutka ze S...
Malec
Malwinka ze St...
Mały Rudy
Mamuśka Pierwsza
Mania
Marcel
Mariuszka
Matka Pszczółk...
Mąż Kai
Miki
Milka
Milusia ze Sta...
Miluś
Misiek
Molly
Mona
Muminka
Murzyn
Murzynek
Nacia
Naleśnik
Nietoper
Nietoperek
Niuńka
Okularnica
Orkan
Osa
Osioł
Oska
Patefon
Perełka
Piecyk
Pies od Pani P...
Piękna
Pikuś ze Stara...
Piszczula
Podlizna
Podrzutka
Prosiaczek
Psiesek
Psisko
Psota
Pszczółka
Pucek
Pusia
Puszek
Reks
Reks ze Starac...
Riki
Ruda
Rudolf
Rudy
Saba Duża
Sabcia
Sarenka
Sisi Druga
Sisi Pierwsza
Sisi Trzeci
Skarpeta
Smerfetka
Solik- Balbina
Sonia
Sonia Druga
Starszy Psiaczek
Stary Szarik
Suchy
Sunia Pierwsza
Sunia spod Sch...
Suńcia
Szakalowa
Szara
Szara Sunia
Szczeniaczek C...
Szmalec
Szpic
Śnieżka
Ta, Która się Boi
Tola
Torpedo
Tula
Tula i Piękność.
Uszatek
Uszatek Rudy
Wacuś
Waldi
Wampir
Wariatka
Wicia
Wilczyca
Wiluś
Zajączek
Ziozio
Złotka
Zosia
Zulik
Zulinka
Zuzia
Zyta(żółta od ...
Żona Rudego
Żółty
Żwirek Ii
W nowych domach
ADELKA (Perełka)
Opiekun:
Nieduża, troszkę nieśmiała sunia. Szczęśliwie znalazła swój nowy dom
AGA - SABA Z BIAŁKI
Opiekun:
Pani Katarzyna Faczyńska
Sunia w typie owczarka kaukazkiego przewieziona z Białki. Wiek 5 lat. Waga: 35 kg Bardzo spokojna i miła, wysterylizowana. Jest bardzo posłuszna i karna, nie sprawia kłopotów, bardzo adopcyjna sunia, praktycznie od razu gotowa do pójścia do nowego domu
Alma
Opiekun:
Zabrana od chłopa, który chciał utopić szczenięta w rzece.Jej i siostrze sie udało w ostatniej chwili. Pozostałe rodzeństwo nie miało takiego szczęścia. Alma jest bardzo ruchliwym, ciekawskim pieskiem i ta ciekawośc drogo ja kosztowała- utraciła jedna przednią łapkę. Mimo to Alma jest podwójną szczęściarą , znalazła dom, wspaniałych ,kochających, odpowiedzialnych opiekunów. Od 31 stycznia 2009r w nowym domu. Czekamy na Jej zdjęcia.
Amanda
Opiekun:
Pani Maria Banasiewicz
Potężna ale bardzo łagodna i niezwykle ciekawska 2 letnia sunia o pieknym ciekawym umaszczeniu mieszaniec : dużo kaukaza trochę labladora. Wysterylizowana.Jest na wybiegu z bratem Frodo i matką, ale zdecydowanie woli towarzystwo Freda, razem uwielbiają wpychać się do środka samochodu i dopominać się o pieszczoty. Polecamy ją do domu z ogrodem. Amadna w sobotę 23 maja wyjechała do nowego domu. Na razie spłoszona, ale na pewno będzie wreszcie szczęśliwa.Pięknie dziękujmey Pani Marii Banasiewicz za opiekę.
ANDZIA (zdjęcie 12.2007r.)
Opiekun:
Pani Agnieszka Krajniczyn
Urocza łaciata sunia.Czasami hałasliwa, tak bardzo by chciała zwrócić na siebie uwagę. Wystarczy kilka chwil, spokojnie ,cicho zagadac a juz jest "kupiona" :) Adoptowana, od niedawna w nowym domu.
ANGUSA (Siwa )
Opiekun:
Pani Anita Chodkowska
Koleżanka Dakoty.Łagodna,nieco leniwa. I wbrew swojemu groźnemu wyglądowi, łagodna a nawet nieco płochliwa. Czy ma jeszcze szansę na swój dom i porządne wyczesanie ? MA! Dostała ją . Angusa zwana tez Siwą i Dakota wyjechały mają wspaniały dom pod Krakowem i sukcesywnie sa wyczesywane, golone, wymagają specjalistycznej karmy z uwagi na wiek i schorzenia. Siwa okazała sie niezwykle łagodną i spokojna, Pięknie dziękujemy Pani Anicie Chodkowskiej
ANIOŁEK
Opiekun:
Państwo Sylwia oraz Kamil Ulińscy
ok. 4 letnia, wysterylizowana sunia, do schroniska trafiła jako roczny psiak. Bardzo przywiązana do swojej opiekunki, nieśmiała i łagodna.
APTACKI
Opiekun:
OK. 8 letni piesk, dosyć agresywny, robi wokół siebie dużo zamieszania. Jest psem nieufnym, wyraźnie widac, że jest to pies po przejściach. Wykastrowany, zdrowy. Aptacki dzieki ogromnej pracy opiekunki i wolontariuszy stał się ufniejszy, jest bardzo łagodny, żyje w zgodzie z innymi psami.
To niewiarygodne, ale Aptacki znalazł dom ! Szczęśliwego życia
ASFALT - Dingo
Opiekun:
Pani Barbara Szyniarowska
Asfalt jest w typie mix sznaucera z seterem. Ma ponad 8 lat i większośc swego życia spędził w schronisku. Snuł się niczym duch.Był potwornie zaniedbany. Bardzo łagodny, spokojny, lgnie do człowieka. Żyje w zgodzie z innymi pobratymcami.
Astra
Opiekun:
Młodziutka sunia zabrana wskutek interwencji. Szybko przywiązała się do swojej schroniskowej opiekunki. Od 4 stycznia w nowym domu.Jeżeli się zaadoptuje... będziemy mogli nazwać ją kolejną szczęściarą.I jak się zaaklimatyzowała razem ze starszą koleżanką okupuja łózko swojej właścicielki. Astra jako , że jest pieskiem zywiołowym, energicznym została nazwa Fiber
AZA DUŻA
Opiekun:
Bardzo schorowana sunia, która w schronisku wyglądałą jak półtora nieszczęścia. Ogromnie przywiązana do swojego opiekuna w Boguszycach, Obecnie w domu tymczasowym w Niemczech, czeka na swój stały, kochający domek, gdzie będzie miała wielką kanapę, tylko dla siebie:) Pomimo choroby i ogólnego osłabienia bardzo przyjazna, kontaktowa sunia, może los się do niej usmiechnie?
BAJBUS
Opiekun:
Pani Ola Lawaty
OK 9 letni, bardzo grzeczny i kontaktowy pies. Jak tylko zobaczy nową osobę - wspina się na kolana, przytula i prosi, prosi aby go głaskać i nie przestawać. Bardzo czeka na nowy dom, jest idealnym kandydatem na wiernego psiaka.
BALBINKA
Opiekun:
Zoja
Ok. 9 letnia, wysterylizowana, mała sunia. W typie pieska "chciałabym, ale się boję". Macha ogonkiem, jak widzi człowieka, ale jest dośc nieśmiała. Juz w nowym domku!
Bambus
Opiekun:
Pani Iza Baraniec
Zagłodzony nieomal na śmierć przez chłopa, trzymany na łańcuchu. Juz w nowym domku, dostal szanse na szczesliwe zycie :) Wirtualnej opiekunce bardzo serdecznie dziekujemy
BAZARKA
Opiekun:
Pani Hanna Bryzek
Staruszka, nie lubi innych zwierzat, do ludzi przyjazna, chetnie przychodzi na pieszczoty, ostatnio troche schudla, jest w nowym doku, gdzie pojechała razem z czwórką koleżanek ze schroniska. Podróż zniosła dobrze, szybko się zaaklimatyzowała, zaczęła nowe, lepsze życie:)
BELLA
Opiekun:
Anonim
Inteligentna, spokojna, nieco ociężała suczka. Dnia 27 stycznia 2006
pojechała wraz ze swoimi nowymi opiekunami do Krakowa.
Jej Wirtualną Opiekunką w schronisku była Pani Anna Sznek. Dziękujemy.
Beza
Opiekun:
Państwo Walczakowie
Niespełna roczna sunia zostawiona na targowisku przez właściciela, gdyż nie udało mu się sprzedać szczeniaka.
BEZIK (Bezimienny ON - podhalanka) sunia
Opiekun:
Pani Bożena Brzyska
Przez 3 lata jego opiekunką była Pani Monika Grossman. Adopcja została zawieszona z powodu wyjazdu Opiekunki. Obecnie BEZIK pozostaje pod opieką Pani Bożeny Brzyskiej.Bezik okazał się ... sunią.Wiele psów w Boguszycach ma imiona niezgodne z płcią. Stał się cud, kolejny, Bezikowa znalazła stały dom, wkrótce zdjęcia z nowego lepszego życia. Piękne podziękowania dla Pani Bożeny. Może zechce innego podopiecznego i jemu przyniesie szczęście ?
BIAŁO-CZARNY
Opiekun:
Pani Małgorzata Żak
Ok. 10 letni, zdrowy i wesoly psiaczek, na poczatku niesmialy do nowych ludzi, po chwili przelamuje sie i zaczyna przytulac. Nie zaczepia innych psow, zyje sobie cichutko w schronisku i czeka na nowego Pana, ktory bedzie go kochal.
BIAŁOOKA BOKSERKA
Opiekun:
ok. 7 letnia sunia. Do przytuliska trafiła jako maleńki szczeniak, potwornie wygłodzona, zmarznięta, bardzo słaba, była karmiona butelką. Z większością psów nie żyje w wielkiej zgodzie, natomiast jest strasznie kontaktowa w stosunku do człowieka, bardzio przylepna, wysterylizowana. Najlepiej, gdyby trafiła do domu, gdzie nie ma innych psów. Białooka Bokserka pojechała do lepszego świata, lepszego życia.
Bilusia
Opiekun:
Pan Ricardo Pillado
Ok. 10 letnia onkowata sunia, w schronisku od 7 lat,uosobienie łagodności,spokoju. Przyjazna zarówno w stosunku do ludzi jak i zwierząt. Obecnie znalazła wirtualnego opiekuna, bardzo serdecznie dziękujemy!
Bona
Opiekun:
Pani Barbara Fijałkowska
Malutka, niesmiala sunia, ok 10 letnia, jak widac na zdjeciu, ma lekka nadwage.
BRAT FILIPKI
Opiekun:
9 letni, wesoly psiaczek. Ma w schronisku siostrę - Filipkę. Jest kontaktowy i przylepny, szuka domu, oczywiście razem z siotrą, gdyż jest z nią bardzo zżyty.
Brutus
Opiekun:
Pani Zuzanna Brzozowska, Pan Mateusz Żółtak
Duży, 10 letni pies, w schronisku przebywa od 3 lat. Jest bojaźliwy w stosunku do ludzi, w stosunku do innych psów bardzo przyjazny.Potęzny Brutus w nowym domu ( psem zaopiekowła się Fundacja " Zwierzę nie jest Rzecza " )okazał się być niezwykle łagodny, przytulasny, ale siłę to on ma. I jak domaga się pieszczot:) Musi być na diecie, jest w trakcie leczenia. Do nowego lepszego świata pojechał z Olbrzymim Baca w typie kaukaza i wspaniałym naszym ulubieńcem Olbrzymem Fredem. Fred i Brutus nie pałaja do siebie sympatią.
BRZDĄC
Opiekun:
Jeden ze szczeniaków przywiezionych w styczniu 2009 do schroniska " babcia kazała się ich pozbyć " Brzdąc i jego brat sa niczym bliźniaki, nieśmiałe , trochę nieufne, można odnieść wrażenie, ze od urodzenia były trzymane w szopie z dala od ludzi, może przeganiane , może i bite?
BUMEL
Opiekun:
Bumel trafił do schroniska 4 tygodnie temu w styczniu 2009 razem z bratem ( bliźniakiem ?) Brzdącem . Jest bardziej nieśmiały .
Bunia
Opiekun:
Wyrwana razem z jedynym jaki pozostał przy życiu szczeniakiem z tragicznych warunków. To były same kości obleczone skórą. niestety jej maleństwo nie przeżyło.Bunia niezwykle ciekawska,przypłaciła to paskudną raną. W nowym domu od października... nie ma śladu po ranie.
CEZAR
Opiekun:
Pani Kasia Faczyńska
Drugi z jamników przewiezionych z Białki. Wiek 1,5 roku. Waga: 6 kg Dominujący spośród tej dwójki, zainteresowany kontaktem z człowiekiem. To pies z charakterem! Jego wirtualną opiekunką jest Pani Kasia Faczyńska. To Ona nadała mu imię stosowne do charakteru... Na zdjęciu po lewej. Już w nowym domu:)
CHART
Opiekun:
Pani Małgorzata Wrona
Ok. 13 letni Chart, został zawieziony do wspaniałago domu, gdzie przechodzi rehabilizację (zanim mięśni), odżył, już nie przesiaduje całymi dniami na kanapie, ale nadrabia zaległości z czasów, kiedy był w Boguszycach. Szczęsliwy otoczony miłościa, odpowiednia opieką.
CHUDA
Opiekun:
13 letnia sunia,wysterylizowana, przylepna i kochana. Bardzo przywiązuje się do opiekuna, od 18 lipca 2010 w nowym, wspanialym domu w Szwajcarii, przyszla opiekunka sama przyjechala po Chuda do Polski :)
CHUDZIK
Opiekun:
2 letnia, wysterylizowania, znaleziona w Rawie sunia. Bardzo przyjazna, energiczna, garnie się do ludzi, jak chce o sobie przypomnieć, to podgryza łydki :)
CWANIACZEK
Opiekun:
6 cio letni przeuroczy psiaczek. Prawie całe swoje życie spędził w przytulisku... O dziwo nie ma wiekszych schorzen poza uszami, ale to sprawa nagminna. Uszy w trakcie leczenia. Wykastrowany,zaczipowany oraz zaszczepiony. Bardzo kontaktowy i pogodny, grzecznie chodzi na smyczy. Uwielbia siedzenie na kolankach. Dogaduje się z kotem, aczkolwiek początkowy entuzjazm i chęć zaprzyjaźnienia, może budzić lekkie opory kota. Na spacerkach nie zaczepia nachalnie innych psów, nauczony czystości.
CYPISEK
Opiekun:
9 tygodniowy szczeniak, podrzucony z rodzeństwem i z matką pod siatkę schroniska. On i dwójka rodzeństwa, mają już swoje nowe, kochające domy. Na to szczęście czeka jeszcze jeden braciszek i cudowna, maleńka sunia - matka szczeniąt.
CYWILKA Druga
Opiekun:
Półtoraroczna, wilkowata, spokojna i miła suczka. Bardzo łagodna, inne psy ją gryzą. Nic więc dziwnego, że bardzo przeżywa pobyt w schronisku Również do adopcji pełnej.
Wirtualnymi opiekunami byli Ewa i Piotr. Cywilka bardzo, bardzo źle znosiła pobyt w schronisku i szczęsliwie znalazła dom tymczasowy, gdzie będzie pod opieką behawiorysty a nastepnie ogłaszana do adopcji pełnej. Szczęśliwego życia:)
DAKOTA
Opiekun:
Pani Diana Chodkowska
Urocza, 11 letnia, wysterylizowana sunia. W schronisku przebywa ok. 8 lat, przyjazna zarówno do ludzi jak i do zwierząt. Nie ma jednego oka. Dakota i Jej przyjaciółka Angusa wile lat czekały i znalazły wspaniały dom pod Krakowm.
DIABOL
Opiekun:
Panie Beata i Grażyna
Diaboł przyjechał do Boguszyc ze zlikwidowanego pseudoschroniska w Białce, ma ok. 5 lat, uwielbia znosić na swoje posłanko wszysytkie skarby, jakie znajdzie w pokoju, a potem śpi na nich dumnie:) Jest miłym, łagodnym psiaczkiem, jakiś czas temu był poddany gruntownemu strzyżeniu, ale jak widać znowu zarósł:)
Dingo
Opiekun:
Pani Barbara Szyniarowska
DROPSIK
Opiekun:
6-tygodniowy szczeniaczek, który znalazł się w Boguszycach razem z mamą i trójką rodzeństwa. Jedyny jasno-szary, pozostali bracia i siostra są czarni. Mieszka w Pruszkowie, w nowym domu ma 17-letniego kolegę, który od samego początku jest nim zafascynowany. Teraz szukamy domu dla pozostałej trójki
DUPELEK
Opiekun:
Ewa Wiśniewska
Ok. 6 letni, przesmieszny piesek. Bardzo mily i towarzyski, najcetniej caly czas by sie tylko przytulal. Ma krociutkie nozki i lekka nadwage, krzywy, wystajacy zabek nadaje mu dosc zabawny wyglad.
DUSIA
Opiekun:
OK. 7 letnia sunia. W schronisku razem ze swoją córką, która dużo lepiej sobie radzi. Dusia całymi dniami przesiaduje schowana w budzie, bardzo się boi, bywa atakowana i gryziona. znalazła dom, swój azyl. Jest szczęśliwa.
Dzidziuś
Opiekun:
to ponad 3-letni, silny pies jak wskazuje jego imię...zachowuje się nadal jak dzidziuś...bardzo przyjazny i łagodny do wszystkich, żyje w przyjaźni z innymi zwierzętami. Dzidzius , pies wyjątkowy i trafił do wyjątkowego domu, kochany,rozpieszczany, ma czworonożna malutką przyjaciółkę. Kolejny szczęściarz
Dziubdziusiek
Opiekun:
Pani Jagoda Tracz-Dral
ma około 10 lat. Blisko połowę życia spędził w schronisku. Jest bardzo sympatycznym, łagodnym pieskiem kanapowym.Wyrzucony z samochodu na obrzeżach Rawy Mazowieckiej.Bardzo urodziwy czego nie oddaje zdjęcie.
ESKA
Opiekun:
Eska, ok 1.5 roczna sunia, w schronisku od niedawna, zostałą znaleziona zawieszona na płocie, bardzo żywiołowa, przyjacielska i miła, nie wchodzi w konflikty z innymi psami, jest łagodna i wysterylizowana.
FARCIKOWA
Opiekun:
Pan Krzysztof Parafiniuk
Wspaniała,obecnie trzy letnia sunia - spokojna pieszczocha.zdarzył się cud , Farcikowa ma już swój nowy dom od 1 sierpnia 2009 r. Pięknie dziękujemy dotychczasowemu wirtualnemu opiekunowi Panu Krzysztofowi Parafiniukowi
Fifi
Opiekun:
ok 2 letnia sunia, przywieziona przez rodzinę starszej Pani,ktora trafiła do szpitala, z trudem aklimatyzuje sie w przytulisku.Garnie sie do człowieka, domaga się o pieszczoty, zainteresowanie. Wysterylizowana. Bardzo żywa i energiczna, domaga się uwagi, uwagę zwracają jej ogroomne uszy:)
FIGO
Opiekun:
Ok 6 miesięczny, niezwykle urodziwy szczeniak. Straszna przylepa:) Bardzo żywiołowy, zabrany razem z Bobikiem, bo zagryzały z głodu kury. Do schroniska trafiły w bardzo złym stanie. W schronisku przebywa ponad 2 miesiące. Jestem w nowym domku w Warszawie, wszystko mnie bardzo dziwi, ulica, trawnik, schody ale jestem szczęśliwy ! Nazywam sie teraz Zorro
FILIPKA
Opiekun:
Pani Anna Pietrzykowska
9 letnia, wysterylizowana, spokojna i cichutka suni. W schronisku od wielu lat, przyjechala razem z bratem, z ktorym najchetniej trzymaja sie razem. Nie zaczepia innych psow. Szuka nowego domu, oczywiscie razem z braciszkiem:)
FRED
Opiekun:
Państwo Marta i Bartek Januszewicz
Przepiękny i jak się okazało miluśny owczarek kaukaski. Ma ok 8 lat. Odkupiony od gospodarza. Pies był trzymany na króciutkim niespełna pół metrowym łańcuchu w dole wylanym betonem. Wygląda groźnie, ale... jest łagodny. Uwielbia pieszczoty i bardzo się o nie dopomina. Właśnie pojechał do nowego domu, wraz ze swoimi dwoma towarzyszami - Bacą i Brutusem.
Frytka
Opiekun:
Pani Anna Niewiadomska
Zabrana z likwidowanego pseudoschroniska, gdzie żyła w tragicznych warunkach, wychudzona, 3-4-letnia, wysterylizowana. Ma charakterek, w zazdrości potrafi odgonić inne psy. Okazała się być niezwykle miziastym, kochanym psem. Ma nowy domek w Białymstoku
FUGA
Opiekun:
Fuga to 7 miesięczna przepiękna, przytulaśna sunia w typie szkockiego owczarka collie . Przywieziona w grudniu 2008 tuż po świetach : "bo za żywa, zadrapała dziecko a drugie zaraz się urodzi... jak nie przyjmiecie to wywiozę do lasu " Fuga znalazła swój dom pod Wrocławiem.
FUNIA
Opiekun:
Sunia, szczeniaczek, ktora urodzila sie w Boguszycach, zostala zabrana do Lodzi, gdzie do 15 wrzesnia bedzie czekala na transport do nowego domku. Pelna energii, zaczepialska, na pewno sprawi nowym opiekunom duzo radosci
GADUŁA
Opiekun:
Dzieci z Przedszkola Gapcio w Warszawie
OK 12 letni pies, w schronisku praktycznie od początku swojego życia. W wieku 2 lat został uderzony w kręgosłup i od tego czasu czasami bolą go plecy przy leżeniu. Cierpi na zanik stawów biodrowych, ale w niczym nie przeszkadza mu to w normalnym funkcjonowaniu. Jest łagodny i przyjazny. Bardzo grzeczny, szuka kontaktu z człowiekiem, chętni podaję łapkę. Zasługuje na nowy domek, już tyle czasu na to czeka... Na razie miał szczęście i wirtualną opieką objęły go przedszkolaki z przedszkola Gapcio w Warszawie - pięknie dziękujemy:)
Gosik
Opiekun:
ulubieniec wolontariuszy - Gosik. 2letni, wykastrowany kocurek, urodzony w schronisku, bardzo ciężko przeszedł koci katar, wskutek którgo niestety niedowidzi, ponadto jest chory na FIV. Uwielbia ganiać za piłeczkami i siedzenie na kolanach. Gosik już pojechał do nowego domku:)Będzie miał towarzysza - drugiego kotka z FIVem
Grubanio
Opiekun:
Państwo Kołodziejczyk
Kilkumiesięczny szczeniaczek ma już szczęśliwy dom u Państwa Kołodziejczyków. Jest ulubieńcem ich syna Aleksandra. Na razie kot drze z nim koty, ale musi polubić tak miłego pieska.
GUCIA (Perełka od Agaty)
Opiekun:
Pani Aga Wasińska
ok. 14 letnia sunia, jak na swój wiek bardzo ruchliwa. Sympatyczna i łagodna. Dosyć grubaśna, zdrowa i wysterylizowana. Już w nowym domku, gdzie pojechała 21.11.09 wraz z czwórką koleżanek.
GUCIO
Opiekun:
ok 4 letni, wesoly i radosny psiaczek. Uwielbia towarzystwo czlowieka, jest posluszny, nie lubi kiedy poswieca sie uwage komus innemu, zaczepia do zabawy, podaje lapke, powinien szybciutko wyjsc ze schroniska do nowego domku
GUMIŚ
Opiekun:
Ok 2 letni, wykastrowant piesek, ma śliczny kolor futra. Bardzo energiczny, ale troszkę nieśmiały w stosunku do obcych ludzi.
Gwiazda
Opiekun:
Pani Małgorzata Wrona
Znaleziona w lesie młoda suka wraz z dwójką szczeniąt. Maluchy znalazły swoje domy.Wysterylizowana, bardzo łagodna, nieoo płochliwa.
Wirtualna opiekunka nazwała ją Gwiazda. W tej chwili przebywa w domu tymczasowym, gdzie pod troskliwą opieką odżywa.GWIAZDa ma nowy wspaniały dom w Łodzi. Po 2 miesięcznej socjalizacji,stała się ukochanym domownikiem, grzeczna, posłuszna i pieknie sama podaje łapkę :)
HAŚKO
Opiekun:
Pani Małgorzata Żak
ok. 12 letni spokojny psiaczek. Niestety jest ślepy, ale specjalnie mu to nie przeszkadza w radzeniu sobie na codzień w schroniskowej rzeczywistości. Ma wspaniałe, karbowane futerko, które wykąpane i wypielęgnowane prezentowałoby się wspaniale.
HIPEK
Opiekun:
Psiak wypatrzony w schronisku przez naszą lekarkę weterynarii, ogromnie skundlony - po fachowym ostrzyżeniu, okazało się, że ma na udzie dużą raną po ugryzieniu. Po kilku dniach rekonwalescencji w salce operacyjnej, został odwieziony do nowego domku, gdzie biega radośnie z piłeczką, prezentując swoją fachową fryzurę:)
HORDA
Opiekun:
Anonim
Sunia adoptowana ze schroniska w sierpniu 2006r., wspaniale zaaklimatyzowała się w nowym domu, zaprzyjaźniła z nowymi właścicielami i ich drugim pieskiem. Horda jest przywiązana i uwielbiana przez całą rodzinkę. Dzień zlatuje jej na spaniu, jedzeniu i zabawach z drugim psem.
JAMNICZEK
Opiekun:
Ok. 7 miesięczny jamniczek miniaturka, bardzo przyjacielski i łągodny, czeka na swój nowy domek i swojego prywatnego człowieka
JAMNICZKA
Opiekun:
Dotychczas adoptowana wirtualnie przez Panią Annę Zawlocką. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna. znalazła...dom stały pod Łodzią od sierpnia 2009 r.
JAMNIK
Opiekun:
Jamnikopodobny miły piesek.
Dotychczas wirtualnie adoptowany przez Panią Alicję Marcinkowską. Dziekujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
KACPER
Opiekun:
Ok. 5 letni samiec, niesterylizowany, zaczipowany
KAZIK
Opiekun:
Pani Anna Kostaniak i Pan Dawid Małycha
Ok. 6 letni, spokojny, cichutki piesek. Na początku kiedy przybył do schroniska był bardzo nieufny, niemalże zdziczały, Obecnie dalej zachowuje dystans, ale wykazuje pewne zainteresowanie człowiekiem.
KOCIACZEK
Opiekun:
Państwo Justyna i Jaroslaw Gołowin
Nieomal zagryziony przez inne psy na terenie jednego ze schronisk, przeżył smierć kliniczną, był sparaliżowany, po 3 miesiącach leczenia zaczął jeść i chodzić. Jego wirtualną opiekunką przez prawie rok była Pani Joanna Mikulska. DZIĘKUJEMY! Dzisiaj Kociaczek znalazł NOWY DOM u Państwa Gołowin z Warszawy. DZIĘKUJEMY! I więcej takich szczęśliwych zakończeń.
KOZAK
Opiekun:
Pani Renata
Stary, schorowany pies - ciągle rozgląda się za jedzeniem, dość nieśmiały. Pojechał już do nowego domu:)
KROPECZKA
Opiekun:
Kropeczka
Sunia, do której uśmiechnął się los i jest w nowym domku w Niemczech, na razie to tylko domek tymczasowy, ale Kropeczka zmieniła się nie do poznania.
KROPKA od Marty
Opiekun:
3 letnia, nieduża, wysterylizowana sunia. Kiedy jest w grupie innych psiaków, robi dużo hałasu, ale zabrana do osobnego pokoju, nagle okazuje się spokojna i nieśmiała. Jak była malutka, przeszła parwo.
KRÓLEWICZ
Opiekun:
Pani Paulina Samborska
ok. 11 letni, spokojny, odrobinkę wystraszony psiaczek. W schronisku od wielu lat, przywieziony z Rawy, nie wadzi nikomu, nie zaczepia innych psów, mial duże problemy skórne, obecnie po leczeniu.
KUBUŚ AGATY
Opiekun:
Pani Małgorzata Nowacka
To łagodny staruszek ok. 12 letni. Jest spokojny, nikomu nie wadzi, całe dnie przesypia na fotelu.
Kurczak
Opiekun:
Pani Dorota Bąk
ok.4-5 letni pies. Po kilku chwilach staje się bardzo ufny, wręcz domaga się uwagi pieszczot, jego specjalnosc to wdrapywanie sie na siatki, ogrodzenia. Pojechal wlasnie do domku w Krakowie, gdzie po strzyzeniu zaczal przypominac rasowego pudla!
LAGUNA
Opiekun:
Niespełna 1,5 roczna, piękna i bardzo okazała sunia, straaaszna przylepa, odwrotnie do wielkości bardzo łągodna, udaje że jest malutkim pieskiem i najchętniej siedziałaby na kolanach. Żyje w zgodzie z innymi psami. Wysterylizowana, zdrowa, zaczipowana. Znalazła swój dom pod Rawa Mazowiecką. Pilnie strzeże swojego terenu. Zakochana w swoich nowych właścicielach a oni w niej.
Lena
Opiekun:
Piękna, masywna, 10-miesięczna sunia, trochę nieufna, ale nie daje innym psom dmuchać sobie w kaszę. Lenaznalazła dom tymczasowy, została zsocjalizowana i okzała się byc bardzo łagodnym, przyjaznym psem. Jedzie już do swojego stałego domu pod Wrocławiem
LESIA
Opiekun:
Przepiękna, sympatyczna sunia w typie owczarka szkockiego collie. Znalazła swój stały dom, gdzie jest kochana i rozpieszczana. To najprawdopodobniej jej wirtualna opiekunka Pani Marta Bandosz przyniosła jej to szczęście po ponad 2 latach pobytu w schronisku.Dziękujemy za dotychczasową opiekę.I szczęśliwego życia w nowym domu.
Lesław
Opiekun:
A to łagodny pies kanapowy.Jego siostra, Lesia, po ponad 2 latach pobytu w schronisku znalazła wspaniały dom. Szczęście przyniosła Jej wirtualna opiekunka Pani Marta Bandosz teraz pod swoja opiekę wzięła Lesława.Lesław ma 3 lata przywieziony z interwencji razem z siortra Lesią. Nieco płochliwy i nieufny w stosunku do osób obcych.Łagodny, żyje w zgodzie z innymi psami. Będzie wspaniałym, przywiązanym towarzyszem.
Lilka
Opiekun:
pani Iwona Janeczko
4 letnia, wysterylizowana sunia, w schronisku przebywa od 2 lat, ma uraz tylnej kończyny, utyka, w stosunku do ludzi towarzyska, nie przepada za kontaktem z innymi psami
Lonia
Opiekun:
Sympatyczna sunia w typie jamniczka. Szuka opiekuna. Znalazła wspaniały kochającu dom w Warszawie . Teraz ma na imię Toffi.
LUKA
Opiekun:
Państwo Antas
LUKA została zadoptowana jako mały szczeniak w 2006 roku.Szybko, niestety okazało się ,że jest chora na parwowirozę, ale dzięki determinacji właścicieli została uratowana. Nie jest sama ma starszego brata o wdzięcznym imieniu Amber. LUKA to szczęśliwa bardzo zywiołowo sunia.
Lulu
Opiekun:
ok 2 letnia, zdrowa, prawdopodobnie ukradziona, ale zbyt wymagająca: jedzenie plus zainteresowanie, bo kocha towarzystwo człowieka. Trafiła do przytuliska 5 kwietnia, jest tu króciutko - może szybko znajdzie stały domek?
Lusia
Opiekun:
Wesoła, bardzo przyjazna w stosunku do ludzi, bywa agresywna w stosunku do innych zwierząt, ok. 2 letnia sunia, wysterylizowana, do schroniska trafiła jako półroczne szczenię. Lusia znalazła swój dom... nad morzem )
Łasiczka
Opiekun:
Agnieszka i Monika Nawojczyk
Przywieziona przez ludzi, którzy zagrozili, że w przypadku odmówienia przyjęcia psa wywioza ja do lasu albo zatłuka lopatą -to bardzo czesty argument , niestety. Łasiczka liczy ok.6 lat
Dużo szczeka, dosyć nerwowa. Okazała sie w nowym domu niezwykle przymilną , lagodną sunia . Jest szczęśliwa .
ŁAZIENKOWA
Opiekun:
Pani Magdalena Ziółkowska
Ta urocza sunia znalazła prawdziwy dom. Oby więcej takich szczęśliwych zakończeń.
MAKSIO rudy
Opiekun:
pani Monika Mazur
Ma ok 5-6 lat, boi sie innych psow, jest w stosunku do nich niesmialy bardzo, nie lubi jak go zaczepiaja, nawet jak podchodza do tylko powachac to sie chowa. Od 1,5 roku w schronisku, przywieziony przez Pania z Rawy. Wykastrowany, NIE lubi dzieci, mogly go dreczyc, jest nieszczesliwy w schronisku.
MALENSTWO 1
Opiekun:
Jedna z czterech suczek podrzuconych pod schronisko 15.04.2010 roku. Maluchy zostaly obejrzane przez lekarza weterynarii, sa w dobrej kondycji, maja ok. 5 tygodni, zostaly odrobaczone i odpchlone. Troszke niesmiale w kontaktach z czlowiekiem, pewnie nie mialy wielu okazji...czekaja na nowe domki, sby nie musialy spedzac zycia w schronisku
MALENSTWO 2
Opiekun:
Jedna z czterech suczek podrzuconych pod schronisko 15.04.2010 roku. Maluchy zostaly obejrzane przez lekarza weterynarii, sa w dobrej kondycji, maja ok. 5 tygodni, zostaly odrobaczone i odpchlone. Troszke niesmiale w kontaktach z czlowiekiem, pewnie nie mialy wielu okazji...czekaja na nowe domki, sby nie musialy spedzac zycia w schronisku
MALENSTWO 3
Opiekun:
Jedna z czterech suczek podrzuconych pod schronisko 15.04.2010 roku. Maluchy zostaly obejrzane przez lekarza weterynarii, sa w dobrej kondycji, maja ok. 5 tygodni, zostaly odrobaczone i odpchlone. Troszke niesmiale w kontaktach z czlowiekiem, pewnie nie mialy wielu okazji...czekaja na nowe domki, sby nie musialy spedzac zycia w schronisku
Marianka
Opiekun:
Przeurocza, ok 9 letnia, wysterylizowana sunia. To owczarek Collie, ktory cale dotychczasowe zycie spedzil na dworze, w budzie. Po smierci wlasciciela Marianka trafila do naszego schroniska. Futerko miala w tragicznym stanie, dlatego zostala calkowicie ogolona. Na szczescie nie miala grzybicy, miaka natomiast stan zapalny spowodowany pasozytami zewnetrznymi. Dodatkowo biedna sunia zostala potracdona przez samochod, co przy jej dysplazji znacznie utrudnia chodzenie. Marianka jest mila, grzeczna, spokojna i lagodna sunia, zawsze usmiechnieta i szukajaca kontaktu z czlowiekiem. Nie lubi przebywac w pomieszczeniach, dobrze by sie czula, majac swoja bude oraz mozliwosc wejscia do domu na chwilke, a potem znowu wyjscie na zewnatrz. To kochany i wdzieczny za kazde przytulenie psiaczek, ktory zasluguje na kochajacych opiekunkow na stale lata.
MARYSIA
Opiekun:
Panie Marta Szczepańska i Annę Agatowska
Trochę nieśmiała, trzymająca się na uboczu, starsza sunia. Miała niezwykłe szczęście i została wypatrzona do adopcji. 21.11.09 pojechała do nowego domu razem z czwórką koleżanek.
MATKA HAŚKÓW
Opiekun:
Starsza, duża, wysterylizowana sunia. Matka naszych rozrabiających Haśków. Spokojna, raczej trzyma się na uboczu, nie wadzi nikomu, nie zaczepia. Zaczyna mieć problemy z chodzeniem, wynikające z wieku.
MEGI (Dzidka od Agaty)
Opiekun:
ok. 10 letnia sunia. Bardzo łagodna i miła, nie zaczepia innych psów, zdrowa i wysterylizowana.
MELA
Opiekun:
Melcia - szczeniaczek - ok 3 miesiecy, urodzona w Boguszycach, zostala zabrana do lecnzicy w Lodzi. Rozrabia razem z kolezanka Funia, ktora czeka na transport do nowych opiekunow, bardzo towarzyska, lubi rozrabiac.
MISIA
Opiekun:
Urocza 7 letnia wysterylizowana sunia. Kompaktowych rozmiarów, bardzo wesoła i grzeczna. Na początku nieśmiała, przywiązana do swojego opiekuna. Urocza
MISIO
Opiekun:
ok 3 letni, bardzo kontaktowy i uroczy psiak. Ma charakterek, jesli się obrazi, długo trzeba go do siebie przekonywać. Ma przepiękny uśmiech i całym sobą pokazuje, jak bardzo się cieszy, że ktoś zwraca na niego uwagę. Ma kolegę Rudego Maksia.
MURZYNKA od Marty
Opiekun:
ok 3 letnia, wysterylizowana sunia. Grzeczna i spokojna, nieśmiała na początku do obcych ludzi, po jakimś czasie się przkeonuje.
MUSZKA
Opiekun:
Mlodziutka, ok roczna sunia. Przerzucona przez plot do schroniska razem z Omi w worku po ziemniakach. Bardzo energiczna i zywiolowa, wszedzie jej pelno, uwielbia kontakt z czlowiekiem i nigdy nie ma dosc pieszczot, niecierpliwie wypatruje swojego nowego domu i wlasnych kolanek:)
MYSZKA
Opiekun:
Pani Mira Karczewska
Ta urocza malutka sunia w schronisku spędziła 6 lat. w marcu 2010 znalazła nowy dom i to jaki :)
MYSZKA DRUGA
Opiekun:
Szara, nie rzucająca się w oczy Myszeczka, jest bardzo nieszczęśliwa, spragniona kontaktu z człowiekiem i choć odrobiny miłości. Bardzo źle się czuje w schronisku…
Dotyhczas adoptowana przez Panią Aleksandrę Stefańską. Teraz w nowym domku:)
NATKA od Józefa
Opiekun:
ok. 14 letnia schroniskowa staruszka, ma zaćmę na jednym oku, bardzo zniszczone zęby, spokojna i kochana, grzeczna, słucha swojego opiekuna, jest do niego bardzo przywiązana. czy ma szansę chociaż na wirtualnego opiekuna?
NEFFI
Opiekun:
Pani Ewa Grajber
Sunia przewieziona z Białki. Wiek 1 rok i 4 mies. Waga: 25 kg. Mieszaniec, tak jakby kaukaza i owczarka niemieckiego! Choć drobniejsza! Bardzo milutka, wesoła suka. Wypuszczona z boksu tryskała szczenięcą energią! W stosunku do ludzi wyjątkowo przyjazna!
Neffi znalazła swój dom pod Warszawą. Pięknie dziękujemy dotychczasowej opiekunce Pani Ewie Grajber.
NIEBIESKA
Opiekun:
Anonim
Niezwykle pięknie umaszczona sunia .Wygląda jakby jej część futerka zafarbowano na niebiesko.Już blisko trzy lata w schronisku.Jest jednym z psów z Białki z których robiono smalec. Po strasznych przeżyciach.Dosyć nieufna, łagodna, spokojna. Niebieska dostała swoją szansę w dniu 5 lutego 2010 pojechała do nowego domku w Szwajcarii.
Nieśmiałek zwany też Rumcajsikiem
Opiekun:
Monika Nawojczyk i Agnieszka
Wygląda na szczeniaka, a ma ok 10 lat! Nieśmiały, łagodny, cichy , spokojny piesek. Rumcajsik pojechał już do nowego domku:)
Niki
Opiekun:
Pan Michał i Pani Oliwia Mazanek
też znalazła dom i też dzięki piśmie "Metro".
"Jest bardzo radosnym pasiakiem. Ma mnóstwo energii, którą nas zaraża :)
Na razie nie sprawia żadnych problemów, a nawet jak zacznie je stwarzać
, to z radością i cierpliwością będziemy je razem rozwiązywać, bo
jest
tego warta :)" - tak do nas napisali Właściciele tej szczęściary
NITKA
Opiekun:
Pani Partycja Pilarczyk
Bardzo łagodna, przymilna i delikatna sunia.
NORA
Opiekun:
Państwo Dorota i Jarosław Trzebiatowscy
Bardzo dziękujemy wirtualnym opiekunom!
NUGAT
Opiekun:
Pani Justyna
OK. 4 letni, wesoly piesek, zachowuje się jak największa przylepa kot. Błyskawicznie wskakuje na kolana, chce być miziany i pieszczony. Bardzo przyjacielski zarówno w stosunku do ludzi jak i do zwierząt, czeka na swoj nowy dom i prywatne kolanka. Obecnie w domu tymczasowym, gdzie pikenie chudnie i uczy sie manier
NUKA ELI
Opiekun:
Państwo Małgorzata i Grzegorz Sekuła
Nuka miala szczescie - znalazla nowy domek :)
NUSIA
Opiekun:
Katarzyna Strupiechowska
Staruszka 15-letnia, bardzo spokojna,grzeczna,lubi cisze ucieka od tłumu psów. Uwielbia towarzystwo ludzi. Zdrowa , wysterylizowana.
OMI
Opiekun:
Sliczna, malutka sunia, zostala wrzucona do schroniska przez plot w worku po ziemniakach. Miala bardzo ciezki lancuch na szyi, wrosl jej sie w skore i zostawil slady. Przez pierwsze kilkanascie dni byla bardzo przestraszona, obecnie cieszy sie na widok czlowieka, podbiega, zeby ja poglaskac, a pote grzecznie wraca na swoje poslanko i czeka az sie ja zawola. Kochana, ok 8 letnia sunia, wysterylizowana, od 21.11.09 w nowym domku wraz z koleżankami ze schroniska:).
PAFNUCY
Opiekun:
Pani Marzena Okrzejska
Jeden z dwóch jamników przewiezionych z Białki. Wiek 2 lata. Waga: 6 kg. Mial grzybicę, dzieki finansowej pomocy jego wirtualnej opiekunki - juz jest wyleczony!. Radosny piesek, lgnie do ludzi, nie bardzo zgadzał się z drugim jamnikopodobnym w boksie. Ma liczne ślady po pogryzieniach. Oryginalne imię nadała mu jego wirtualna opiekunka.
PEREŁKA 2 (AGATA)
Opiekun:
Ok. 2 letnia, śliczna i przyjazna sunia. NR CZIPU 968000005270915
PEREŁKA OD AGATY
Opiekun:
Ok. 8 letnia, wysterylizowana sunia, z dużą nadwagą, która wzięła się z nałogowego wręcz podjadania. Miłą i towarzyska, czeka na swoje prywatne kolanka, na których mogłaby się wygrzewać (ze względu na szerokość suni, kolanka powinny być spore:))
PĘDZELEK
Opiekun:
Pani Marta Maruszak
PIEGUSEK
Opiekun:
Ponad dwuletnia, malutka, bardzo przytulaśna i przeurocza sunia.
PIES Z POLA
Opiekun:
Ok. 6 miesięczny, duży szczeniak, znaleziony 1.08.2009 na polu niedaleko schroniska. Został wyrzucony tydzień wcześniej przed bramą, jednak uciekł i nie dał do siebie podejść, aż był tak słaby, że nie miał siły uciekać. Obecnie przebywa w sali operacyjnej na obserwacji, był bardzo odwodniony i wychudzony. Juz w nowym domku:)
PIĘKNA (DUŻA)
Opiekun:
Pan Krzysztof Wykręt
Ogromna, ok. 50 kilowa sunia, jest uosobieniem łagodności. Uwielbia czesanie i drapanie po plecach, jest ogromnym pieszczochem! Ma ok. 6 lat, jest wysterylizowana, w typie leonbergera, zaczipowana. Dotychczas była pod wirtualną opieką Pana Krzysztofa Wykręta, teraz w hoteliku czeka na nowy domek
PIGI
Opiekun:
Państwo Lidia i Andrzej Dowgiallo
Adoptowana wirtualnie przez Panią Agnieszkę Kańską-Walaszkowską do stycznia 2008r. Teraz ma nowych opiekunów, pięknie dziękujemy! Szczesliwa sunia juz w nowym domku:)
PODHALANKA
Opiekun:
Pani Lidia Celej
Śliczna, ok. 7 letnia sunia, z kręconym futerkiem, bardzo wypłoszona, niechętnie daje się pogłaskać, chowa się w kącie i pozostaje bez ruchu przez dłuższy czas, wygląda jakby straciła nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto ją pokocha.
POŁAMANIEC
Opiekun:
Pani Agata Dworzak
Ok. siedmioletni, wzięty z ulicy po potrąceniu samochodem. Obecnie zdrowy, biega jak szalony.Połamaniec znałazł dom i odpowiednia opieke zostal nazwany Bazyl
POPEK
Opiekun:
Przywieziony przez wlascicieli do schroniska 24.01.2010. ok 9 miesieczny psiak, calkiem masywny, lagodny do ludzi i do zwierzat, wie po co sie wychodzi na spacerki:)Swoj dom staly znalazl w Kanadzie :)
PSIA KITA
Opiekun:
Pani Agnieszka Górniewska
Pogodzona ze swym losem staruszka, przebywa w schronisku od szczenięctwa, kiedy to pozostawiono ją samą na terenie likwidowanej budowy. Teraz w nowym domku tymczasowym w Niemczech, czeka na swój stały domek - jest przykłądem pieska, do którego uśmiechnął się los, kiedy już tyle przeszła.
PUNIA
Opiekun:
Pani Ewelina Podhajska
Ok. 3 letnia, spokojna i łągodna sunia, nie wchodzi w konflikty z innymi psami, jest dość ciekawie umaszczona, czeka na swojego nowego opiekuna, choćby wirtualnego
Pusia
Opiekun:
Babcia z wnuczką z Olsztyna
Tak nazwały malutką 6-tygodniową sunię jej nowe właścicielki. Uratowana od niechybnej śmierci, dzięki życzliwości redaktorów "Metra", którzy zamieścili jej zdjęcie, prędko znalazła nowych opiekunów.
PUSZEK od Marty
Opiekun:
Pani Agnieszka Sinicka i Pan Krystian Sinicki
6 letni spokojny i niesmialy piesek. Zle sie czuje w stadzie, jest wykastrowany. Przyjechal do Boguszyc z pseudoschroniska w Bialce, gdzie psy byly przetapiane na smalec. Troszeczke niedowidzi, ale swietnie daje sobie rade. Czeka na dobrego kochajacego wlasciciela, ktory oslodzi jego smutne zycie.
PUSZKOWY -OLAF (
Opiekun:
Pani Mira Gajdamowicz
Mimo trudnych warunków, bardzo urodziwy pies, wesoły. Jest to mlody ok 3 letni pies ,wykastrowany, trzyma się razem ze swoim bratem.W schronisku przebywa ponad 2 lata. Niestety bardzo słabo widzi i bywa przez to dosyć agresywny w stosunku do innch psów. To jeden z psów przywieziony z Białki jak mówia pracownicy " ze smalcu " Okazało się , że nie jest az tak agresywny i znalazł dom w maju 2009. Lada moment pojwia sie zdjęcia .Dziękujemy .
QUEENIE
Opiekun:
Pani Edyta Moczydłowska - Marciniak
Sunia, która w schronisku przebywała kilka lat, obecnie jest w domku na przechowaniu, intensywnie leczona. Ataki duszności ustąpiły, dostaje na stałe 2 leki, czasami potrzebny jest łagodny steryd. To wesoła, kontaktowa sunia, świetnie dogaduje się z innymi psami i kotami, niekonfliktowa, chodzi bez smyczy, przy nodze. Uwielbia wywalać się brzuszkiem do góry do pieszczot. Szuka intensywnie nowego, dobrego domku, żeby nie musiałą wracać do Boguszyc. Znalazła! om tymczasowy stał sie domem ...stałym :)
RAWIANIN
Opiekun:
Pani Danuta Bator
Ok. trzynastoletni, już bezzębny, niedowidzący, ale daje sobie radę. Ogromnie spragniony kontaktu z człowiekiem, lubi ciszę i spokój.Boi się hałasu i tłumu psów. Kiedy zaczyna się go głaskać wtula się w człowieka.Trzyma się na uboczu. Czy ma ma szansę na ostatnie chwile swoje życia na kochający dom ?
Renia
Opiekun:
7 miesięczna sunia, boi się osób obcych i innych psów, trzyma się na uboczu
REX (dawniej Podhalan III)
Opiekun:
Pani Lidia Eriksson z rodziną
Takie imię nadała mu jego wirtualna opiekunka. I on znalazł dom stały :)
RONJA (BERTA)
Opiekun:
W schronisku nazywana była Bertą, teraz przemianowana na Ronję, gdyż zdaniem nowych właścicieli wygląda jak córka zbójnika ze swoimi sterczącymi uszkami. Niesamowicie dostojna, pilnuje domku jakby nic innego całe życie nie robiła.
RUDY JAMNIŚ
Opiekun:
Pani Martyna Celemr
jamnik szorstkowlosy, ok 4 lat, lagodny do innych psow, raczej nieśmiały, najchętniej schowałby się za swoję opiekunkę. Po kilku zaledwie dniach pobytu na naszej stronie, udalo mu sie znalezc wirtualna opiekunke, a że jest śliczny, wierzymy, że będzie miał szczęście i niedługo odnajdzie również stały domek.
SABA
Opiekun:
Pani Dorota Wołyńczyk-Gmaj
Saba w schronisku przebywała w pomieszczeniach, gdzie były raczej nieufne, wylęknione psy. Ona jednak smiało podeszłą do lekarki weterynarii na pieszczoty. Została fachowo przystrzyżona i widać było, że spawia jej to wielką ulgę i frajdę. Obecnie w domku tymczasowym w Niemczech, czeka na swój własny dom stały. Dziękujemy za jej wirtualną adopcję
SARA od Józefa
Opiekun:
Pani Anna Kosior
ok. 8 letnia sunia, w typie kaukazki, w schronisku od dwóch lat, bardzo przyjacielska, garnie się do ludzi, uwielbia podawać łapę. Znaleziona w opuszczonym gospodarstwie, przywiązana do słupka, była wygłodzona, teraz jak widać nadrobiła zaległości jedzeniowe:) Ma już wirtualną opiekunkę, teraz czeka na własny domek
SARA PIERWSZA
Opiekun:
8-letnia bardzo łagodna ,spragniona kontaktu z człowiekiem spokojna dobermanka. Żyje w zgodzie z innymi psami. Czeka na swojego opiekuna i marzy sie jej własny dom...
SISI MATKA
Opiekun:
Pani Justyna i Pan Kornel
Staruszka,ledwo widząca matka Sisi Drugiego i Sisi Pierwszej urocza,troszkę zdezorientowana.le i ona znalazła swój nowy dom tuz za granicą w Niemczech. Wykąpana, ostrzyżona, leczona, na specjalnej karmie spędzi ostatnie chwile kochana i zadbana.
SIWA
Opiekun:
pani Zuzanna Wiszniewska
10 letnia, spokojna sunia. Pomimo swojego krociutkiego opisu, miala szczescie przyciagnac uwage i zostac adoptowana wirtualnie, pieknie dziekuemy :)
SUNIA
Opiekun:
Państwo Asia, Kasia i Paweł Oleksy
SUNIA OD DROPSIKA
Opiekun:
Kolejna sunia z czwórki rodzeństwa podrzuconych wraz z matką, znalazła dom! Pojechała do swojego nowego miejsca w Michalinie, gdzie do towarzystwa będzie miała dwie dorosłę sunie i będzie "rozpieszczana jak dziadowski bicz" - słowa nowej Pani:) Trzymamy kciuki za kochaną sunię, żeby jej się dobrze w domku mieszkało i żeby sprawiała dużo radości swoim nowym Państwu!
SUSHI
Opiekun:
pani Liliana Barwińska
4 letnia suczka, wysterylizowana, nieśmiała i łągodna, taka mała panienka. Nie atakuje innych psów, nikomu nie wchodzi w drogę. Przywiązuje się do swojego opiekuna, jest bardzo grzeczna. Idealna kandydatka do adopcji pełnej, już ma wirtualną opiekunkę, czekamy na dalsze szczęście...
SZCZEKACZKA
Opiekun:
Pani Ewa Garwacka
SZCZUREK
Opiekun:
Pani Katarzyna Widawska
Bardzo stary, spokojny i cichutki piesek, ma epilepsje, od jakiegos czasu w nowym domku, wraz z kilkoma innymi psiakami z naszego schroniska
SZEKSPIR
Opiekun:
Schroniskowy weteran - ma ok. 16 lat, kondycję 10 letniego jamniczka. Uwielbia gadać i hałasować, wybredny, zawsze pierwszy na jedzenie, indywidualista, ma lekko cofniętą szczękę.
SZPICULA
Opiekun:
11 - letnia sunia, nie ma jednego oka, trafiłą do schroniska w bardzo złym stanie, prawdopodobnie byłą bita, maltretowana. Długo byłą nieufna w stosunku do ludzi. Potrafi być agresywna w stosunku do innych psów, zwłaszcza przy karmieniu. Ciągle dopomina się o pieszczoty u swoich opiekunek. Wysterylizowana. Szpicula podobnie ja Białooka Bokserka trafiła do domu tymczasowego, wymaga opieki weterynaryjnie, wyczesania i socjalizacji.
TINA
Opiekun:
Pani Dorota Kostaniak
6 letnia, malutka, wysterylizowana sunia. Rozpiera ją energia, uwiebia kontakt z człowiekiem, czasami zaczepia do zabawy inne psy,ale nie jest agresywna
TINKA od Marty
Opiekun:
śliczna, radosna ok. 4 letnia, wysterylizowana sunia. W schronisku od 3 lat, a więc większość swojego życia. Uwielbia towarzystwo człowieka, szybko się aklimatyzuje w nowych warunkach
TRUSIA
Opiekun:
Przybrana Mama z Norwegii
Ta kudłata :) . Panicznie boi się ludzi. Jest natomiast do szaleństwa zakochana w Tropie. Cały czas mu towarzyszy, potrzebuje stałego kontaktu z nim. Po tym jak Trop odszedł za tęczowy most, Trusia pojechala do domu tymczasowego.
USZATKA
Opiekun:
Miła, łagodna, trzyletnia suczka po dramatycznym przeżyciu – została ciężko pogryziona przez psy.
Dotychczas adoptowana przez Panią Katarzynę Szymankiewicz. Pięknie dziękujemy. Uszatka jedna z tych szczęsliwych co znalazły wspaniały dom pod Krakowem.
WĘGIERKA (zdjęcie 01.2008r.zwana też kluską )
Opiekun:
Pani Iwona Kessling
Ma około 9 lat, w schronisku przebywa od 6-ciu. Któregoś dnia przyjeżdzają pracownicy przytuliska a tu pod bramą biega biedna , wystraszona suczka. Jest zdrowa, wysterylizowana. Lubi zaczepiac psy. Miewa humory, raz jest przymilna, włazi na kolana innym razem na wyciągnięta rękę reaguje agresywnie.
ZADZIORA
Opiekun:
Pani Zuzanna Wiszniewska
Rottka, która ma juz wirtualna opiekunke - pieknie dziekujemy :)
Zara zwana tez Nuką
Opiekun:
ok. 5 letnia, wysterylizowana sunia, w schronisku 3 lata, przyjazna i łagodna w stosunku do ludzi i zwierząt, to wydaje sie nieparwdopodobne ale znalazła swoj dom i to jaki,i ukochla na zabój swojego Pana
Ząbek
Opiekun:
ZĄBEK od Marty
Opiekun:
Pani Elżbieta Włodarczyk
Ok. 4 letnia, zestresowana, cichutka dziewczynka. Szuka kontaktu z człowiekiem, kiedy ktoś okaże jej zainteresowanie, bardzo się przytula. Nie zaczepia innych psów, ale najlepiej czułaby się,gdyby była sama w domu.
Zuza
Opiekun:
Wysterylizowana, 3 letnia, bardzo łagodna, spokojna, kompatybilna z innymi psami, lubi kontakt z człowiekiem. Dp tej pory adoptowana wirtualnie przez Panią Justynę Nawracaj, czeka na nowych opiekunów, a może i nowy dom...
ZYSOWA
Opiekun:
Pani Agnieszka Wasilewska
Przemiła, łagodna, wdzięczna za każdy kontakt z człowiekiem suczka, Już w nowym domku
ZYZIO
Opiekun:
Pani Paulina Samborska
ok. 4-5 letni, nieduzy, wesoly piesek. Okragla kuleczka, byl
zabrany od gospodarza, gdzie dlugo cierpial glod i byl bardzo
zabiedzony (jak widac nadrobil), przyjacielski, przylepny, powinien
miec nowy, kochany domek
ŻÓŁTA
Opiekun:
Pani Karina Krupa
ok. 12 letnia, cichutka i spokojna sunia, przywieziona przez panią Bożenę Wahl z Rawy
Kliknij na mniaturce zdjęcia psa poniżej, a zobaczysz pełny opis.
Adelka
Aga - Saba z B...
Alma
Amanda
Andzia
Angusa
Aniołek
Aptacki
Asfalt - Dingo
Astra
Aza Duża
Bajbus
Balbinka
Bambus
Bazarka
Bella
Beza
Bezik
Biało-czarny
Białooka Bokserka
Bilusia
Bona
Brat Filipki
Brutus
Brzdąc
Bumel
Bunia
Cezar
Chart
Chuda
Chudzik
Cwaniaczek
Cypisek
Cywilka Druga
Dakota
Diabol
Dingo
Dropsik
Dupelek
Dusia
Dzidziuś
Dziubdziusiek
Eska
Farcikowa
Fifi
Figo
Filipka
Fred
Frytka
Fuga
Funia
Gaduła
Gosik
Grubanio
Gucia
Gucio
Gumiś
Gwiazda
Haśko
Hipek
Horda
Jamniczek
Jamniczka
Jamnik
Kacper
Kazik
Kociaczek
Kozak
Kropeczka
Kropka od Marty
Królewicz
Kubuś Agaty
Kurczak
Laguna
Lena
Lesia
Lesław
Lilka
Lonia
Luka
Lulu
Lusia
Łasiczka
Łazienkowa
Maksio Rudy
Malenstwo 1
Malenstwo 2
Malenstwo 3
Marianka
Marysia
Matka Haśków
Megi
Mela
Misia
Misio
Murzynka od Marty
Muszka
Myszka
Myszka Druga
Natka od Józefa
Neffi
Niebieska
Nieśmiałek Zwa...
Niki
Nitka
Nora
Nugat
Nuka Eli
Nusia
Omi
Pafnucy
Perełka 2
Perełka od Agaty
Pędzelek
Piegusek
Pies z Pola
Piękna
Pigi
Podhalanka
Połamaniec
Popek
Psia Kita
Punia
Pusia
Puszek od Marty
Puszkowy -olaf
Queenie
Rawianin
Renia
Rex
Ronja
Rudy Jamniś
Saba
Sara od Józefa
Sara Pierwsza
Sisi Matka
Siwa
Sunia
Sunia od Dropsika
Sushi
Szczekaczka
Szczurek
Szekspir
Szpicula
Tina
Tinka od Marty
Trusia
Uszatka
Węgierka
Zadziora
Zara Zwana Tez...
Ząbek
Ząbek od Marty
Zuza
Zysowa
Zyzio
Żółta
Za Tęczowym Mostem
Aida
Ziemski opiekun:
Pani Joanna Żywiecka
Znudziła się miastowym. Korzystając z odwiedzin u rodziny w okolicy, podrzucili suczkę pod schronisko. Niestety sunia miala padaczke, jeden z atakow byl dla niej zbyt silny...
Alfa
Ziemski opiekun:
Fundacja
Apatyczna młoda suczka, tylko w nowym domu i wielkiej miłości odzyska radość życia. Niestety okazało się , że sunia cierpi na padaczkę, która ujawniła się z nasileniem w ostatnich dniach Być może była bita, kopana...Została zabrana z pijackiej meliny. Już,już miała zostać zabrana do nowego, wspaniały dom u Pani Bożeny, która wiedząc, że jest to sunia specjalnej troski, zdecydowała się na jej adopcję od stycznia 2009r. Los okazał sie okrutny, nie przeżyła w miniony grudniowy czwartek bardzo silnego ataku padaczki mimo leków i akcji ratowniczej przeprowadzonej przez naszego lekarza weterynarii. Teraz uwolniona od wszelkich cierpień biega za Tęczowym Mostem.
BARY
Ziemski opiekun:
Państwo Krystyna i Zbigniew Olszewscy
Łagodny i spokojny staruszek, ostatnio sporo przytył. Jest bardzo optymistycznym pieskiem, lubi kontatk z człowiekiem, nie przeszkadzają mu inne psy, nie zaczepia ich. W schronisku jest już od dawna i bardzo zasługuje na nowy dom. Będzie wdzięczny do końca życia.
Niestety biedny Bary nie doczekał nowego domku - pod koniec roku musiał zostać uspiony z powodu rozległej choroby nowotworowej:(
BASKA
Ziemski opiekun:
Pani Hanna Kozłowska
to już staruszka, ok. 17 letnia, z zaawansowaną zaćmą, na jedno oko już nie widzi. Lubi ciszę, spokój i jest osobno karmiona. Bardzo łągodna, cicha i spokojna sunia, zdrowa i i wysterylizowana. Biega już za tęczowym mostem
Bączek
Ziemski opiekun:
Fundacja
Bączek spędził w schronisku blisko 8 lat przybył tu jako ok. 3 letni pies. Przegrał walkę z nowotworem. Od stycznia biega za tęczowym mostem
BENEK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Bardzo miły choć nerwowy, szczeka prawie bez przerwy, wymaga dużo czasu i cierpliwości.
BERRY
Ziemski opiekun:
Fundacja
BIDUŚ
Ziemski opiekun:
Fundacja
Staruszek, prawie już nic nie widział. Teraz biega po łąkach za tęczowym mostem.
CHARCIK DRUGI (zdjęcie z 01.2008r.)
Ziemski opiekun:
Fundacja
To drugi już piesek, który mieszkał pod schroniskiem od ponad 2 lat, za nic nie da się wprowadzić za ogrodzenie.Został podstępnie otruty.
CIEKAWSKI FOKSTERIEREK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Fokstrot, łasuch na pieszczoty. W styczniu poranna zmiana pracowników znalazła Fokstrota martwego. Nie znane są przyczyny,bo nie miał na ciele śladów pogryzień,ran itp. Nie doczekał się swojej szansy...
CYPISKA
Ziemski opiekun:
Fundacja
Przemiła, młoda, spokojna, wesoła sunia.
Do stycznia 2008r. pod opieką Pani Magdaleny Swanson. DZIĘKUJEMY!
Dnia 15.08.2009 odeszła za tęczowy most. Została bardzo dotkliwie pogryziona.Mimo starań lekarza weterynarii, suni nie dało się uratować.
DORA
Ziemski opiekun:
Pani Bożenna Nurzyńska
Dziesięcioletnia sunia.
DUPCIO
Ziemski opiekun:
Pani Bożena Kruk
Czteroletni pogodny piesek, na pewno wniesie wiele radości i ciepła do Twojego domu... Mial nowotwor w jamie ustnej i niestety nie udalo se go uratowac...
DYZIO I BRUS (BARANKI)
Ziemski opiekun:
Fundacja
Przeurocze pudelki blisko 16 letnie,w okrutny sposób potraktowane po śmierci opiekuna a na dodatek bo zaczęły chorować.a więc gdzie najłatwiej ? do schroniska! Zmiany skórne, bardzo trudne do wyleczenia, potem kolejne choroby, nowotwór trzuski jednego z dnich... Baranki skaczą już sobie Za Tęczowym Mostem.
DZIDEK
Ziemski opiekun:
Państwo Maja i Filip Łobodzińscy
Dotychczas adoptowany przez Panią Elżbietę. Dziękujemy.
Znalazł nowych opiekunów. Szczęściarz.Jest troszkę nieufny w stosunku do nowych osób, przywiązany do swojej schroniskowej opiekunki. Znaleziony przez pracownika schroniska na skraju lasu w bardzo złym stanie.
DZIDZIA
Ziemski opiekun:
Pani Marta Rynkiewicz
Przerzucona nocą przez płot schroniska, staruszka ok. 16 letnia pod specjalną opieką. Bardzo miła, łagodna.
DZIDZIA DRUGA
Ziemski opiekun:
Pani Ewelina Szmit
W ostatnim dniu starego 2008 roku odeszła za tęczowy most ta przemiła , urocza 16-letnia sunia. Pokonał ja nowotwór.Bardzo się bała innych psów, trafiła do nas z innego schroniska. Takie imię otrzymała gdyż była bardzo malutka, drobna.Pięknie dziekujemy jej dotychczasowej opiekunce Pani Ewelinie Szmidt.
DZIOD
Ziemski opiekun:
Pani Anna Rogowska
Cudem odratowany staruszek znaleziony w lesie na krawędzi śmierci głodowej.
DŻEKI MŁODY
Ziemski opiekun:
Fundacja
Ten piękny, niezwykle żywiołowy pies, ciężko chorował, ukąszony przez kleszcza.Były okresy remisji. Wtedy Dżeki szalał. Wszędzie go było pełno. Był na specjalnej diecie. Był... niestety odszedł. Teraz jest za tęczowym mostem.
DŻOKEREK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Najbiedniejszy piesek w schronisku. Ma ok. 13 lat, wielkości małego, chudego charcika. Troszkę niedowidzi, od pewnego czasu przestał jeść, pod opieką lekarską, pilnie poszukiwany jest dla niego domek, żeby mógł przezyć swóje ostatnie chwile w domku.
EPILEPTYK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Pracownicy przytuliska znaleźli go w lesie - był w bardzo złym stanie. Był chory na epilepsję, miał nawet do czterech ataków dziennie. Po krótkim okresie poprawy, jego stan nagle się pogorszył. Był piękny, bardzo potrzebował miłości. Jest teraz za tęczowym mostem. Dziękujemy ziemskiej wirtualnej opiekunce!
FLORA
Ziemski opiekun:
A.K.
Lat 13, duża, łagodna suczka, typ samotnicy, źle się czuje w sforze psów. Dobrze byłoby jej w domku z ogródkiem.
FRYTKA
Ziemski opiekun:
Fundacja
Starachowicka sunia. Dziękujemy ziemskiej wirtualnej opiekunce! Frytka jest za tęczowym mostem.
GOLDENEK Z RAWY
Ziemski opiekun:
Fundacja
Jedna z trzech psiaków porzuconych przed schroniskiem, bardzo miła i przyjacielska, spokojna, kochająca i oddana.
Nadal czeka na ciepły dom. tymczasem znalazł wirtualną opiekunkę
GOŚKA
Ziemski opiekun:
Pani Małgorzata Wrona
GRZYWACZEWSKI
Ziemski opiekun:
Pani Agnieszka Szymaszek
Łagodny dla ludzi, ale lubi polować na kury, dlatego został oddany do schroniska. Po bardzo silnym ataku padaczki, musiał zostać uśpiony
IWAN HART
Ziemski opiekun:
Pani Anna Sadrakuła
Uwielbia swojego opiekuna, w schronisku jest juz blisko 11 lat a liczy ok. 14. To już starszy Pan :) Miał swoją wirtualną opiekunkę Pania Anię, a teraz biega za tęczowym mostem...
JĘZOREK
Ziemski opiekun:
Pan Szymon Hołownia
Roczny piesek, lękliwy ale przemiły. Najlepszym lekarstwem dla niego byłby „własny” dom, w nim z pewnością odzyskałby pewność siebie. Jęzorek po operacji nie wybudził się z narkozy...
KOREK
Ziemski opiekun:
Pani Magorzata Nowacka
Staruszek ok. 15letni pies, w schronisku od dawna, nieufny w stosunku do obcych, podchodzi, ale nie chce sie przytulac, szczeka grubym basem, co absolutnie nie pasuje do jego smiesznej postury. Ostatnio bardzo schudl, wiec jest pod szczegolna opieka. Niestety 8 maja 2010 roku Koreczek musial zostac uspiony. Guz krtani, ktory mial od dluzszego czasu pekl i nie bylo jak ratowac staruszka...
KSIĘŻNICZKA
Ziemski opiekun:
Pani Renata
Stareńka, bezzębna sunia, bardzo grubaśna.
KUBA
Ziemski opiekun:
Pani Magdalena Jelinek
Wzięty zagłodzony z innego schroniska, mieszkał na dachu budy chroniąc się w ten sposób przed stale pędzącymi go wilczurami.
KUBA STARY
Ziemski opiekun:
Fundacja
Schorowany pies - jest już za tęczowym mostem. Pięknie dziękujemy wirtualnej opiekunce.
LESSI
Ziemski opiekun:
Fundacja
Dziękujemy ziemskiej wirtualnej opiekunce! Niestety Lessi odszedł za tęczowy most...
MARIOLA
Ziemski opiekun:
Fundacja
Bardzo miła staruszka.
Dotychczas adoptowana przez Panią Marzenę Radziuk. Dziękujemy.
Czeka na nowego opiekuna.
MIS-MIS
Ziemski opiekun:
Państwo Zdzisława i Franciszek Pawłowscy
Niemłoda, sympatyczna sunia. Juz znalazla swoich wirtualnych opiekunow - pieknie dziekujemy!
MISIEK STARY
Ziemski opiekun:
Pani Agnieszka i Pan Paweł
Myszka
Ziemski opiekun:
Fundacja
Znalazła swój dom u Pana Józefa. Myszka zwana tez Sisi, nieoczekiwanie zachorowała, mimo szybkiej interwencji weterynaryjne odeszła za tęczowy most
NIUNIA
Ziemski opiekun:
Pani Marta Cyrańska
Dwuletnia bardzo spokojna, wrażliwa sunia.
NUKA KRYSTYNY
Ziemski opiekun:
Fundacja
Delikatna, miła staruszka. Niestety w sierpniu 2008 roku odeszła za tęczowy most.
NUKA ze Starachowic
Ziemski opiekun:
Fundacja
Dotychczas adoptowana przez Panią Annę Sztwiertnia. Potem jej wirtualną opiekunką była Pani Justyna Nawracaj. Teraz Nuka biega już za tęczowym mostem...
PERŁA
Ziemski opiekun:
Państwo Monika i Artur Ignerowiczowie
Miła, spokojna staruszka.
PERSZING
Ziemski opiekun:
Pani Kasia z Hajnówki
Ok. czteroletni, bardzo boi się ludzi, jest nieco agresywny.
PIĄTEK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Jeden z pięcioraczków.
Niestety ten uroczy piesek nie pokonał choroby wirusowej.Odszedł za tęczowy most.
POLDEK
Ziemski opiekun:
Pani Marta Maruszak
Jamniczek, który miał szczęście i znowu znalazł wirtualną opiekunkę. Dziękujemy!
PRZYLEPA
Ziemski opiekun:
Pani Sylwia Palmowska
W przytulisku jest od blisko 12 lat, trafił tu jako małe szczenię. Obecni pracownicy nie pamiętają jednak szczegółów okoliczności pojawienia się Przylepy. Bardzo łagodny, spokojny, dopomina się o pieszczoty u opiekunów, żyje w zgodzie z innymi psami. Bardzo często siedzi w budzie. Zdrowy, wykastrowany. Niestety przed kilkoma dniami (styczen 2010) odszedl za teczowy most z powodu silnego zapalenia pluc, leczonego kilka tygodni.
PSIA KITA II
Ziemski opiekun:
Fundacja
12 letnia sunia, ma guz na prawej łapie oraz nadwagę NR CZIPU 968000005272470. Sunia niestety odeszla za teczowy most...
PSOTKA ZE STARACHOWIC
Ziemski opiekun:
Fundacja
PUCHACZ
Ziemski opiekun:
Pani Maria z Rawicza
Bezzębny starzec.
Dotychczas adoptowany przez Panią Justynę Dołynny, teraz zaadoptowany przez Panią Marię z Rawicza - dziękujemy! Żywot Puchacza dobiegł końca... teraz biega za tęczowym mostem
PUPSIK
Ziemski opiekun:
Fundacja
Dotychczas adoptowany przez Panią Agnieszkę Węglarz.
REMEK
Ziemski opiekun:
Katarzyna Kubicz
Dotychczas adoptowany przez Panią Dianę Jancewicz. Dziękujemy.
ROMUŚ
Ziemski opiekun:
Katarzyna Kubicz
Kochany piesek, ok. 6-letni, "charakterny", nie każdemu daje sie wziąć na ręce. Śpi pod kołdrą, jak nie ma dla niego miejsca to płacze tak długo, aż uda mu się wepchnąć. :-)
Dotychczas pod wirtualną opieką Pani Małgorzaty Kunik-Ronczewskiej. Dziękujemy.
Niestety serduszko Romusia nie poradzilo sobie:(
Ruda
Ziemski opiekun:
Fundacja
Przeurocza, bardzo sympatyczna i ufna 10 letnia, wysterylizowana sunia. W schronisku jest od 3 lat, przyjazna do ludzi i zwierząt.
Dotychczas adoptowana przez Panią Natalię Krause. Pięknie dziękujemy.
Teraz czeka na nowego opiekuna. Ta nasza ulubienica, niezwykle sympatyczna sunia jest za TM. Jej serduszko nie wytrzymało operacji w dniu 27.01.2010r. Teraz bieg, szczęśliwa uwolniona od bólu.
SARA
Ziemski opiekun:
Pani Janina Banachowska
Mieszka pod schroniskiem od ponad 4 lat. Ma tam postawioną budę. Raz udało sie ją złapać, jednak uciekła i dalej kręciła się pod schroniskiem. Sunia nadaje się jedynie do warunkowej adopcji - do domu, w którym stale byłaby pod kontrolą, skąd nie mogłaby uciec. Zachodzi obawa, że mogłaby próbować wyskoczyć nawet przez okno. Biedna Sara... To przecudowna, kochana suka, szuka bliskości człowieka, grzeczna, taktowna, nie narzucająca się, spokojna. Dlaczego nie mogłaby mieć kochających i troszczących się o nią ludzi? Sara jest po poważnej operacji, raz dziennie przychodzi do domu aby poleżeć na kanapie. Sara ju za tęczowym mostem...
SMUTNA zwana też Magnolią
Ziemski opiekun:
Pani Ewa Trawińska
Jeden ze Starachowickich psów ok. 2 letnia, łagodna sunia, trzymająca się na uboczu. Prawdopodobnie byłą bita po głowie, ma uraz oka. Okresowo pojawiają się problemy ze wzrokiem. Do schroniska trafiła jako 7 miesięczne szczenię. Czeka na swój prawdziwy dom. Tymczasem znalazła wirtualną opiekunkę Panią Ewę. To spadło jak grom z nieba, Smutna miała bardzo, bardzo silny atak padaczki, zapadła w śpiączkę. Po konsultacjach zapadła decyzja, jedyna słuszna - eutanazja. Zmiany w mózgu były nieodwracalne
STARA KROPKA
Ziemski opiekun:
Pani Marzena Radziuk
Ślepa na jedno oko staruszka.
STARUSZKA
Ziemski opiekun:
Pan Jan Kicinski z rodziną.
Schorowana, bezzębna suczka, pozostawała pod wirtualną opieką Pani Tatiany i Witolda Dąbrowskich od grudnia 2005 do grudnia 2007. Dziękujemy!
SZAKAL
Ziemski opiekun:
Panie Monika Bus, Renata Styczyńska i Pan Piotr R.
Stary, szczekliwy pies łapiący zębami za ręce każdego, kto przechodzi w jego pobliżu.
Dotychczas wirtualnie adoptowany przez Panią Barbarę Krzos. Dziękujemy. Biega już za tęczowym mostem...
SZARY
Ziemski opiekun:
Rodzina Johannsen
ŚLEPEK
Ziemski opiekun:
Pani Katarzyna Majner
Niewidomy staruszek.
ŚMIETANA
Ziemski opiekun:
Fundacja
Adoptowana wirtualnie przez Panią Olę Trepanowską do stycznia 2008r. DZIĘKUJEMY! Śmietana żył okolo 13 lat. Teraz biega za tęczowym mostem
TEQUILLA
Ziemski opiekun:
Fundacja
Jest teraz za tęczowym mostem. Dziękujemy ziemskiej wirtualnej opiekunce!
TROP
Ziemski opiekun:
Fundacja
Ok. 6 letni piekny wyżeł, w schronisku już od 3 lat,spokojny, raczej trzyma się na uboczu, nie wchodzi w konflikty z innymi psami.Niestety przez nie często atakowany. znalazł nowy dom. To była miłośc od pierwszego wejrzenia i taka krótka... Nieoczekiwanie po mało skomlikowanej operacji odszedł na rękach swojej Pani za Tęczowy Most.
TROP
Ziemski opiekun:
Pani Natalia Krupa
Przez prawie dwa lata wisiał przy budzie stojącej pośrodku pola, na tak krótkim łańcuchu, że mógł się tylko kręcić w kółko. Pani Bożena wielokrotnie przejeżdżając obok miejsca, w którym mieszkał widziała jak się męczył. Jednak wciąż brakowało jej pieniędzy na wykupienie Tropa, gdyż właściciel wciąż podnosił cenę. W końcu zdecydowała się sprzedać jeden z obrazów i w ten sposób Trop trafił do schroniska.
Trop został w 2005 roku, jako jeden z pierwszych psów z naszego schroniska, wirtualnie adoptowany przez Państwo Boba i Hannę Barker z USA. Dziękujemy. Trop odeszedl za teczowy most...
TUPCIO
Ziemski opiekun:
Fundacja
Dziekujemy ziemskiej wirtualnej Opiekunce! Tupcio jest za tęczowym mostem.
WIELKOLUD
Ziemski opiekun:
Panie Beata i Grażyna
Już nieco posiwiałem, ale mam się dobrze. Udaję, że jestem groźny...Tragiczna w skutkach okazała się ciekawość- jak smakuje szczur , a było świeżo po odszczurzaniu. Na ratunek było za późno. Wielkolud biega teraz za tęczowym mostem.
ZŁOTOOKI
Ziemski opiekun:
Pani Izabela Modelska
ŻABKA
Ziemski opiekun:
Pani Anna Pawęzka
Sparaliżowana, powłóczy tylnymi łapkami, czołga się, ma 13 lat.
Adoptowana przez Panią Monikę Wach do stycznia 2008r. DZIĘKUJEMY!
Żabka czeka na nowego Opiekuna... I znalazła :)))
ŻABKA BOŻENY
Ziemski opiekun:
Pani Ewa Nerga
Kliknij na mniaturce zdjęcia psa poniżej, a zobaczysz pełny opis.
Aida
Alfa
Bary
Baska
Bączek
Benek
Berry
Biduś
Charcik Drugi
Ciekawski Foks...
Cypiska
Dora
Dupcio
Dyzio i Brus
Dzidek
Dzidka
Dzidzia
Dzidzia Druga
Dziod
Dżeki Młody
Dżokerek
Epileptyk
Flora
Frytka
Goldenek z Rawy
Gośka
Grzywaczewski
Hektor
Iwan Hart
Jęzorek
Korek
Księżniczka
Kuba
Kuba Stary
Lessi
Mariola
Mis-mis
Misiek Stary
Miska
Myszka
Niunia
Nuka Krystyny
Nuka ze Starac...
Perła
Perszing
Piątek
Poldek
Przylepa
Psia Kita Ii
Psotka ze Star...
Puchacz
Pupsik
Remek
Romuś
Ruda
Sara
Smutna Zwana T...
Stara Kropka
Staruszka
Szakal
Szary
Ślepek
Śmietana
Tequilla
Trop
Trop
Tupcio
Wielkolud
Złotooki
Żabka
Żabka Bożeny
Nasze koty
A psik - nasze koty
Opiekun:
Było ich w naszym przytulisku 87.Dzięki wspaniałej akcji Ani, Jany, Modjeski, CoolCaty,Zosi,Kaprys i wielu, wielu innych osób- forumowiczów z "miau" wszystkie koty zostały zabrane, te ciężko chore przebywają na intensywnym leczeniu w lecznicach weterynaryjnych, inne mają domy tymczasowe i śa leczone a kilkanaście znalazlo domy stałe. Wszystkie zostały wysterylizowane i wykastrowane, przeleczone w lecznicy przez CoolCaty. Nasze chore na FIV i koci katar koty przebywają w kocim hospicjum, które potrzebuje pomocy finansowej. Osoby zainteresowane wsparciem kotów z naszego schroniska, prosimy o kontakt
Boguś
Opiekun:
4 letni, wykastrowany kocurek, znaleziony zimą przy drodze, w śniegu jako malutkie kocię. Cudem uratowany. Niestety Boguś ma FIV, przez co może iść tylko domu, w którym nie ma innych kotów. Jest uroczym, miziastym kocurkiem. Bogus już ma swój domek )
Cyganeczka
Opiekun:
3 letnia, wysterylizowana koteczka, chora na FIV, z ogromnym apetytem, uwielbia wszelkie zabawy z piłeczkami, myszkami itp. cyganeczka ma juz dom :)
Dzidka
Opiekun:
3 letnia, wysterylizowana koteczka, urodzona w schronisku, chora na FIV, bardzo miziasta i ciekawska kicia
Kubuś
Opiekun:
3letni, wykastrowany kocurek, chory na FIV, łagodny i spokojny, urodzony w schronisku, wskutek obniżonej odporności kocurek cierpi również na zmiany grzybiczne.
Lucio
Opiekun:
3letni, wykastrowany kocurek, niezwykle ciekawski i podstawiający nieustannie główkę do głaskania, mimo że również stwierdzono u niego FIV, nie ma widocznych objawów chorobowych
Mania
Opiekun:
2letnia, wysterylizowana koteczka, przyniesiona do schroniska jako niechciana. Tak jak inne nasze koty, lgnie do człowieka, uwielbia drapania, głaskanie itp. I tak jak pozostałe niestety również stwierdzono u niej FIV
Pieszczotka
Opiekun:
Największy pieszczoch wśród boguszyckich kotów. 4letnia, wykastrowana koteczka, bardzo towarzyska i tak jak pozostałe koty chora na FIV
Kliknij na mniaturce kotka poniżej, a zobaczysz pełny opis.
A Psik - Nasze...
Boguś
Cyganeczka
Dzidka
Kubuś
Lucio
Mania
Pieszczotka
Kontakt
E-mail:
pomoc@psiaszansa.pl
Na ten adres pisz, kiedy możesz, chcesz i masz pomysł jak pomóc.
wolontariat@psiaszansa.pl
W przypadku, gdy chcesz zostać wolontariuszem lub utrzymujesz kontakt z jednym z naszych, albo masz pomysł na działalnoś wolontarystyczną - napisz pod ten adres.
schronisko@psiaszansa.pl
W sprawach ogólnych, nie pasujących do tematyki powyżej - kieruj się tutaj.
PRAGNIEMY całym sercem serdecznie podziękować WSZYSTKIM, którzy wspierają zwierzęta w Przytulisku Ostatniej Szansy. KAŻDA, nawet najmniejsza pomoc ma dla naszych podopiecznych ma NIEOCENIONĄ WARTOŚĆ... Za każdy dar serca, wsparcie, słowa otuchy - DZIĘKUJEMY!!!
Agacie Znyk, która zorganizowała wspaniałą zbiórkę karmy (60 kilogramów!) oraz tekstyliów, które przekazała schronisku ,
Chandler - p.Katarzynie z forum "dogo" za wyadotpowanie wielu psiaków z naszego schorniska, za wsparcie, pomoc w trudnych chwilach dla Fundacji ,
dla Pani Małgorzaty Mejer z Procter&Gamble za dostarczanie do naszego schroniska tak bardzo potrzebnych środków czystości od kilku lat ,
dziękujemy dzieciom ze szkoły przy ul. Abrahama 10 w Warszawie za włączenie się do akcji zbierania darów dla naszego schroniska, Pani Annie Łąckiej, za zorganizowanie i pieczę nad akcją zbiórki, Pani Annie Łagodzińskiej za pomysł oraz zorganizowanie gadżetów, którymi mogliśmy dzieciom podziękować za pomoc, a także Firmie ALLIED PICKFORDS za przetransportowanie wszystkiego do schroniska ,
Elizie i Pawłowi Karabin naszym wspaniałym wolontariuszom, to prawdziwi przyjaciele zwierząt ,
Forumowiczom "miau" i "dogo " za niezwykłą szybką akcję pomocy boguszyckim kotom i psom. Dzięki tym wspaniałym ludziom ponad 70 kotów i 170 psów znalazło nowe domy stałe i tymczasowe ,
Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą " za przyjęcie naszych wspaniałych kaukazów ; Siwej, Dakoty, Freda, Bacy i Brutusa, który już znalazł dom. ,
Fundacji ARGOS za ogromną pomoc, wsparcie ,
Fundacji For Animals ,
Fundacji Na Rzecz Zwierząt "Przytul Psa " za przekazanie wspaniałych darów dla naszego schroniska ,
Fundacji VIVA! za przekazanie na konto schroniska ponad 500 zł zebranych podczas Mikołajkowego Viva! Party ,
Kasi Kluj i klasie 3C Szkoły Podstawowej Nr 10 w Siedlcach za zorganizowanie zbiórki na rzecz schroniska ,
kolejny raz mamy zaszczyt złożyć podziękowania pracownikom firmy Colgate-Palmolive za dostarczenie do naszego schroniska porcji żywności dla naszych podopiecznych ,
Magdzie Jerzak z Olsztyna za podarowanie naszym podopiecznym 40 kg (!) kocyków, a Dorocie za ich przywiezienie do nas ,
Małgosi i Milenie Majewskim oraz Sylwestrowi Jadnie serdecznie dziękujemy za ofiarowaną nam karmę - tę, którą już dostaliśmy i tę, która czeka na "podwiezienie" ,
Młodej Parze, Państwu Agacie i Wojtkowi dziękujemy za przekazanie schronisku 115 kg karmy ,
Młodożeńcom, którzy przekazaliw 2009 r. na rzecz naszych podopiecznych ogromne ilości karmy . Zamiast kwiatów na ślub karma dla psów i kotów. Wspaniały gest. Dziękujemy ,
na ręce p. Włodzimierza Wojnarowskiego (www.bassety.net) składamy gorące podziękowania za wpłaty od Uczestników I Ogólnopolskiego Zlotu Bassetów w Ślesinie k/Konina ,
Naszym dzielnym wolontariuszkom Joasi, Kindze, Danusi i Ilonie ,
Natalce Przybyle, jej Mamie i Koleżankom za zorganizowanie "osiedlowej" zbiórki rzeczy dla schroniska ,
Oli Wiesiołek za bazarek , tą drogą uzyskane fundusze zasiliły nasze konto ,
osobie, która wykonała button dla schroniska ,
Pani Agnieszce Gajewskiej za udział w aukcji i licytację jednego z obrazków na kwotę 70 zł - kwota ta zasiliła konto schroniska ,
Pani Alicji Dymitrowskiej za zbiórce darów i wsparcie finansowe schroniska ,
Pani Alicji Dymitrowskiej, wolontariuszce pani Magdzie, pracownikom Domu Studenckiego nr 2 przy ul. Żwirki i Wigury, Pracownikom Działu Promocji miesięcznika "Mój Pies" za przekazanie darów dla schroniska oraz Pani Annie Łagodzińskiej i Firmie ALLIED PICKFORDS za pomoc w organizacji i transport darów do schroniska ,
Pani Alicji Kozłowskiej za wieloletnią pomoc i wspieranie darami naszego schroniska ,
Pani Annie Gorberg i młodym przyjaciołom zwierząt ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Rawie Mazowieckiej za stałe wspieranie darami naszego schroniska ,
Pani Annie Łąckiej oraz Uczniom z Gimnazjum nr 27 w Warszawie za zbiórkę darów na rzecz schroniska ,
Pani Barbarze Smalskiej za nieodpłatne przekazanie schronisku słomy do ocieplenia bud. Dziękujemy również pani Elizie za pomoc w kontaktach z panią Barbarą, a panom Wojtkowi Leśkiewiczowi i Andrzejowi Dziwiszowi za przetransportowanie słomy do schroniska. Marcie Leśkiewicz dziekujemy za zorganizowanie całej akcji ,
Pani Dorocie Pastewce i uczestnikom forum miłośników owczarków belgijskich za kolejne już wsparcie schroniska; tym razem 115 puszkami z wilgotną karmą, która jest ratunkiem dla starych, bezzębnych psów ,
Pani Edycie Krawczyk i Joannie Bartosińskiej za dary rzeczowe oraz karmę ,
Pani Ewie Chećko i Panu Ireneuszowi Kubiakowi, którzy zorganizowali zbiórkę datków w lecznicy weterynaryjnej, a zebraną sumę przeznaczyli na zakup leków ,
Pani Ewie Chećko i panu Irkowi Kubiakowi za inicjatywę wspomagającą nasze psy ,
Pani Ewie Chećko i Panu Irkowi Kubiakowi za kolejną już dostawę leków i za to, że o nas nie zapominają ,
Pani Ewie Chećko za udział w aukcji i licytację dwóch obrazków na kwotę 51 zł - kwota ta zasiliła konto schroniska ,
Pani Hannie Barker z Kanady oraz p. Katarzynie Cupak za przysłanie nam 150 kg karmy dla psów oraz zorganizowanie aukcji charytatywnej na Allegro ,
Pani Iwonie Magdziarskiej-Olesińskiej dystrybutorowi karmy Bosch na Polskę za zgodę na sprzedaż karmy po znacznie obniżonej cenie i udostępnienie własnego transportu ,
Pani Izabeli Wójcik z Firmy IPSOS z Warszawy i Pani Oli Jabłonowskiej z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z Warszawy za coroczne organizowanie zbiórek ,
Pani Joannie Kozłowskiej za zorganizowanie aukcji charytatywnej na Allegro ,
Pani Joannie Ronda za zorganizowanie dużej ilości kołder, kocy, pościeli dla psów ,
Pani Jolancie Szaban za wieloletnią pomoc i wsparcie dla naszego schroniska ,
Pani Katarzynie Cupak za życzliwość, za pomoc w rozwieszaniu ulotek oraz pilotowanie po polskiej stronie ,
Pani Katarzynie Faczyńskiej za zorganizowanie bardzo dużej ilości suchej karmy, koców, kołder,itp. oraz nieodpłatnie wydrukowanie ulotek celem rozpropagowania odpisu 1% od podatkuwspaniałych darów ,
Pani Marcie Kurpińskiej za pomoc w tworzeniu angielskiej wersji strony, schroniska oraz pomoc w prowadzeniu anglojęzycznej korespondencji schroniska ,
Pani Marcie Leśkiewicz za transport darów do schroniska ,
Pani Marcie Leśkiewicz za udział w aukcji i licytację jednego z obrazków na kwotę 51 zł - kwota ta zasiliła konto schroniska ,
Pani Marzannie za wspaniałą paczkę z lekami dla naszych zwierząt ,
Pani Paulinie Woyciechowskiej za stos ulotek, które - mamy nadzieję - pomogą zwrócić uwagę wielu osób na los naszych psów ,
Pani Weronice Kowalkowskiej i Pracownikom Wydawnictwa "Te-Jot" za wsparcie schroniska w ciężkiej chwili ,
Pani Zenonie Żychowskiej i członkom Koła Ekologicznego z Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Karniewie za 343,42 zł zebrane na potrzeby schroniskowych psów ,
Pani Zofii Czerwińskiej za porcję leków odrobaczających oraz sfinansowanie sterylizacji suni z Rawy Mazowieckiej ,
Pani Zuzannie Ossowskiej za systematyczne wspomaganie karmą i darami rzeczowymi ,
Paniom Oli Trepanowskiej i Małgorzacie Majewskiej za podarowaną karmę oraz Pani Annie Stępień za przetransportowanie jej do schroniska ,
Panu Davidowi Porcher za finansową pomoc schronisku ,
Panu Filipowi Łobodzińskiemu i Jego małżonce za wparcie, pomoc ,
Panu Janowi Kursiowi za włączenie schroniska do projektu www.schronisko.net ,
Panu Markowi Kamińskiemu za przyznanie schronisku 3 worków mąki ,
Panu Mieczysławowi Stańczakowi za podarowanie schronisku ponad 300 kg karmy oraz Panu Tomaszowi Staniszewskiemu za przetransportowanie jej do schroniska ,
Panu Pawłowi Zabrzeskiemu – pełnemu życzliwości i zapału organizatorowi Mikołajkowej akcji pomocy naszemu schronisku oraz wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że 820 kg karmy trafiło do nas w najtrudniejszym okresie ,
Panu Robertowi Gryziakowi z firmy Vespa - Druk za nieodpłatne wykonanie kalendarzyków reklamujących pomoc dla naszego schroniska ,
Panu Sławomirowi Słowikowskiemu, za przekazanie dochodu z aukcji swoich obrazów na konto naszej Fundacji ,
Panu Szymonowi Łapaczowi ze sklepu internetowego www.ewenement.pl za zaangażowanie i propagowanie akcji wśród swoich znajomych ,
Panu Wojtkowi Dobrzyńskiemu (www.dobrzynski.biz), jednemu z pierwszych twórców internetowej strony naszego schroniska ,
Państwu Anecie i Robertowi Szumińskim za dostarczenie karmy do schroniska ,
Państwu Ewie Popławskiej i Olgierdowi Pogorzelskiemu - nowożeńcom, którzy zawarli ślub 7 sierpnia 2004 r. i zamiast o prezent poprosili swoich Gości weselnych o karmę dla psów, którą przekazali Schronisku Ostatniej Szansy Bożeny Wahl - serdeczne podziękowania i życzenia samych dobrych dni na nowej drodze życia! ,
Państwu Ignaczewskim serdeczne podziękowania za wieloletnie, comiesięczne wpłaty dla naszych podopiecznych. ,
Państwu Izie Olszyckiej-Słoka i Marcinowi Słoka - od 2 lipca szczęśliwym małżonkom oraz ich Gościom, którzy zamiast kwiatów obdarowali ich karmą dla naszych zwierzaków, przekazaną przez Państwa Młodych schronisku ,
Państwu Justynie i Jarkowi Gołowin za karmę i ciepłe rzeczy przekazane dla schroniska ,
Państwu R.S.U.K. Peryczom za hojny dar przedświąteczny ,
Pańswtu Majeczce i Filipowi Łobodzińskim za ofiarną pomoc, wsparcie, organizowanie zbiórek, ,
piękne podziękowania dla Natali Pych za zbiórkę pieniędzy na zasilenie konta Fundacji "Ostatnia Szansa" z Gimnazjum Nr 13 przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie ,
Pięknie dziękujemy Firmie MARS-POLSKA za 3200 kg wspaniałej karmy suchej eukanuba i karmy w puszkach pediggre dla naszych 490 podopiecznych w kwietniu 2010 r. ,
Podziękowania dla Pani Aleksandry i Pana Szymona Dominikowskich, którzy przywieźli do naszego schroniska tak potrzebną suchą karmę oraz proszki do prania. Przy okazji mogli odwiedzić swojego nowego wirtualnego podopiecznego Ajaxa - dziękujemy! ,
pracownikom Firmy Procter & Gamble za kolejne już - rzeczowe i finansowe - wsparcie w trudnym zimowym czasie ,
Pracownikom firmy Sun Microsystems Poland za zorganizowanie zbiórki koców i tekstyliów przekazanych schronisku ,
Pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Warszawie przy ul. Żurawiej 43, za zbiórkę karmy ,
Pracownikom Uniwersytetu Warszawskiemu za wspaniałe dary; karmę, miski, brezent. ,
Pracownikom Wydziału Biologii za wspaniałe dary ,
Redakcji "METRO" i twórcom www.cafeanimal.pl za pomoc w adopcjach naszych podopiecznych ,
Redakcji Newseeka za zbiórke pieniędzy na zakup budy ,
SBD - Oliz forum "dogo " za pomoc w adopcjach naszych podopiecznych ,
Serdeczne podziękowana dla Julii Macioch, za karmę dla naszych psiaków. ,
uczestnikom Forum dyskusyjnego Dogomania - Psy w potrzebie za pełne zaangażowania włączenie się do akcji pomocy schronisku ,
uczestnikom internetowego FORUM KLUBU OWCZARKA BELGIJSKIEGO za zorganizowanie zbiórki pieniężnej, w wyniku której schronisko otrzymało 200 kg karmy ,
uczestnikom kursu języka angielskiego w Mińsku Mazowieckim prowadzonego przez Panią Urszulę Kochanowską za wpłatę zebranych pieniędzy na rzecz schroniska ,
Uczniom i nauczycielom z Gimnazjum w Grójcu za niesamowite działania, zbiórkę darów i piękne budy ,
uczniom z Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Karniewie za zbiórkę pieniędzy na rzecz naszego schroniska ,
uczniom Zespołu Oświatowego w Mordach ,
wszystkim Wirtualnym Opiekunom piesków z naszego schroniska - to dzięki nim możemy stworzyć lepsze warunki życia naszym podopiecznym ,
wszystkim, którzy wsparli akcję finansowo:
Wojciechowi Kornakowi, Pawłowi Kulawińskiemu, Marcie Zabrzeskiej, Ewie Grohs, Małgorzacie Mikołajczyk, Irenie Tomaszek-Pasternak, Katarzynie Tarkowskiej, Katarzynie Mrugale, Barbarze Joannie Wielebskiej, Jolancie Barbarze Jabłońskiej-Cembruch, Markowi Gancarczykowi, Małgorzacie Branny, Agnieszce Serwa, Teresie i Oskarowi Emerich, Arturowi Maciejowi Cukierskiemu, Ewie Wiśniewskiej, Michałowi Kołodyńskiemu, Elżbiecie Drzewieckiej, Katarzynie Walentynowicz, Magdalenie Urban, Krzysztofowi Balczunas, Agnieszce Joannie Szymaszek, Beacie Urbańczyk-Zając, Krzysztofowi Krawczykowi, Mariuszowi Bartkowiakowi, Mariuszowi Krzyżanowskiemu, klasie II D II LO z Gdańska, Ewie Lehenstein Werndl, Ilonie Darmach, Grzegorzowi Komendzie, Magdalenie Cebo ,
za tak niezwykle cenne wparcie finansowe w tak trudnym okresie kiedy to jeszcze nie wpływały środki z odpisu 1% od podatku dla OPP w okresie styczeń - maj 2008r Państwu:
Franciszkowi Białożyńskiemu, Agnieszce Rusiłowicz, Barbarze Łobatiuk,Bogumile Wichan,Lidii Jabłońskiej, Marii i Markowi Dębiec, Zuzannie Bednarz, Ewie Balcerzak, Sławomirze Taylot, Barbarze Kazimierczyk, Markowi Bolewickiemu, Annie Przybyszewskiej Drozd, Agacie Olbrycht, Danucie Buchcik, Jerzemu Zdanowskiemu, Krystynie Siejka, Ewelinie Buszkiewicz, Agnieszce Kuna, Tomaszowi Rosca, Januszowi Chałudzińskiemu, Annie, Sakowicz, Jakubowi i Agnieszce Majewskim, Annie Urbanowicz, Agnieszce Marciniak, Alicji Joannie Dymitrowskiej, Alinie Szulc, Blandynie Glinka, Małgorzacie Żak, Ewie Łyżwa, Pracowni Reprograficznej REPROSYSTE, , Marii Bandosz, Lidii Chrosta, Krzysztofowi-Januszowi Orskiemu, Tomaszowi Matulewiczowi, Joannie Jakubiuk, Janowi Grochockiemu,Annie Urbanowicz,Monice Wawrzak, Agnieszce Adamowskiej, Piotrowi Kranz, Justynie Grembowskiej, Ewie Kostrzewa, Grażynie Kizeweter,Małgorzacie Maliszewskiej,Irenie Porębskiej,Wiesławie Warda, Krzysztofowi Pawlak, Henrykowi Smagacz, Marii Łoginow, Danucie Horemskiej, Elżbiecie Kroczyńskiej, Jarosławowi i Emilii Wołos, Stanisławowi Manrer, Annie Szewczak ,
ŻYCIE WARSZAWY- piękne podziękowania za zorganizowanie zbiórki w której uczestniczyły m.in dzieci z Przedszkola w Bygoszczy .
Jak można pomóc?
Być może pozostał Ci w pamięci obrazek przytuliska ze strony tytułowej. Oddaje on dobrze klimat przytuliska, gdzie psy mają wolność i ludzki szacunek, ograniczone jedynie względami bezpieczeństwa oraz organizacyjnymi. Ale jest i inny obraz...
Powyższe zdjęcie ukazuje, że mimo wszystko psia egzystencja w przytulisku nie jest niezmącona niedogodnościami. Właściwie potrzeby są ogromne i bez pomocy nie jesteśmy w stanie zaspokajać ich na optymalnym poziomie.
Nie jest to winą fundacji, tylko ciągłego braku środków. Z pustego i Salomon nie naleje.
Zawsze czegoś brakuje, czasami bardzo dużo. Dużo to zawsze jest tylko psów, a środków - zawsze mało.
Psy szybko eksploatują swoje legowiska, nie za bardzo da się je nauczyć dobrego wychowania i perspektywicznego myślenia - na przykład o tym, co będzie, kiedy zniszczą koce... Zima jest dla nich taką samą zimą jak dla nas, a energia i opał kosztują... Temat utrzymywania czystości i łożenia na ten cel środków to studnia bez dna. Po naradach, opiniach innych osób, wydaje się, że najbardziej optymalnym, higienicznym, trwałym wariantem będą plastikowe panele jako legowiska. Kanapy, tapczany, absolutnie się nie sprawdzają.
W tej części będziemy umieszczać informacje o palących w aktualnym czasie potrzebach, tym niemniej pamiętaj, że zawsze możesz nas wesprzeć poprzez:
- Ofiarowanie darowizn, możesz je odpisać od dochodu!
- Zakup lub podarowanie karmy,
- legowisk, koców, bud, misek, siatek, gumoleum, sprzętów i materiałów budowlanych itp.,
- leków, preparatów dla zwierząt, środków czystości itp.
- Możesz zaoferować wsparcie finansowe lub materialne czy usługowe w remontach i doposażaniu obiektów - zawsze jest coś do zrobienia.
Inną, a bardzo istotną formą pomocy jest wolontariat. Nasi wolontariusze udzielają się społecznie na rzecz ośrodka, informują, reprezentują, zdobywają przychylność i poparcie, kontaktują się z organizacjami. Odpowiadają na Wasze pytania, jak choćby w sprawach adopcji.
Być może nie wiesz, jak można pomóc? Zobacz jak zrobili to nasi Przyjaciele.
Galeria prac Bożeny Wahl
Zapraszamy do naszej wirtualnej wystawy prac Pani Bożeny.
Jeżeli chciał(a)byś którąś z nich zakupić i tym samym wesprzeć Przytulisko, prosimy sprawdzić podaną w opisie cenę, wraz z kosztami przesyłki.
Kwotę należy wpłacić na konto Fundacji:
43 1240 3321 1111 0010 0848 5156 (podane również u góry strony).
W tytule przelewu prosimy wpisać:
"Pastela nr XX na cele przytuliska Fundacji Ostatnia Szansa"
UWAGA! Bardzo dziękujemy za okazane zainteresowanie zakupem! Zdarzają się sytuacje, kiedy ten sam obrazek chcą zakupić jednocześnie dwie lub więcej osób, dlatego gorąco prosimy, aby Państwo skontaktowali się z Fundacją mailowo na adres: pomoc@psiaszansa.pl zanim zdecydują się przelać pieniądze!
W mailu prosimy również o podanie adresu, na jaki ma zostać wysłana przesyłka.
Bardzo dziękujemy za okazane wsparcie!!!
Kliknij na mniaturce zdjęcia poniżej, a zobaczysz pełny opis.
Uwaga!
Część strony (działy oznaczone w menu "wyblakłym" tekstem) znajduje się w budowie.
Całość serwisu dostępna będzie wkrótce!